nie piję i nie pale!! od wczoraj:/

25.01.06, 14:00
po ponad trzy i polletnim lekkim rauszu, zazwyczaj wypijałam od jednego do
czasami 4 duzych piw, postanowilam zrobic sobie okres abstynencji.
zaczęlo się od lipca 2002 r, kiedy po raz pierwszy rzucilam palenie.
wypijalam głównie piwo, ponieważ twardsze alkohole wzbudzały we mnie agresje
(wodka), zawsze doprowadzały do spięc w domu.
do papierosów powróciłam w czerwcu. a wczoraj postanowiłam, ze koniec. i z
papierosami i z piwem, gdzie zawsze uwazalam, ze jak nie pale, to wypić mogę:/
no i właśnie tu zaczyna się problem.
stany niepokoju, czasem nasilające się, problemy ze snem, niemożność
skupienia się, jakies dziwne poczucie winy, lęku, cos bardzo dziwnego sie ze
mna dzieje.
chce podołać i wytrwać w swoich postanowieniach, ale sie boję, ze nie dam
rady.
nawet pisanie na forum mi sie nie klei...
    • ziemovit Re: nie piję i nie pale!! od wczoraj:/ 25.01.06, 14:14
      To normalne że się źle czujesz. Są to fizyczne i psychiczne skutki odstawienia
      alkoholu i nikotyny. Skoro to pierwszy dzień to niestety może byc jeszcze
      gorzej, ale po kilku dniach już powinno być z górki. Doskonale pamiętam ten
      stan i dlatego Cię rozumiem. Jeśli chcesz, możesz skorzystać teraz z pomocy
      innych osób które przeszły to samo i na Ciebie czekają na mitingu AA.
      Pozdrawiam
      • marbar3 Re: nie piję i nie pale!! od wczoraj:/ 25.01.06, 14:49
        mityng AA...
        wiedzialam, ze jest poważnie, ale nie ze az tak...
        postaram sie wytrwac, jesli sie nie uda (po raz kolejny) skorzystam z rady
        specjalisty.
        bede w kontakcie z Wami liczę na Waszą pomoc.
        wspiera mnie przyjaciółka, z partnerem na razie nie rozmawiam na ten temat.
      • suchyxxx Re: nie piję i nie pale!! od wczoraj:/ 25.01.06, 14:50
        nie ździw się jak będziesz przez dwa - trzy dni pocila się,będziesz słaba z
        bolącą głow i dostaniesz psychozy.Jak to minie to wstaniesz i będzie
        dobrze.Widziałem w filmie;p a co do papierosów to polecam żuć gumę nicorette
        albo coś innego-nie polecam tabletek niquitin do ssania po których chce się
        wymiotować;p oraz plastrów bo plastry nie dadzą ci pysznego smaku w ustach a z
        gumą nicorette ma się wrażenie że się żuje tytoń-mniam;p
        • marbar3 Re: nie piję i nie pale!! od wczoraj:/ 25.01.06, 14:57
          jeśli chodzi o papierosy, to sobie poradzę:)
          normalnie zdarzały mi sie okresy niepalenia 3-4 dniowe, takze tu sie nie
          obawiam.
          alkohol, ta abstynencja mnie... przeraza?? tak uwielbiam piwo...
          a psychoza?? możecie mi coś o niej napisac??
          • suchyxxx Re: nie piję i nie pale!! od wczoraj:/ 25.01.06, 15:11
            z tą psychozą to jest tak że osoby które są alkoholikami i fizycznie jak i
            psychicznie potrzebują alkoholu i go nie dostarczą doznają jakby szoku-organizm
            wywala toxyny,oczyszcza sie a czasami-dosyć często u alkoholików występuje
            psychioza tj. nagle zacznie cię wszystko przerażać,rzeczy,ściany itp zaczną się
            ruszać,możesz mieć zwidy.Jednak to mija i jest to często cena jaką trzeba
            zapłacić za odstawienie trucizny;p
            • marbar3 Re: nie piję i nie pale!! od wczoraj:/ 25.01.06, 15:19
              wystraszyłeś mnie z tymi psychozami.
              na szczescie dosc szybko sie opamietalam i na razie nic zlego sie nie dzieje...
              cale szczescie.
              musze sie wziac w garsc, musze sie poprawic i spozywac duuuuzo mniej albo
              wcale.
              pozdrawiam was wszystkich.
              bede w kontakcie.
          • trinkino Re: nie piję i nie pale!! od wczoraj:/ 25.01.06, 16:33
            marbar3 napisała:

            > jeśli chodzi o papierosy, to sobie poradzę:)
            > normalnie zdarzały mi sie okresy niepalenia 3-4 dniowe, takze tu sie nie
            > obawiam.

