2000 dni trzeżwości:)

25.03.03, 11:49
Mam dzisiaj dokładnie 2000 dni trzeźwości, a 1 kwietnia będzie 5,5 roczku:)
Hej niedługo dojrzeję do pójścia do zerówki:)
Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich wychodzących z nałogów:)
Trwajcie kochani w czystości i nie dajcie się już nigdy upodlić żadnemu
świństwu, bo naprawdę warto:)
Życie jest takie piękne, choć niekiedy tak trudne i bolesne, ale -wierzcie mi-
żadne srodki zmieniające świadomość nie zastąpią śpiewu ptaków o poranku:)
Spróbujcie sami:)
    • Gość: ja Re: 2000 dni trzeżwości:) IP: 217.153.24.* 25.03.03, 13:19
      strasznie Ci gratuluje!
      jakie masz plany na przyszlosc?
      • rysy1 Re: 2000 dni trzeżwości:) 25.03.03, 16:01
        Też Ci fibin gratuluję - ja mam dzisiaj 635 dzień zdrowienia i dobrze mi z tym.
        Serdecznie pozdrawiam wszystkich.
        • fibin Re: 2000 dni trzeżwości:) 26.03.03, 09:12
          Super, niedługo będą dwa latka:)
          Tak trzymaj:)
      • fibin Re: 2000 dni trzeżwości:) 26.03.03, 09:15
        Dzięki:)
        Trzeźwość do końca życia:)
        • Gość: oja do Fibina IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 26.03.03, 21:18
          fibin napisał:

          > Dzięki:)
          > Trzeźwość do końca życia:)

          Jak ci sie to udalo fibin?
    • Gość: ja Re: 2000 dni trzeżwości:) IP: 217.153.24.* 25.03.03, 18:25
      strasznie jestem ciekawa jak zaczeliscie. co bylo 'motorem' powstrzymania sie?
      czy sami znalezliscie powod, czy ktos wam go znalazl (uswiadomil)?
      pytam, bo moj przyjaciel jest aktywnym toksykiem i nie mam pojecia jak mu
      pomoc - czekac az sie ocknie, czy cos mu podsunac (np. tel. do AA). Koles zyje
      z jednym celem: 'napic sie' i jesli mu nie rozplanowac dnia, to sie gubi i
      znajduje w sklepie monopolowym. Jak wytrzymaliscie tak dlugo? czy teraz macie
      juz jakis konkretny cel, ktory pomaga wam przetrwac?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja