marbar3
25.01.06, 14:00
po ponad trzy i polletnim lekkim rauszu, zazwyczaj wypijałam od jednego do
czasami 4 duzych piw, postanowilam zrobic sobie okres abstynencji.
zaczęlo się od lipca 2002 r, kiedy po raz pierwszy rzucilam palenie.
wypijalam głównie piwo, ponieważ twardsze alkohole wzbudzały we mnie agresje
(wodka), zawsze doprowadzały do spięc w domu.
do papierosów powróciłam w czerwcu. a wczoraj postanowiłam, ze koniec. i z
papierosami i z piwem, gdzie zawsze uwazalam, ze jak nie pale, to wypić mogę:/
no i właśnie tu zaczyna się problem.
stany niepokoju, czasem nasilające się, problemy ze snem, niemożność
skupienia się, jakies dziwne poczucie winy, lęku, cos bardzo dziwnego sie ze
mna dzieje.
chce podołać i wytrwać w swoich postanowieniach, ale sie boję, ze nie dam
rady.
nawet pisanie na forum mi sie nie klei...