seria6
31.05.05, 15:34
mam kilka pytań
czy dziewczyny któe czasami biora są dla was szmatami?czy zasluguja na
jakikolwiek szacunek?
czy to mozliweze amfetamina na mnie nie działa ,lecz po 3 razach uzależniła?
wzięłam kilka razy,nic nie czułam nadzywczajnego, ale teraz nie ma dnia,zebym
nie chciala pociagnać. chore :/
poza tym ta zabawa z narkotykami jest fajna,ale mam wrazenie ze za kazdym
razem (raz na 2 miesiace,raz na miesiac) wpadam w to dno coraz nizej.chyba
sie uzaleznilam od tego szczescia. chce szkonczyc.
mam chlopaka ktory czasami sobie zapodaje ,ale zwykle konczy tylko na trawie.
zapewne za chwile zostana okrzyknieta idotka,pusta lalunia.
ten post tak pewnie wyglada. z wyzej wymienionych powodow sie zalamuje,
chandra. nie chce mi sie nawet pisac poprawnie.
ogołem jest do dupy.
chciałabym z tym skonczyć,lednak tak mi sie cholernie to podoba.
mam wyrzuty sumienia jak coś wezmę, lecz tak to lubię....
chce z tym skonczyc i wyciagnac z tego mojego chlopaka.
co robic?