Gość: smok IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.02, 23:13 Jest dość drogi... Czy ktoś z Was stosował ten lek ? Jak się czuliście podczas tej kuracji ??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: smok Re: Zyban - czy warto ??? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 23:35 ludzie !!! Zlitujcie się i powiedzcie czy warto w to inwestować !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GP Re: Zyban - czy warto ??? IP: 217.153.60.* 08.11.02, 10:57 Używałem Tabexu. Jest bardzo skuteczny. Jedyne przeciwwskazania do użycia: choroba wrzodowa żołądka. Nie odczułem żadnych skutków ubocznych. Nie palę od czterech miesięcy. NIe mam najmniejszej potrzeby palenia. Nie przeszkadzają mi papierosy palone w moim towarzystwie (to znaczy nie mam ochoty palić). NIe ciągnie mnie przy alkoholu. O Zybanie słyszałem, że: 1. Jestbardziej skuteczny (choć trudno mi to sobie wyobrazić. 2. Wymaga większej dyscypliny (Ale tabex też wymaga i w obu wypadkach trzeba chcieć przestać palić) 3. Działa pobudzająco. Ostatnią tabletkę zaleca się brać ok. 16:00. Później może być kłopot z zaśnięciem. To moim zdaniem może być kłopot. Mnie zdażało się - na początku - brać tabex nawet przed zaśnięciem. W sumie napewno warto zainwestować. Inna sprawa w co. Ale oba te środki są na receptę. Więc może lekaż coś może Ci doradzić. Osobiście mogę polecić Tabex (dlatego nie wypowiadałem się dotychczas) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smok Re: Zyban - czy warto ??? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.02, 13:30 Co to jest Tabex ?? Czy też tak drogi jak zyban ?? Przytyłeś po rzuceniu palenia ?? ... już ci zazdroszcze !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GP Re: Zyban - czy warto ??? IP: 217.153.60.* 12.11.02, 08:30 Gość portalu: smok napisał(a): > Co to jest Tabex ?? Czy też tak drogi jak zyban ?? Ceny nie znam - dostałem w prezencie. Przypuszczam, że oba specyfiki są tak samo drogie. Ale to się szybko zwróci. > Przytyłeś po rzuceniu palenia ?? Nie. Generalnie nie miałem zwiększonego apetytu. Dodatkowo w dniu kiedy odstawiłem papierosy, zacząłem chodzić na basen. > ... już ci zazdroszcze !!! Odpowiedz Link Zgłoś
svetomir Re: Zyban - czy warto ??? 21.12.02, 22:59 Tabex to bułgarski środek, tani - około 10 zł Odpowiedz Link Zgłoś
zyggis Re: Zyban - czy warto ??? 23.04.03, 18:38 Gość portalu: smok napisał(a): > ludzie !!! > Zlitujcie się i powiedzcie czy warto w to inwestować !!! warto, palilem przez 25 lat i doszedlem do 60 szt dziennie, kiedys probowalem rzucic z pomoca magikow z mongolii( jakies proszki, klucie uszu) nic z tego . Poderjscie wykonalem z Zybanem, przyjalem go wg. wskazan producenta. Nie pale juz od 2,5 roku, przy Tabexie watroba mi wysiadala. Powiem Ci jedna prawde, do skonczenia ze wszelakim nalogiem potrzebna tez jest wlasna chcec zaprzestania...Pomaga nie pije tez od 10 lat. Pozdrawiam i zabieraj sie za Zyban, polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justy Re: Zyban - czy warto ??