            Normalnie jestem pełna podziwu!!! 3-4 dniowe okresy niepalenia, ojacie!!!!
            Mnie się zdarzył 2- miesięczny i kopcę jak lokomotywa, mojemu tacie 6-letni, i
            pali, a Ty wyjeżdżasz z 3-dniowym okresem niepalenia i to jest jakieś
            osiągnięcie?? ROTFL!!! :D
    • trinkino Re: nie piję i nie pale!! od wczoraj:/ 25.01.06, 16:06
      Osobiście nie polecam rzucania wszystkiego naraz. Odstaw najpierw alkohol, a z
      papierosami się troszkę wstrzymaj. Nie można łapać kilku srok za ogon. Jak już
      jakiś czas wytrwasz w niepiciu, poczujesz się lepiej psychicznie i silniejsza
      fizycznie, to dopiero rzucaj fajki. Bo uważam, że w ten sposób może ci nic z
      tego nie wyjść- ani z niepicia, ani z niepalenia. Ale to tylko moje skromne zdanie;)
      Pozdrawiam serdecznie!
    • ziemovit Re: nie piję i nie pale!! od wczoraj:/ 25.01.06, 16:15
      Sory za moją radę.
      Chyba w nawrocie jestem skoro ludzi na mitingi wysyłam...
      • marbar3 Re: nie piję i nie pale!! od wczoraj:/ 25.01.06, 16:49
        dziękuje Wam wszystkim:)
        przede wszystkim za to, ze zdalam sobie sprawe, ze mam problem.
        co do palenia, to zaczęlam w czerwcu palic po dwoch latach abstynencji.
        nie palenie zastepowalam piwem, a teraz okazuje sie, ze mam problem, bo i piję
        i pale:(
        doluje sie przy tym strasznie...


        • asiaipawel Re: nie piję i nie pale!! od wczoraj:/ 26.01.06, 09:23
          ja nie pale i nie piję 5 dzień, a to dlatego ,że postanowiłam odwyknąć od
          papierosów, pomagam sobie tabexem, o który poczytałam na tym forum,
          zasada jest taka,że zarzywając tabex nie można pic ani kropli alkoholu.
          więc mam 2 w 1.
          tabex - polecam- jak wiele innych osób na tym forum, poważnie pozwala nie mysleć
          o papierosie.
          widzę,że brakuje mi faja,- gdy wysiadam na przystanku, i wcześniej w tym miejscu
          odpalałam- w drodze do pracy.
          ale próbowałam wiele razy - nie udawało się, mam nadzieję, że tym razem
          nie proszę o owsparcie, żeby nie zapeszać.
          pozdrowionka
    • drak62 Re: nie piję i nie pale!! od wczoraj:/ 26.01.06, 10:12
      Być może warto by było odstawienie tych dwóch używek w czasie, najpierw zając
      się alkoholem , nieco później papierosami.
      Wydaje mi sie ze tak byłoby łatwiej. jeżeli chodzi o alkohol to raczej
      szukałbym wsparcia w przychodni odwykowej lub AA lub jednocześnie w przychodni
      i AA. WSparcie znajomych o których wspomniałas ma znaczenie symboliczne , dla
      uzależnionej od alkoholu osoby skutecznym wsparciem jest psycholog-terapeuta,
      oraz inni niepijący alkoholicy.
      Sama przerwa (abstynencja) jest dosyć mało skutecznym sposobem pozbycia sie
      nałogu (mam na myśli alkohol). Większosć piszących tutaj i niepijacych
      alkoholików miało w swoim życiu całą serie takich abstynenckich przerw.
      Ja też robiłem sobie takie przerwy i wracałem po pewnym czasie do alkoholu.
      Nota bene takie próby kontroli i przerwy w piciu są jednym z objawów
      uzależnienia (charakterystyczne dla "krytycznej fazy uzależnienia").
      Życzę powodzenia.
      Jeśli chodzi o psychozy - moga się pojawiac w okresie bardzo intensywnego picia
      (intensywnych ciągów alkoholowych).
Pełna wersja