coma20
26.07.05, 22:15
nie wiem co powinnam zrobic w tej sytuacji bo jak na razie to probowalam z
nia o tym powaznie porozmawiac ale skonczylo sie to straszna klotnia.Ostatnio
kiedy z nia rozmawialam na temat dragow obiecala ze postara sie brac na
poczatek tylko i wylacznie na imprezach(tak sie wlasnie zaczynalo)iwkrotce
zaprzesta calkowicie, ale wiem ze mnie oklamala, bo widze ze jest wiecznie
zacpana.Martwie sie o nia ,jej rodzina cos podejrzewa ale ona sie jeszcze
swietnie maskuje.Mnie rowniez pytali czy ona bierze ale kategorycznie
zaprzeczylam ,bo nie chcialam jej oczywiscie wydac ale teraz sie zastanawiam
czy zrobilam dobrze?Ona sama potwornie sie zmienila, to juz nie ta sama
dziewczyna b ardzo schudla(min.dlatego zaczynala wciagac)jest czesto
nieobecna duchem i strasaznie agresywna, nie potrafie z nia zlapac juz wogole
kontaktu, wpadla w niezaciekawe towarzystwo, powoli trace z nia juz calkowity
kontakt.Pomozcie co ja mam zrobic?? Jestem na nia tak strasznie wsciekla ze
sie nie da tego oisac ale z drugiej strony tojest moja przyjaciolka i musze
jej jakos pomoc..Tylko jak??