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.02, 01:28 Mój ojciec palił od 16 roku życia. Oczywiście wielokrotnie "rzucał" palenie- na krótko, niestty. Dopiero kuracja Zyban + plastry nikotynowe pomogły- niepali prawie 2 lata,i oby tak dalej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spes Re: Zyban - czy warto ??? IP: *.acn.waw.pl 11.11.02, 20:38 wydałam kupe kasy, nie rzuciłam :( miałam praktycznie wszystkie objawy uboczne poza padaczką (bóle głowy, nudności, problemy ze snem, ból i ścisk w klatce piersiowej, duszności, zawroty głowy i nawrót nerwicy). po 3 tyg byłam tak zmęczona tymi atrakcjami, że odstawiłam. z pewnością jest to ryzyko i nie warto wydawać kasy zanim się nie przekonasz czy nie zareagujesz podobnie. zostało mi około 31 tabletek (1/3 kuracji = 120zeta) jak chcesz mogłabym Ci je odstąpić. sama zastanawiam się nad tabexem, nie wiem, trzeba chyba spróbować wszystkiego.. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smok Re: Zyban - czy warto ??? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.02, 23:04 Gość portalu: spes napisał(a): > wydałam kupe kasy, nie rzuciłam :( miałam praktycznie wszystkie objawy uboczne > poza padaczką (bóle głowy, nudności, problemy ze snem, ból i ścisk w klatce > piersiowej, duszności, zawroty głowy i nawrót nerwicy). po 3 tyg byłam tak > zmęczona tymi atrakcjami, że odstawiłam. z pewnością jest to ryzyko i nie warto > > wydawać kasy zanim się nie przekonasz czy nie zareagujesz podobnie. zostało mi > około 31 tabletek (1/3 kuracji = 120zeta) jak chcesz mogłabym Ci je odstąpić. > sama zastanawiam się nad tabexem, nie wiem, trzeba chyba spróbować wszystkiego. > . > > pozdrawiam Napisz gapcio66@poczta.gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krysiaa Re: Zyban - czy warto ??? IP: *.acn.pl / 10.67.2.* 04.03.03, 19:16 Rozmawialam z lekarzem nt. Zybanu, stwierdzil, ze to silny lek psychotropowy dlatego reakcja organizmu jest trudna do przewidzenia. Kiedys probowalam akupunktury (igly wbija sie w ucho), podzialalo super, ale zabraklo silnej woli. Po kolejnych latach palenia dojrzewam do nastepnego podejscia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martusia15 Re: Zyban - czy warto ??? IP: *.clinternal / 10.5.0.* 02.12.02, 12:33 Nie palę od kilku miesięcy. Zażywałam Zyban przez 7 tygodni i tylko po 1 tabletce (więcej nie potrzebowałam). Cena Zybanu ok. 143-151 pln (w Krakowie)za 30 tabletek. Wydają to oczywiście z przepisu lekarza i po dość dokładnych badaniach. Przez pierwsze 3-4 dni można palić. W moim przypadki tylko pierwszego dnia zapaliłam wieczorem 1 papierosa. Odczucie po zażyciu tabletki dość specyficzne. Nie czujesz chęci zapalenia papierosa-nie czujesz głodu nie tylko nikotynowego. Dlatego też trzeba uważać i pamiętac, że jednak należy jeść i coś pic. To mija po jakiś 2 tygodniach. Ja schudłam jakieś 3-5 kilo w ciągu 2 tygodni. Późnej już było normalnie. Przez pierwszy tydzień miałam duży kłopot z zaśnięciem, ale myślę, że to raczej brak nikotyny i radykalne jej odstawienie niż działanie tabletek. Przez jakieś 2 tygodnie czułam się jak po zażyciu środków dopingujących. Mimo początkowych kłopotów ze snem czułam się fantastycznie. Wśród moich znajomych kilka osób zażywało Zyban z bardzo dobrym skutkiem. Należy pamiętać, że tabletki zażywamy regularnie a nie wtedy, gdy poczujemy chęć zapalenia papierosa. Po odstawieu tabletek przytyłam jakieś 2 kilo więc nieiwiele. Z kolei kolega, który żucił papierowsy kilka miesięcy wcześniej przytył aż 10 kilo. Trzeba jednak kontrolować jedzenie a szczególnie podjadanie. Paliłam 10 lat po 1 paczce dziennie. Życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
