janulodz
04.09.06, 15:31
Przez cały weekend zwoziłem z lasu drzewo, ciąłem je piłą na klocki, a potem rąbałem siekierą na polana. Narąbałem tego całą komórkę. Dzisiaj nie mogę ruszać ręką, ani nogą, ale czuję się wyśmienicie z powodu dobrze spełnionego obowiązku. Takiego , nie innego "narąbania" życzę wszystkim z tego forum.
Janu