reindeer86
22.06.05, 15:14
Witam wszystkich. Jak z tematu wynika, proszę Was o pomoc i wypowiedzenie się
czy moja znajoma może brać narkotyki. Otóż chodzi o zażywanie dożylne.
Dziewczyna ma na przedramieniu mały, okrągły siniak. Mówi, że się walnęła, ale
siniak byłby wtedy większy i niemiałby tak idealnie okrągłego kształtu... Gdy
u niej byłem, znalazłem leżącą strzykawkę z igłą wypełnioną jakimś żółtym
oleistym środkiem. Bardzo się speszyła gdy jej to pokazałem, ale zapewniała,
że to nie narkotyki i że nic nie bierze. Dziewczyna, ile czasu ją znam (kilka
lat) - zawsze miała powiększone źrenice. twierdzi, że to po wypadku w
szpitalu, gdy pani doktor przesadziła z lekami. co Wy o tym sądzicie?
Moje zdanie jest takie: Te siniaki często u niej się pojawiają, zawsze w tym
samym miejscu na przedramieniu. Już wcześniaje zaćżąłem ją podejrzewać.
Źrenice to okej - pewna pani doktor naprawde jest chora i po znajomościach
siedzi w przychodni. Co do strzykawki - powiedziała, że znalazła ją w piwnicy.
ok, ale po co strzykawkę przynosić do domu z piwnicy? A poza tym ona taka
czysta i nowa wygladała (strzykawka). Co więcej powiedziała, że w niej siedzi
olej - więc skąd ona wie, że to olej, skoro ją znalazła. a jeśli sama ją
napełniła, to po co. Sam zaczynam coraz bardziej myśleć, że ona ćpa.
Proszę jednak o Wasze szybkie opinie. Pozdrwiam