gale Re: Zyban - czy warto ??? 26.12.02, 18:27 Warto. Wymaga silnej woli, jak kazda metoda, ale jest skuteczny. Mi zabraklo silnej woli, wiec w efekcie zszedlem na R1 minima, ale gdybym sie uparl to bym rzucil. Jest piorunsko drogi, poczatkowo daje nieprzyjemne efekty uboczne, u mnie najbardziej nieprzyjemne bylo dzwonienie w uszach. Przywyklem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek84 Re: Zyban - czy warto ??? IP: *.in.brzesko.net.pl / 192.168.3.* 28.01.03, 22:34 Te wszystkie plastry itd.... to zwykłe oszustwo ! Przecież w plastrach jest nikotyna której chcemy sie pozbyć. Zaciągając sie papierosem wprowadzamy do organizmu nikotynę i jeszcze conajmniej 200 innych związków.(rakotwórczych) Plaster to tylko INNA FORMA wprowadzania tej samej nikotyny !!! do organizmu. Tabex nie wiem, nie używałem. Natomiast Zyban jest b.drogi i daje jeden jedyny efekt; każdy papieros jest bez smaku. Ale palić się tak samo chce. --------------------------------------- Moi Drodzy ! Jest 2 rodzaje palaczy. 1. Ci co palą od paru lat 2. Ci co palą ponad 20 i więcej lat. Ci pierwsi mają dużą szansę zaprzestać palenia. Natomiast ci co palą wiele lat - to nałogowcy. Oni muszą INACZEJ podchodzić do walki. Potrzebna jest WŁASNA PSYCHIKA. Nikt w zasadzie nie pomoże palaczowi. Ale nawet najgorsza męka (rzucanie palenia) trwa naprawdę 1 miesiąc !!!!!!!!! Naprawdę jeden miesiąc. Potem też chce się palić, ale już o wiele ,mniej i naprawdę łatwiej przechodzi każdy dzień. Po ok. roku jest się wolnym człowiekiem. Czy nie lepiej pomęczyć się 30 dni aniżeli codziennie biadolić, że się jest palaczem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrx22b Re: Zyban - czy warto ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.03, 19:59 bralem zyban, trzymalem w reku kule elektromagnetyczne, jadlem nicorette, obklejalem sie plastrami, probowalem cukierkow, wyjezdzajac z dziecmi na obozy tenisowe biegalem codziennie po 14 kilometrow (z kazda grupa z osobna), bylem regulowany elektrowstrzasami, hipnotyzowal mnie moj kot...slowem wszystko. zeby nie jarac kapalem sie po 7 razy w ciagu dnia, sprzatalem, jadlem non stop owoce, pilem piwsko (tlumaczac, ze cos mi sie z zycia nalezy!) [na marginesie: piwo bez fajek! poezja smaku], robilem tysiac niepotrzebnych rzeczy... SŁOWEM: CHUJ! ...palac: jedzie mi z kopary, smierdzi mi w pokoju, smierdzi mi w samochodzie, smierdza mi wlosy, oczy i uszy, na biurku pelno popiolu, w zimie - kosta w pokoju (nonstop wietrzenie), chodze wsciekly, nie moge pisac na komputerze bo mam zajeta reke...i... ....i GENIEALNIE MI SIE MYSLI!!! ale rzuce to swinstwo. ps. olej ten zyban i cala reszte. powiedz nie i koniec. 2 miesiace beda KOSZMARNE, potem latwiej i moze ci sie uda. ja tak planuje. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Zyban - czy warto ??? IP: *.interia.pl 06.06.03, 10:34 Plastry, guma i inne srodki z nikotyna to NIE OSZUSTWO. W moim przypadku pozwolily mi rzucic palenie. Palilem 20 lat, paczke dziennie. Guma dostarcza do organizmu nikotyny, ale jej stezenie we krwi rozklada sie bardziej rownomiernie w czasie (po wypaleniu papierosa stezenie nikotyny we krwi gwaltownie wzrasta, w przypadku gumy - wolniej, w przypadku plastra - w ogole jest rownomierne caly czas) Poza tym, co wazne - to nie nikotyna jest najbardziej szkodliwa