promocja1000
30.12.06, 23:46
W związku z tym, że August zarzucił mi i mojemu dziecku niedorozwój umysłowy,
nie zamierzam nawet czytac jego postów, bo nie chcę się nierpotrzebnie
denerwowac. Ale rozpoczęłam z nim dyskusję i stanęło na tym, że mam rację
(zbiłam go z pandałyku, wydaje mi się) ale on zasłania się czymś co
nazywa "duchowością" jako klucza do zachowania trzeżwości.
Czy ktoś wie o co chodzi?
PS. Przestudiowałam założenia i cele AA i przeszłam w necie cały I krok. To
co tam znalazłam jest OK. Nie nazywają po imieniu (ograniczają się do
enigmatycznego "czynnika X", ale jest to przyzwoite, co tam mówią.
Moim zdaniem August to parodia AA i powinien się wstydzic, że tak przeinacza
wartości i idee tej organizacji. Jakby jej nie lubił :(
Smutne.