Do tych co przechodzili kuracje z Zybanem

26.08.05, 04:47
Jesli jest tu ktos ,kto rzucil palenie dzieki zybanowi to niech sie odezwie.
Interesuje mnie mianowicie jedna sprawa. Czy paliliscie papierosy dopoki nie
poczuliscie ,ze juz tego nie potrzebujecie czy jednak trzeba wybrac jakas
date na rzucenie palenia mimo,ze chec nadal pozostaje. Biore zyban juz 6
dzien i nadal odczuwam potrzebe palenia. Jak to w koncu jest z tym zybanem?
    • chantal9 Re: Do tych co przechodzili kuracje z Zybanem 26.08.05, 21:52
      zobacz to:
      www.niepal.forum.prv.pl
    • aga_rn Re: Do tych co przechodzili kuracje z Zybanem 27.08.05, 04:30
      U mnie bylo tak:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=176&w=3807724&a=6099366
      Do dzis nie pale - od 19 maja 2003 roku nie zapalilam i nie mam takiego
      zamiaru ;) Zyban bralam dlugo - ponad 7 miesiecy.
      Wedlug mnie nie ma takiej mozliwosci aby Zyban "rzucil za nas" palenie :)
      Trzeba samemu podjac ta decyzje, wybrac date/godzine, rzucic i tego sie
      trzymac a Zyban ma za zadanie nas w tym wspomagac. W moim przypadku Zyban to
      byl strzal w dziesiatke ;)
      Pozdrawiam i trzymam kciuki - uda sie !
      AgaRN
      • piochosa Re: Do tych co przechodzili kuracje z Zybanem 27.08.05, 21:09
        Dziekuje za odpowiedzi. Jako ze lekarz kazal mi brac po jednej tab. dziennie a
        wszedzie pisza ,ze dawke zwieksza sie do dwoch tab. po 4 dniach brania ,wiec od
        dzisiaj bede brac po dwie tabletki.
    • helena50 Re: Do tych co przechodzili kuracje z Zybanem 30.08.05, 16:46
      Chęć palenia jest nadal i będzie może nie tak wielka jak bez Zybanu (jest to
      jednak lek psychotropowy). Przestałam brać Zyban po miesiącu stosowania
      ponieważ dostałam od niego uczulenia (pokrzywka) i wylądowałam w szpitalu. Ale
      uważam, że pomół mi może tylko dlatwgo, że w to uwierzyłam. Tez uwierz to nic
      nie kosztuje. Paliłam ponad 30 lat. Niestety żałuję, że nie mogłam skończyć
      kuracji Zybanem po odstawieniu Zybanu dopadł mnie taki apetyt, że w ciągu
      miesiąca przybyło mi 8 kilo i mimo prawie dwóch lat niepalenia dalej to sadło
      na sobie noszę.
      • piochosa Re: Do tych co przechodzili kuracje z Zybanem 30.08.05, 19:34
        No w zasadzie juz sie przekonalam jak to jest. Jak palilam to momentami
        wydawala mi sie ta czynnosc glupia. Od wczoraj nie pale i co prawda nadal mam
        ochote na papierosa,ale :
        nie zwiekszyl mi sie straszliwie apetyt (jak narazie)
        jestem w miare spokojna nawet bym rzekla ,ze lekko otumaniona (ale to dobrze bo
        jestem straszny nerwus)
        jak narazie bole calego ciala jeszcze nie wystapily no i co najwazniejsze nie
        czuje obezwladniajacego smutku i bezsensu zycia ,a tego najbardziej sie
        obawialam.
Pełna wersja