w papierosach, nie jej chcemy sie pozbyc. Wg mnie najgorszy jest tlenek wegla. Nikotna jest tym skladnikiem, ktory cie uzaleznia (zmusza cie do konsumpcji tego produktu, do wydawania 5 z dziennie) Kiedy rzucilem palenie, juz po uplywie doby czulem znaczne zwiekszenie energii zyciowej, polepszenie nastroju, mimo przykrych sesnacji zwiazanych z brakiem nikotyny (dla palacza - dawka nikotyny z gumy, to jednak za malo - dlatego trzeba chciec rzucic. guma ci tego nie zapewni, tylko pomoze ci mniej cierpiec przy rzucaniu). Bez problemu zmniejszalem spozycie gumy, a juz po 3 tygodniach przestalem nawet nosic ja przy sobie i kupowac. Ale - udalo mi sie dopiero za 4-tym podejsciem i nie mam 100% - owej pewnosci, ze nigdy w zyciu z jakiegos powodu nie zapale znowu :( pozdrowienia, zycze wszystkim udanego rzucania. Znajacym angielski polecam: www.quitnet.com M. Odpowiedz Link Zgłoś
dzyn81 Re: Zyban - czy warto ??? 28.06.03, 02:14 Rozne opinie slyszalem na temat Zybanu. Jedni pisali ze odechcialo im sie palic, inni zalowali ze wydali kolo 200zl. i nic im to nie dalo. Jedno jest pewne: bez silnej woli nie rzuci sie palenia !!! Ja kupilem Tabex, nie musialem isc po recepte, w aptece sprzedano mi ten preparat bez zadnych problemow. Nie pale juz 32 dzien. Przytylem kolo 2 kg, ale zaczalem ponownie jezdzic na rowerze Odpowiedz Link Zgłoś
aga_rn Re: Zyban - czy warto ??? 28.06.03, 07:43 Zyban nie rzuci papierosow za Ciebie. Ale pomoze rzucic papierosy tym ktorzy zdecydowali ze przyszla no to pora. W obecnej chwili nie wyobrazam sobie zycia bez Zybanu. Nie pale od 19 maja. Mam zapas leku do wrzesnia, potem moge dostac nastepna recete, na 6 miesiecy. Wg mnie -WARTO !!!!!!!!!!!! Aga RN (paczka dziennie, prze 20 lat, ale to juz przeszlosc - przynajmniej na razie ;) ). Odpowiedz Link Zgłoś
dzyn81 Re: Zyban - czy warto ??? 28.06.03, 09:08 aga_rn napisała: > Zyban nie rzuci papierosow za Ciebie. Ale pomoze rzucic papierosy tym ktorzy > zdecydowali ze przyszla no to pora. > W obecnej chwili nie wyobrazam sobie zycia bez Zybanu. Nie pale od 19 maja. > Mam zapas leku do wrzesnia, potem moge dostac nastepna recete, na 6 miesiecy. > Wg mnie -WARTO !!!!!!!!!!!! > Aga RN (paczka dziennie, prze 20 lat, ale to juz przeszlosc - przynajmniej na > razie ;) ). Nie wyobrazasz sobie zycia bez Zybanu, czyli mozna napisac ze sie od niego uzaleznilas... Ja wybralem o wiele tanszy sposob i takze skuteczny - Tabex (19zl). Bralem przez 3 tyg., juz sie skonczyly tabletki i od niczego nie jestem uzalezniony. A rzucilem ze wzgledu na kase, wiec Zybanu za cholere bym nie kupil Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz47 Re: Zyban - czy warto ??? IP: cmk:* 28.06.03, 11:36 > > W obecnej chwili nie wyobrazam sobie zycia bez Zybanu. Nie pale od 19 maj > a. > > Mam zapas leku do wrzesnia, potem moge dostac nastepna recete, na 6 miesie > cy. > > Wg mnie -WARTO !!!!!!!!!!!! > > Aga RN (paczka dziennie, prze 20 lat, ale to juz przeszlosc - przynajmniej > na > > razie ;) ). > > Nie wyobrazasz sobie zycia bez Zybanu, czyli mozna napisac ze sie od niego > uzaleznilas... Ja wybralem o wiele tanszy sposob i takze skuteczny - Tabex macie racje tabex jest wspaniały i lepszy od zybanu tańszy i nie muiszę go brać nie palę juz ponad 11 tygodni i nie jem tabletek a paliłem 28 lat po tabexsie jest ok trzeba chcieć nie