rzucił mnie bo paliłam

30.08.05, 20:06
2 dni temu mój chłopak, z którym byłam 7 mies. powiedział mi, że ma dość
mojego zapachu popielniczki. fakt-paliłam paczkę dziennie, ale on też, więc
nie miał prawa wymagać ode mnie żebym ja przestała podczas gdy sam nie miał
zamiaru. próbowałam kilka razy rzucić, ale nie miałam motywacji. gdyby on był
dla mnie motywacją to pewnie bym się postarała. wkurzył mnie tym do tego
stopnia, ze jak się zawemę to rzucę, ale on już nie ma powrotu. podobno jego
mama dużo paliła a ojciec nie i też mu to przeszkadzało. rozwiedli się, ale
chyba nie o to poszło, bo to bez sensu
    • piochosa Re: rzucił mnie bo paliłam 30.08.05, 22:23
      Rzucil cie bo pewnie od dluzszego czasu nosil sie z takim zamiarem. Nie mogl
      oczekiwac od ciebie rzucenia papierosow skoro sam palil,a po drugie palaczowi
      wcale tak bardzo nie smierdzi drugi palacz. Glowa do gory. Rzuc palenie dla
      siebie a jego jak potem spotkasz to mu powiedz zeby sie trzymal od ciebie z
      daleka bo smierdzi.
      • anais85 Re: rzucił mnie bo paliłam 01.09.05, 14:48
        swoją drogą....jak delikatnie zmusić ukochaną osobę do rzucenia palenia...i
        myślicie że to jest możliwe?
        • kingas10 Re: rzucił mnie bo paliłam 01.09.05, 17:15
          facet odszedł, ja rzuciłam palenie, wczoraj się przeprowadziłam do nowego
          mieszkania i chyba zaczynam nowe życie. nie ma tego złego...........
        • herezja Re: rzucił mnie bo paliłam 02.09.05, 16:10
          nie zmusisz, ale można pomóc jej się przekonać, że sama tego chce :)
Pełna wersja