od dzisiaj NIE PALE!!!

01.05.05, 15:26
tak wiec, jak w tytule: od dzisiaj NIE PALE!!!

co prawda nie jest to moje pierwsze rzucanie (ostatnie 1.01.2005 - ok 40 dni
bez papierosa), i nie mam az takiego stazu (1,5 roku palenia w rytmie 2-3
paczki tygodniowo, wczesniej tzw. przypalanie o znacznie mniejszej
czestotliwosci), to jednak mam nadzieje ze juz ostatnie:) a na dodatek
ostatniego palilem przedwczoraj:) tak wiec to juz drugi dzien:)

i wogole papierosy sa do d**y!!! boli mnie gardlo, 5,85 za paczke w skali
miesiaca i roku kumuluje sie do powaznej kwoty, mimo ze przyzwyczailem sie do
dymka i jest czasami czym zajac rece to tak naprawde wymieernych korzysci NIE
MA zadnych!!!

Proponuje aby osoby ktore powziely zamysl rzucania palenia wpisywaly sie
ponizej. moze stworzymy watek ktory w ciezkich chwilach (bo takowe beda na
pewno) bedzie slyzyc nam pomoca:)

pozdrawiam rzucajacych zycze Wam (i sobie) WYTRWALOSCI! :D
    • palacz47 Re: od dzisiaj NIE PALE!!! 01.05.05, 20:05
      Powodzenia i wytrwania Ci życze.
    • zarena-48 Re: od dzisiaj NIE PALE!!! 02.05.05, 08:28
      serdecznie witam w "klubie". Ja tez od wczoraj nie pale i mam nadzieje, ze tem
      razem uda mi sie wytwac. Bedzie bolalo, bo pale juz 38 lat i powiedzialam dosc.
      Wlasnie dowiedzialam sie, ze zostane babcia i nie chce byc smierdzaca babcia.
      Wspomagam sie Tabexem i jakos sie trzymam. Namowilam meza bo we dwoje razniej.
      Chce byc wolnym czlowiekiem i nie musiec dokonywac wyborow: papierosy czy
      jedzenie. Sadzac po tempie podwyzek cen juz niedlugo dogonimy europe, a tego
      nasz budzet rodzinny nie wytrzyma. Serdecznie pozdrawiam i wierze, ze nam sie
      uda!!!!!!
      • zarena-48 Re: od dzisiaj NIE PALE!!! 02.05.05, 19:09
        witam -melduje, ze trzymamy sie dzielnie. Nie jest latwo, ale wiedzialam ze tak
        byc musi. Cisza na forum troche niepokoi. Mam nadzieje, ze nie zostane sama z ta
        walka. Chcialabym, aby bylo nas wiecej i aby koncerny tytoniowe zaczely sie bac
        o zyski. Takie mam marzenia. Czekam na decyzje o zerwaniu z nalogiem - Konczy
        sie moj 2-gi dzien. Jestem dumna z siebie i podziwiam mojego meza - razem damy
        rade. Pozdrawiam
        • teklat Re: od dzisiaj NIE PALE!!! 03.05.05, 20:43
          Trzymam za Was. Mnie się to udaje od ponad trzech miesięcy. Nie czuję sie
          zdrowsza (może poranny kaszelek mi trochę przeszedł - paliłam 30 dziennie),
          ciagle mam ochote na papieroska, ale - trzymam się.
          Rzuciłam - troche z marszu, dla próby, eksperymentu, podczas przeziębienia...
          To była moja pierwsza próba po 25 latach palenia. Jak już udało mi się nie
          palić dwa dni, to w momentach nasilonego głodu nikotynowego myślałam sobie o
          tych 60 razach, kiedy oparłam się pokusie zapalenia. To skutkowało. No i w
          ciągu tych miniionych trzech miesięcy zaoszczędziłam jakieś 800 złotych chyba...
          • zarena-48 Re: od dzisiaj NIE PALE!!! 04.05.05, 07:52
            dziekuje za zyczenia i szczerze podziwiam. Dzisiaj dopiero 4 dzien - i
            niekoniecznie jest latwiej. Owszem jestem z siebie dumna, jeszcze bardziej
            podziwiam meza /ktory postanowil rzucic palenie bez wspomagania/. Troche to
            dziwne, ze ludzie nieznani sa zaangazowani w nasze niepalenie - a syn jest
            sceptykiem i powiedzial, ze nam pogratuluje po 3 miesiacach. Ma widac w pamieci
            nieudane poprzednie proby. Wczoraj czulam sie wyjatkowo zle - cisnienie mam
            niskie - ale 87/72 to juz chyba wymaga reanimacji. Trzymajcie za mnie kciuki.
            Pozdrawiam serdecznie
            • palacz47 Re: od dzisiaj NIE PALE!!! 04.05.05, 08:50
              Trzymam za Ciebie kciuki.
              Powodzenie i wytrwania Ci życze.
    • mgd10 Re: od dzisiaj NIE PALE!!! 05.05.05, 12:18
      Dzisiaj jest mój 14 dzień bez papierosa, paliłam 18lat, mam 33. Mam nadzieję, że sie uda, nie jest tak źle, na biurku leżą TicTaci, guma orbit i woda minerana niegazowana. Biorę Tabex, jest świetny. Trzymam za Was kciuki, za siebie też.
      • zarena-48 Re: od dzisiaj NIE PALE!!! 05.05.05, 14:33
        serdecznie gratuluje. Ja niestety musialam przerwac kuracje tabexem -
        prawdopodobnie w polaczeniu z lekami przecidepresyjnymi dziala inaczej tzn. moje
        samopoczucie uleglo takiemu pogorszeniu, ze nie jestem w stanie kontynuowac
        kuracji. Przestalam jesc, wrocila bezsennosc i fatalne samopoczucie. Boje sie
        nawrotu depresji jaka mialam pol roku temu. Moze to jeszcze za wczesnie. Mam
        nadzieje, ze w koncu mi sie uda. Szkoda, ze tak sie stalo. Zycze sukcesow i bede
        Wam kibicowac - a w przyszlosci tez zawitam na forum i zamelduje o swoim
        sukcesie w walce z nalogiem. Pozdrawiam i trzymam kciuki!
Pełna wersja