palić i po prostu się nie pali > (19zl). Bralem przez 3 tyg., juz sie skonczyly tabletki i od niczego nie jestem > > uzalezniony. A rzucilem ze wzgledu na kase, wiec Zybanu za cholere bym nie kupi > l Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AgaRN Re: Zyban - czy warto ??? IP: *.qc.sympatico.ca 28.06.03, 17:04 Zyban NIE UZALEZNIA Mozna przestac brac nawet z dnia na dzien (niektorzy uwazaja ze powinno sie odstawiac stopniowo, ale sa zrodla ktore mowia ze nie jest to konieczne. A ja nie jestem od Zybanu uzalezniona co mi chcesz wmowic ;) tylko nie chce go na razie odstawiac. Nie chce ryzykowac powrotu do palenia, a moj lekarz nie ma nic przeciwko temu zebym brala Zyban nawet caly rok, jezeli ma mi to w tym pomoc. Zyban mam za darmo :-) (mam dobre ubezpieczenie na leki ) Pozdrowka, Aga RN Odpowiedz Link Zgłoś
dzyn81 Re: Zyban - czy warto ??? 28.06.03, 19:35 Gość portalu: AgaRN napisał(a): > Zyban NIE UZALEZNIA > Mozna przestac brac nawet z dnia na dzien (niektorzy uwazaja ze powinno sie > odstawiac stopniowo, ale sa zrodla ktore mowia ze nie jest to konieczne. > A ja nie jestem od Zybanu uzalezniona co mi chcesz wmowic ;) tylko nie chce go > na razie odstawiac. Nie chce ryzykowac powrotu do palenia, a moj lekarz nie ma > > nic przeciwko temu zebym brala Zyban nawet caly rok, jezeli ma mi to w tym > pomoc. > Zyban mam za darmo :-) (mam dobre ubezpieczenie na leki ) > Pozdrowka, > Aga RN Aaaaaaaaaaaaa skoro masz za darmo to sie nie dziwie ze bierzesz i bierzesz :) Zle mnie zrozumialas: chodzilo mi o to, ze ja po "Tabex" nie musze juz palic i nie boje sie ze wroce do nalogu. A zauwazylem z niektorych postow, ze Zyban bierze sie tak dlugo, jak dlugo chce sie palic. Gdyby ktos taki jak ja chcial kupic "Zyban" i brac go przez rok to wydalby na to wiecej kasy niz na fajki (kilka tysiecy zlotych???), a ja - rzucajac palenie - najbardziej myslalem o glupio straconych pieniadzach. Wiec rzucilem po to by nie wydawac kasy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga RN Re: Zyban - czy warto ??? IP: *.qc.sympatico.ca 28.06.03, 20:31 Widzisz, Ty sie nie boisz powrotu do nalogu a ja bardzo :( Glownie dlatego ze statystyki mowia cos o tym ze przecietny palacz probuje rzucic palenie 7 razy zanim przestanie tak na dobre. Czyli statystycznie nie moze mi sie tym razem udac ;) A Zyban ma zdaje sie najlepsze "osiagi" ;), cos okolo 30 % ludzi pozostaje niepalacymi po 6 miesiacach od rzucenia. Dlatego lykam te tabletki, tak na wszelki wypadek :) Tym bardziej ze za darmo. A fajki tez rzucilam glownie ze wzgledu na kase, zdrowie to tak na dalszym miejscu :) Aga RN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz47 Re: Zyban - czy warto ??? IP: cmk:* 28.06.03, 21:46 tabex jest jednak lepszy 28 lat paliłem i po mieśącu brania tabexu nie pale dalej mi się casami chce zapalić ale nie muszę i niekosztuje mnie to zadnego wysiłku po prostu nie palę i jest mi z tym dobrze dawniej gdy nie brałem tabexu nie mogłem wytrzymać bez papierosów o 1 w nocy trzeba było iść do sklepu a teraz nie muszę palić i idzie się obejćś bez papierosów tabexu nie biorę od ponad miesiąca i coraz żadziej ,mam ochote zapalić po prostu szkoda mi tych ponad 70 dni bez papierosa i satysakcji,żer jestem lapszy od tych co nie potraia żucić Odpowiedz Link Zgłoś
