Od DZIŚ rzucam-kto jeszcze? Pomóżcie!!!

24.09.05, 23:08
Właśnie postanowiłem rzucić palenie. Po raz kolejny... Wiem jak ciężko będzi,
dlatego prosze Was o pomoc. Kto mógłby mi jakoś pomóc, wesprzeć niech pisze
na tym forum lub bezpośrednio do mnie na maila fisch123@gazeta.pl
Postanowiłem, gdyz od pewnego czasu co jakiś czas kłuje mnie coś z lewej
strony i gardło mnie boli. Tak dalej być NIE MOŻE!!!! Paliłem od prawie 7 lat
i chce to zmienic. NIe mam zamiaru zachorować i nie doczekac nawet swojego
ślubu (tfu, tfu). Mam prawie 23 lata i za młodu czas to zrobić. Pozdraqiwm i
piszcie proszę!!!
    • lotos41 Re: Od DZIŚ rzucam-kto jeszcze? Pomóżcie!!! 25.09.05, 00:59
      Stary, dasz radę. Musisz jednak pamiętać o piciu jak największej ilości płynów,
      polecam sok pomarańczowy, ale zrób go sam, te w kartonach są zbyt kwaśne. Kiedy
      poczujesz wzmożony apetyt, nie obżeraj się kotletami, kup więcej owoców,
      najlepsze na taką okazję są jabłka. Na początku staraj się unikać sytuacji, w
      których sięgałeś po papierosy: po obiedzie, podczas oglądania tv, itd. Kiedy po
      kilku dniach dopadnie cię głód nikotynowy, mów do siebie, że nie palisz
      już....dni i ciesz się tym, pamiętając, że trwa to około 10 minut i przechodzi,
      do następnego razu oczywiście, ale z upływem czasu będzie Cie to męczyło coraz
      rzadziej. Powodzenia, palenie da się wykopać :)
      • lotos41 a jak cię całkiem wqwi 25.09.05, 01:01
        siadaj do klawiatury i pisz na forum, będziesz miał zajęte ręce :)
        • fisch123 Re: a jak cię całkiem wqwi 26.09.05, 08:51
          Złamałem sie... ale to nic. Chcę wytrwać dalej w moim postanowieniu. Szkoda, że
          akurat straciłem pracę, ale może czas rozpocząć nowe życie, w nowej pracy i bez
          papierosów:)

          pozdrowionka
          • stachu34 Re: a jak cię całkiem wqwi 26.09.05, 09:33
            Postanowienie to mało,bardzo mało.Rzucić paczkę papierowsów do kubła ze
            śmieciami? To mało...
            • sikorka30 Re: a jak cię całkiem wqwi 26.09.05, 09:44
              Przyłączam się, nie pale od .... wczoraj :(
              Palaczka weekendowa.....
              • ziemovit Re: a jak cię całkiem wqwi 26.09.05, 13:04
                ja nie palę prawie 9 miesięcy i wiem jedno, nie warto rzucać palenia !
                Warto natomiast nie palić. Różnica polega na tym że jak rzucasz to się męczysz
                bo oprócz braku nikotyny dźwigasz to ciężkie postanowienie. Lepiej poprostu nie
                pal - jeśli nie masz ochoty i masz dość. Możesz nie palić jeśli nie chcesz !
                Przecież papieros nie ejst silnieszy od Ciebie ! Ja nawet nosiłem prz sobie
                fajki i zapalniczę przez pierwszy okres bo czułem się bezpieczniej - wiedziałem
                że w kazdej chwili mogę zapalić i nikogo nie musze prosić o fajkę. Nie palę bo
                jestem silniejszy od małego papierosa, a jak będę chciał - to zapalić mogę
                zawsze i nikomu się nie będę tłumaczył, ani czuł z tego powodu winy czy
                wyrzutów sumienia. Po cholerę mam się obciążać dodatkowo. Tym sposobem mimo
                kilkakotnych powrotów do nałogu w ciągu statnich 12 lat nie palę łącznie gdzieś
                z 9, a palę najwyżej 2-3 m-ce. Za każdym razem gdy przestaję - sprawia mi to
                przyjemność - bop czuję satysfakcję i wyższość nad nałogiem. Może dlatego
                ciągle wracam ?
                • paragraf221 Re: a jak cię całkiem wqwi 26.09.05, 20:10
                  nie palę 9 miesięcy,dzięki tabletkom TABEX są super bardzo pomagają w rzuceniu
                  tego nałogu fisch zobacz posty gdzie ludzie wypowiadali sie na temat tabexu u
                  mnie dochodzilo do palenia 5 paczki w nocy

                  zycze powodzenia
                • piochosa Re: a jak cię całkiem wqwi 26.09.05, 22:55
                  Ja pierdziele ty to musisz miec psychike ze stali. Nosic ze soba fajki i nie
                  zapalic to torturowanie samego siebie :) Ja jak widze palaca osobe to od razu
                  chce mi sie zapalic. Rzucilam prawie miesiac temu i zdarzyly mi sie juz wpadki.
                  Wczoraj przyszla palaca kolezanka i poprostu wzielam od niej papierosa. :(((((
                  Na szczescie tym razem zrobilo mi sie niedobrze.
                  Nie pale nadal i musi tak zostac.
                  • starsailor44 Re: a jak cię całkiem wqwi 28.09.05, 15:42
                    popieram wszystkich rzucajacych :) najwazniejsze to byc gleboko przekonanym ze
                    nie chce juz wiecej palic. reszta jest niewazna. skoro sie wczesniej dalo nie
                    palic to teraz tez nie musi udac!
Pełna wersja