jak przebaczyć?

23.06.06, 12:34
witajcie! mój wątek bedzie dość pdobny do dziewczyny ciut niżej, tez jestem
dziewczyna, a której rodzinnym domu był alkohol, pił ojciec, mama umarła gdy
miałam 6 lat, mną i młodszymi bracmi teoretycznie zajeli sie dziadkowie, ale
i tak nadal mieszkaliśmy z pijakiem ojcem, kłótnie, pobudki o połnocy bo jemu
sie chciało zwierzac, przekleństwa, smród alkoholu - przez wszystko to
przeszłam, teraz mam 23 lata, od prawie 4 lat nie mieszkam w
domu 'rodzinnym', mam męża i 4-miesięcznego synka, z ojcem nie utrzymuję
zadnych kontaktów, ale moje uczucia są do niego bardzo ambiwalentne, gdy
przypominam sobie o dzieciństwie to go nienawidze, ale gdy mysle, że mój syn
nie będzie miał dziadka (drugi dziadek tez alkoholik i na dodatek
schizofrenik) to myślę by jakoś wyciągnąć dłoń.. no a poza tym mamjakies
wyrzuty sumienia czasmai że go zostawiłam, że moi bracia tam zostali, a ja
się wyprowdziłam i odcięłam od tego wszystkiego, trochę się w tym gubię bo
sama nie wiem na czym najabrdziej mi zalezy, wiadomo - na trzezwym ojcu, ale
on pije już z 25 lat i trudno mi uwierzyć w jego niepicie, wiem tez ze ktoś
powinnien przy nim byc a chyba wszyscy zesmy go na straty spisali..
co zrobić żeby przestał pić? jak zapomniec o tym co mi zrobił i spróbowac
znów tworzyć rodzinę?
    • mammutka Re: jak przebaczyć? 23.06.06, 19:30
      mi się nie udało przebaczyć..
      drugi dziadek moich dzieci też jest alkoholikiem - widujemy go tylko i wyłącznie
      wtedy gdy jest po terapii i chwilowo pracuje.. mój ojciec skończył w zamkniętym
      zakładzie.. - choroba korsakowa go zniszczyła ( to popularnie zwane poalkoholowe
      "dziury w mózgu").. praktycznie go nie odwiedzam.. cieszę się, że się uwolniłam
      od odpowiedzialnosci za niego - jako dziecko czułam się odpowiedzialna za
      wszystko co robił źle.. teraz wogóle chyba nic do niego nie czuję..
      • monkamaj Re: jak przebaczyć? 23.06.06, 21:31
        a jest Ci z tym łatwo? albo inaczej - jak sobie to wypracowałaś i czy nie
        odzywa sie w Tobie czsami taka potrzeba czucia czegoś pozytywnego do ojca,
        jakis zal że nie jest i nie bedzie normalnie?
        ja tak mam własnie, takie glupie poczucie, że to jednak mój ojciec.. że
        chcialbym móc go kochać, ale zaraz pojawia się ten ogromny zal za stracone
        lata, za wstyd i strach którego mi przysporzył
        • beatrice51 Re: jak przebaczyć? 23.06.06, 22:10
          Na przebaczenie trzeba sobie zasłużyć.
          • magtomal Re: jak przebaczyć? 24.06.06, 13:42
            Nawet religia zakłada, że - aby uzyskać przebaczenie - trzeba żałować za
            uczynione zło i zadoścuczynić za grzechy...
            Najważniejsze, byś nie nienawidziła Ojca, bo nienawiść niszczy tego, kto
            nienawidzi. Musisz jakoś rozliczyć się z przeszłością (terapia?) i budować
            swoje dalsze, dobre życie...
            • monkamaj Re: jak przebaczyć? 24.06.06, 16:08
              przymierzam sie do terapii, w kazdym bądź razie taka myśl we mnie zakiełkowała,
              jednak najgorzej to pójść ten pierwszy raz
              • mammutka Re: jak przebaczyć? 24.06.06, 16:59
                monkamaj napisała:

                > przymierzam sie do terapii, w kazdym bądź razie taka myśl we mnie zakiełkowała,
                >
                > jednak najgorzej to pójść ten pierwszy raz

                to prawda.. ale mi terapia pomogła.. opmogła zrozumieć, że to nie jest mój
                obowiązek zajmować się nim, skoro on nie czuł się w obowiązku zajmować się nim..
                nie jestem osobą religijną.. pewnie gdybym była to byłoby mi trudniej się
                uniezależnić.. teraz jest mi dobrze.. moje dzieci znają jednego dziadka.. mojego
                ojca widziała córka raz - ale ojciec i tak nie przejął sie tym zupełnie co widzi..
                • baasil Re: jak przebaczyć? 25.06.06, 13:49
                  niestety nie można przeżyć za kogoś jego życia (a tak bardzo chciałoby się
                  pomóc).a przebaczenie nie jest potrzebne,temu co skrzywdził,( bo on może nawet
                  nie wiedzieć o tym ).to jest potrzebne do wyzwolenia od bólu i cierpienia
                  związanego z doznaną krzywdą.(polecam "pułapka nie wybaczonej krzywdy"
                  J.Mellibrudy,"jak przebaczać?"W.A.Menninger)
                  • monkamaj Re: jak przebaczyć? 25.06.06, 17:47
                    masz rację, wiem, że mi przebaczenie takie prawdziwe potrzebne jest właśnie dla
                    mnie samej, nie zeby mój ojciec czuł sie dobrze, tylko żebym ja potrafiła
                    uwolnić sie od tych złych emocji, dziękuje z alektury
Pełna wersja