dzyn81 Re: Zyban - czy warto ??? 28.06.03, 21:47 Gość portalu: Aga RN napisał(a): > Widzisz, Ty sie nie boisz powrotu do nalogu a ja bardzo :( > Glownie dlatego ze statystyki mowia cos o tym ze przecietny palacz probuje > rzucic palenie 7 razy zanim przestanie tak na dobre. Czyli statystycznie nie > moze mi sie tym razem udac ;) A Zyban ma zdaje sie najlepsze "osiagi" ;), cos > okolo 30 % ludzi pozostaje niepalacymi po 6 miesiacach od rzucenia. > Dlatego lykam te tabletki, tak na wszelki wypadek :) Tym bardziej ze za > darmo. A fajki tez rzucilam glownie ze wzgledu na kase, zdrowie to tak na > dalszym miejscu :) > Aga RN Statystyki statystykami... Dam Ci przyklad: jeden palacz rzuca 13 razy, a inny rzuci raz i wychodzi 14 razy podzielone przez 2 = 7 czyli 7 razy sie rzuca, zanim sie rzuci na dobre. To tylko gdybanie. Trzeba wierzyc w siebie i miec silna wole. Na stronce ktora tak ochoczo reklamuje jest swietny skrypt, ktory liczy ile dni sie juz nie pali. Naprawde swietna sprawa :) Zapraszam, moze bedziesz chciala i do nas dolaczysz, napiszesz jak rzucilas, i takie pierdoly o sobie :) Jak to jest ze masz Zyban za darmo ?? Odpowiedz Link Zgłoś
aga_rn Re: Zyban - czy warto ??? 29.06.03, 04:44 Hej, ja jestem zarejestrowana na takiej stronie anglojezycznej, www.quitnet.com Tam wlasnie jest taki gadzet, liczacy dni, minuty, itp. od chwili rzucenia palenia :) Wlasnie przed chwila sprawdzilam - nie pale od 40 dni, 2 godzin, 40 minut, i w tym czasie NIE SPALILAM 1003 papierosow. Niesamowite, nie moge sobie wyobrazic takiej ilosci papierosow, np. lezacej teraz przede mna na stole. A tyle bym spalila w ciagu tych 40 dni. Na Twoja strone nie moge wejsc, o czym juz napisalam w sasiednim watku. Z tym Zybanem za darmo to jest tak ... Ja mam tzw. drug plan, czyli ubezpieczenie ( mieszkam w Kanadzie ), ktore placi za leki na recepte (chociaz sa wyjatki). Zyban to inna nazwa leku ktory nazywa sie Wellbutrin SR. Wellbutrin to lek przeciwdepresyjny, stosowany, oczywiscie, w depresji ;) No i ten Wellbutrin (czyli Zyban) mam za darmo, bo placi za niego ubezpieczenie. Ja place tylko 3 dolary (kanadyjskie) oplaty za zrealizowanie recepty, reszta na karte ubezpieczeniowa. Z tego co wiem, za zapas Zybanu na 5 tygodni zaplacilabym $72.00 Lekarz wypisuje mi recepte na Wellbutrin bo Zyban nie jest przez ubezpieczenie pokrywany. No i wiem, wiem, silna wola, itp., ale czlowiek ciagle slyszy o ludziach ktorzy rzucili, a potem wrocili do palenia. Dlatego mam troche "stracha" ;) Nie chcialabym przechodzic przez to wszystko jeszcze raz, chociaz naprawde, dzieki Zybanowi, nie bylo tak najgorzej. A czy slyszales o ksiazce "easy way to stop smoking", nie wiem czy jest przetlumaczona na polski, autor: Allen Carr ? Ja ja nosze ze soba, w torbie, caly czas, i czytam, po kilka razy. Bardzo mi pomaga ... Aga RN Odpowiedz Link Zgłoś
dzyn81 Re: Zyban - czy warto ??? 29.06.03, 08:59 Jak Zyban jest lekiem na depresje, to ja podziekuje :D O takiej ksiazce nie slyszalem, widzialem za to w necie, inna o rzucaniu palenia. Z Twojego posta wynika ze mieszkasz w Kanadzie. Niezle :) 3mam kciuki za niepalenie Odpowiedz Link Zgłoś
