Dodaj do ulubionych

Kto mi doda otuchy - rzucam palenie od jutra

13.02.07, 21:32
Witam!
Nie wiem jak to zrobię, ale mam nadzieję, że tym razem...
Przeszło rok temu nie paliłam ponad miesiąc, załamałam się bo utyłam 5 kilo.
Mimo tego bardzo pozytywnie wspominam wsparcie na forum. Dla mnie to bardzo
ważne.
14 lutego taka fajna data, postanowiłam nie śmierdzieć dla moich dwóch
miłości - na zawsze.
Czekam na pomoc - Aldona
Obserwuj wątek
        • aldonka28 Re: Kto mi doda otuchy - rzucam palenie od jutra 14.02.07, 07:50
          Hej!
          Oj, to faktycznie próba charakteru, dla mnie ktoś kto rzucił palenie jest
          wzorem. Bardzo bym chciała, żeby się udało. Wtedy miałabym świadomość, że
          potrafię kontrolować swoje życie.
          Jak na razie przykleiłam plasterek o największej dawce nikotyny, pije kawę i
          nie palę (jestem w szoku), ale to dopiero 1 dzień i 1 godzina bez dymu.
          Jestem walnięta, bo zawsze wydawało mi się, że ci którzy palą, piją i ćpają są
          super ludźmi. Miałam zasadę, że wszystkiego trzeba w życiu spróbować. Dopiero
          wtedy nasza egzystencja nabiera sensu. No i miałam chyba szczęście, że tylko
          fajki mnie wciągnęły.
          Mam 28 lat i palę (paliłam?) od 13-stu lat, to połowa mojego życia... porażka.

          Orcik wspierasz się czymś? Długo paliłeś/aś? Jak to zrobić?
          Bo widzisz, pani w aptece była taka miła i sprzedała mi 1 plasterek na próbę,
          ale nie mam koncepcji na jutro i następne dni. Jak to zrobić?

          Pozdrawiam Aldona
          • orcik12 Re: Kto mi doda otuchy - rzucam palenie od jutra 14.02.07, 18:27
            jakieś 20 lat. max 3 paczki dziennie. Nie wspieram się niczym. Kupiłem gumy -te
            słabsze. Jak mnie bardzo cisneło, to brałem połowę. Mam jeszcze pół
            paczki/blaszki. Palenie to przedewszystkim psychika... Ja odstawiłem papierosy i
            kawę. Poczytaj wątek "Szukam kompana do rzucania palenia" jest gdzieś niedaleko.
    • aldonka28 Re: Kto mi doda otuchy - rzucam palenie od jutra 16.02.07, 08:48
      Witam!
      Jestem pełna podziwu dla orcika, dla mnie to szok.
      Ja radzę sobie jako tako, tzn. dokupiłam sobie plasterków do końca pierwszego
      tygodnia, co najwżniejsze nie zapaliłam. Dzisiaj jednak śniło mi się, że palę.
      Jeśli chdzi o formę psychiczną to uczucia mam mieszane, a mianowicie radość (że
      się udaje, mimo,że to początek góry lodowej do pokonania), ale przedewszystkim
      żal, że ja nie mogę a inni mogą. Wiem mój wybór, ale jest mi ciężko...
      No i cieszę się, że nie podjadam, bo moja waga już teraz pozostawia wiele do
      życzenia :(
      Poradźcie jak przy okazji schudnąć, bo i tak się katuję i tak, to co za
      różnica...
      Aldona

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka