Czy jest możliwe przymusowe leczenie alkoholika???

06.03.06, 20:52
Zaczne od tego ze nie wiem co mam robic bo moja mama jest alkoholiczna odkad
zyje a moze nawet dłuzej.Pije juz około 30 lat i jest coraz gorzej.Ja obecnie
nie mieszkam z mama ale moj brat z nia mieszka.
Moja mama ma ciagi alkoholowe a moze jej całe zycie to jest jeden alkohol?????
W ostatnich 6 miesiecy nie piła moze z miesiac takto codziennie nawalona,zeby
miec pieniadze na alkohol spotyka sie z roznymi frajerami(strasznie mi wstyd
za nia).Nie raz co ja łapałam gdzies na melinie albo spała gdzies na trwaie
zapita w sztok.Moja coreczka ma 3 miesiace a ona ja widziałą tylko raz.O
moich urodzinach ,swiatach ito wogole zapomniała.Wigili nie robiła juz z 5
lat bo na ten czas przewaznie zmywała sie gdzies na meline.A ona do mnie
przez telefon ze bardzo mnie kocha i moja coreczka najwazniejsza bo jesy jest
pierwsza najkochansza wnuczka i łka.Ale ona nie ma chyba sumienia czy moze
nałog jest zbyt silny?
Mam tego dosc.Ile moge sue martwic i płakać i wierzyc ze to sie skonczy?
Czy moge posłac mame na przymusowe leczenie?
Prosze o pilna odpowiedz
    • gooch Re: Czy jest możliwe przymusowe leczenie alkoholi 06.03.06, 22:32
      witam
      wspólczuję u Tobie i bratu
      niestety nie można zmusić osoby uzaleznionej do leczenia

      jest możliwość zobowiązania do leczenia (robi to gminna lub miejska komisja
      rozwiązywania problemów alkoholowych) i można nawet doprowadzić osobę
      uzaleźnioną do ośrodka czy szpitala siłą (może to zrobić policja) ale zawsze
      taka osoba może sie wypisać, zrezygnować itd.

      psychotekst.com/strona.php?nr=380
      na tej stronie więcej szczegółów
      • paulsixtus Re: Czy jest możliwe przymusowe leczenie alkoholi 07.03.06, 06:17
        > niestety nie można zmusić osoby uzaleznionej do leczenia

        To prawda, co pisze Gooch. Mimo wszystko, nie mozna mowic, ze wysylanie "za
        zobowiązaniem" jest zupelnie pozbawione sensu. Czesto jest tak, ze bodzcem do
        leczenia jest dla alkoholika ujrzenie calej grupy ludzi takich jak on -
        zmagajacych sie z problemem. Czesto alkoholik mysli,ze jest w swoim problemie
        osamotniony i wyjatkowy (w zlym tego slowa znaczeniu) - a to prowadzi do
        znacznego obnizenia poczucia wlasnej godnosci , wartosci.
        Jednym slowem - uda sie, czy nie uda - zawsze warto!
        Zycze Ci, happyzono, zebys kiedys mogla napisac happycorka:)
        Twoja mama mowi o tym ,ze Cie kocha, ze bardzo kocha swoja wnuczke - gwarantuje
        Ci,ze nie klamie. Alkoholik jest przeciez czlowiekiem, jak najbardziej sklonnym
        do "ludzkich" odruchów i odczuc. Choroba jednak sprawia, ze wszelkie , ze
        szczerego serca, deklaracje nie maja swoich konsekwencji w postepowaniu.
        pozdrawiam
        PaulSixtus
        • helenika Re: Czy jest możliwe przymusowe leczenie alkoholi 07.03.06, 17:44
          Co prawda nie ma w Polsce przymusu leczenia, ale...
          Możesz zgłosić się do prokuratury rejonowej i założyć sprawę o czasowe
          ubezwłasnowolnienie mamy (na czas leczenia). Po tym co napisałaś wnioskuję, że
          nie będzie trudno udowodnić, że bez leczenia ani rusz.
          Prokuratura skieruje Twoją mamę na badania psychiatryczne oraz psychologiczne
          i na podstawie ich wyników wyda stosowny wyrok.
    • kostek313 Re: Czy jest możliwe przymusowe leczenie alkoholi 07.03.06, 20:49
      Złóz pisemny wniosek do gminnej lub miejskiej komisji przeciwdziałania
      alkoholizmowi,a oni mają obowiązek powiadomic policje która zbada sprawę i
      wtedy powinni ci doradzic co dalej czynic.
      • happymezatka Re: Czy jest możliwe przymusowe leczenie alkoholi 08.03.06, 22:34
        ale gdzie taka komisje mam znalesc?
        dzieki
    • waza7 Re: Czy jest możliwe przymusowe leczenie alkoholi 14.03.06, 11:32
      przez sąd
      • mika9930 Re: Czy jest możliwe przymusowe leczenie alkoholi 27.03.06, 19:19
        Teraz każdy dzielnicowy ma obowiązek udzielic pomocy i pomaga.
Pełna wersja