aga_rn Re: Zyban - czy warto ??? 29.06.03, 18:38 Dzyn, no wlasnie, to jest ciekawe o Zybanie. Ze przez lata ludzie brali Weelbutrin na depresje. I w sumie przypadkiem ktos zauwazyl ze podczas terapii zaczeli rzucac palenie. Po prostu pacjentci stwierdzali ze nie chce im sie palic, i do papierosow ich nie ciagnie. Tabexu w Kanadzie nie widzialam, ani o nim nie slyszalam (lekarz ktory zrobil mi wyklad na temat wszystkich dostepnych pomocy w rzucaniu palenia tez o nim nie wspomnial ). Moze producenci Tabexu nie dopuszczaja go na tutejszy rynek ;-) Dla mnie fakt ze jest to antydepresant jest plusem. Bo wlasnie odstawienie papierochow dla mnie wiazalo sie glownie z uczuciem czarnej rozpaczy - ze moje zycie bez papierosow nie bedzie nic warte. Dlatego tak dlugo sie do tego rzucania zabieralam. A Zyban sprawil ze nic takiego nie odczuwalam. Owszem, bylo troche krecenia w glowie i braku koncentracji (np. podjechalam do okienka restauracji gdzie zamowilam salatke na wynos, zaplacilam i ... odjechalam bez odebrania zamowienia, zorientowalam sie 20 km dalej :))) ), ale to wszystko trwalo 3-4 dni, i bylo spowodowane usuwaniem nikotyny z systemu. Natomiast psychicznie czulam sie bardzo dobrze, dlatego zawsze bede chwalic Zyban. Ale oczywiscie sa pewne kontrowersje z nim zwiazane, sa ludzie ktorzy maja nieprzyjemne objawy uboczne, no i oczuwiscie jest pare slynnych juz przypadkow wystapienia drgawek/padaczki. Z drugiej strony okolo 28 % ludzi bioracych Zyban rowniez traci oklo 4-5 kg co jest necace dla tych z nas ktorzy maja klopoty z utrzymaniem wagi :) Ale branie kazdego leku wiaze sie z jakims ryzykiem. Najwazniejsze jest jednak to ze NIE PALIMY !!!!! I obysmy nigdy do tego wstretnego, ohydnego nalogu nie powrocili. Pozdrowienia, Aga RN Odpowiedz Link Zgłoś
aga_rn Re: Zyban - czy warto ??? 29.06.03, 18:41 aga_rn napisała: > Dzyn, no wlasnie, to jest ciekawe o Zybanie. > Ze przez lata ludzie brali Weelbutrin na depresje. Blad, powinno byc Wellbutrin. > Tabexu w Kanadzie nie widzialam, ani o nim nie slyszalam (lekarz ktory zrobil > mi wyklad na temat wszystkich dostepnych pomocy w rzucaniu palenia tez o nim > nie wspomnial ). > Moze producenci Tabexu nie dopuszczaja go na tutejszy rynek ;-) Kurcze, oczywiscie powinno byc : producenci Zybanu. Czhyba wciaz jestem jeszcze rozkojarzona LOL > Aga RN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z Kanady. Re: Zyban - czy warto ??? IP: *.home.cgocable.net 03.05.03, 05:27 Palilem przez 31 /trzydziesci jeden / lat . Przestalem przy pomocy Zyban,u ktory bralem zgodnie z zalaczona instrukcja , Poszlo mi to plynnie , bez odczuwania glodu nikotynowego , jedynie musialem pozbyc sie wycwiczonych automatycznych odruchow siegania po papierosa . Naturalnie trzeba miec motywacje do tego i wmawiac sobie samemu ze ...jestem silnej osobowosci , nie to co wszyscy chodzacy z petem w gebie i trabiacy ze przestana , tylko nie dzisiaj ale juz od jutra , ktore zamieniaja sie w lata. Przy kuracji nalezy pic duzo wody /ale nie gazowanej / aby wyplukiwac nikotyne z organizmu oraz trzeba miec czyms zajete rece w odruchach siegania po papierosa np. gryzc surowa marchewke , jablka . Po polrocznej abstynencji / tak pisze w instrukcji / mozna sie uwazac za wolnego od nalogu . Ja przestalem przeszlo 3 lata temu , czuje sie znakomicie i naturalnie jestem z siebie dumny .Zycze wszystkim powodzenia . