Gość: Kaska
IP: *.hispeed.ch
23.04.03, 21:36
Ja tez spobowalam.... i nie pale juz 4 dni. Mam ochota na papierosa, jednak
bardziej duchowa niz fizyczna.
1. Postanowilam, ze skocze z tymi dymami. Zaczelam od wielkiej niedzieli
wraz z wedrowka po gorach.
Tam sie czulam cudownie!!!
2. Pomyslalam, nikt przeciez mi tego papierosa do ust nie wklada, wiec sama
juz go wloze.
3. Zaczelam z ograniczeniem jedzenia i duzo pije.
Poczucie b.dobre, nic wreszcie nie smierdzi. Przygladam sie palaczom na
ulicy (ale ich duzo) i mysle sobie musze wytrwac.
Jeszcze dodatkowo jezdze na rowerze.
SPROBUJCIE mozna jak sie naprawde chce.
Pozdrowienia. Kaska