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PALACZ47 Re: Zyban - czy warto ??? IP: *.netpark.pl 08.05.03, 00:03 TABEX JEST REWELACYJNY KOSZTUJE 18 ZŁ ZA 100 TABLETEK KTÓRE STARCZAJĄ NA 1 MIESIĄĆ I SIĘ NIE PALI JAK SIĘ CHCE JA NIE PALE DOPIERO 24 DNI MOŻE WYTRZYMAM I SIĘ ODUCZE PALIĆ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PALACZ 47 Re: Zyban - czy warto ??? IP: *.netpark.pl 08.05.03, 00:06 PALIŁEM PRZEZ 28 LAT 40 SZT I ŻUCIŁEM OD RAZU PO ZASTOSOWANIU TABAXU WYTRZYMAŁEM 24 DNI ZAJRZE NA TĄ STRONE JESZCZE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PALACZ 47 Re: Zyban - czy warto ??? IP: *.netpark.pl 15.05.03, 19:24 nie pale dalej kup tabex Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sara Re: Zyban - czy warto ??? IP: *.neonet.gliwice.pl 17.05.03, 11:00 fajnie wam się mówi - trzeba powiedzieć nie i koniec - a przetyliście kiedyś 10 kilo i więciej? muszę to świństwo rzucić, ale cholercia jak?, lubię palić...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz47 Re: Zyban - czy warto ??? IP: *.netpark.pl 17.05.03, 16:31 przejdz na diete optymalną a napewno nie zgrubniesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PALACZ47 Re: Zyban - czy warto ??? IP: *.netpark.pl 18.05.03, 21:36 nie palę od 13 kwietnia jadłem tabex przytyłem tylko 3 kg ale od 5 lat stosuje żywienie optymalne w/g dr.jana kwaśniewskiego tz. tłustop i prawie zero cukrów czyli węglowodanów i zawsze czułem się wspaniale nawet gdy paliłem pierosy a teraz czuje się jeszcze lepiej polecam tabex itłustą diete szkoda że tak póżno zmądżałem ale do tego trzeba dojżeć POZDRAWIAM NARAZIE NIE PALĄC Y Odpowiedz Link Zgłoś
jutta77 Re: Zyban - czy warto ??? 04.06.03, 14:42 Gość portalu: PALACZ 47 napisał(a): > nie pale dalej kup tabex do jakiego lekarza treba się zgłosić po receptę, wystarczy do pierwszego kontaktu? Nie pale dziś 11 dzień, bez wspomagania, jestem bardzo zadowolona, ale wydaje mi się że nadchodzi ten sam okres co zawsze przy moim rzucaniu - coraz częściej myśle: a może tak jednego - nie zaszkodzi. Nigdy nie wytrzymałam jeszcze dłużej niż dwa tygodnie. Kiedyś zapaliłam jednego po 2 tygodniach, następnego znowu dopiero po tygodniu, potem ze 3 dni przerwy i juz od nowa mnie wciągnęło. Poza tym więcej jem, staram sie ograniczać i próbuje jeść jabłka itp. Ale wiecie co, czytanie o zmaganiach innych bardzo pomaga i motywuje pozdrawiam Jutta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz 47 Re: Zyban - czy warto ??? IP: cmk:* 05.06.03, 14:56 każdy lekarz cena 18 zł jes to lek naprawde nie szkodliwy działa na organizm jak nikotyna na bazie alkaidu pewnej rośliny nazwe zapomniałe ale nikotyny nie zawiera Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ECO Re: Zyban - czy warto ??? IP: *.acn.pl / 10.65.6.* 21.05.03, 10:35 Niestety, odnotowano wiele przypadków powikłań w postaci udaru mózgu, radzę odstąpić od pomysłu zażywania tego środka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pałacz 47 Re: Zyban - czy warto ??? IP: *.netpark.pl 24.05.03, 23:42 chodzi ci zyban a nie tabex bo po tabexe nikomu nic poważnego nie było a też można się odzwyczajć gdy się chce i o wiele taniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz47 Re: Zyban - czy warto ??? IP: *.itcomp.pl 26.08.03, 09:15 Zyban zybanem a ja po tabexe nie palę ponad miesiące BO JA CCHHCCEE BBAARRDDZZOO Odpowiedz Link Zgłoś
dzyn81 Re: Zyban - czy warto ??? 26.08.03, 13:28 Tabex tez jest dobry, dziala, a o wiele tanszy. Za 2 dni mina 3 miechy jak nie pale :D Odpowiedz Link Zgłoś