Dodaj do ulubionych

dyskusja merytoryczna a manipulacja

09.03.07, 16:07
Chcialbym przestrzec wszystkicvh przed technikami manipulacji stosowanymi
przez niektorych forumowiczow, szczegolnie Augusta(ale taz np. Rauchen).

Nie wiem, czy august byl szkolony profesjonalnie czy jest naturszczykiem-
jednakze stosuje on caly arsenal technik manipulacyjnych w dyskusji i warto
je znac aby byc przygotowanym do dyskusji.

Oto niektore z nich:
1. Powolywanie sie na "nieomylne" autorytety, czynienie autorytetu z osoby,
ktora takich wlasciwosci obiektywnie nie ma.
2. Przeskakiwanie na inny temat.
3. Wybiorcze podawanie informacji.
4. Przechodznie od meritum do atakow personalnych- ocenianie nie argumentu
ale osoby ktora go przytoczyla, czesto dezawuowanie, insynuacje, obrazanie.
5. Mieszanie nauki z religia, stosowanie w rozstrzygnieciach sadow
ostatecznych lub metafizycznych niemozliwych do weryfikacji.
6. Wkladanie w usta rozmowcy rzeczy neiwypowiedzianych lub ich celowa
zlosliwa interpretacja a nastepnie dyskusja z ta "nowa" zfalszowana wersja
wypowiedzi.
7. Insynuacje i aluzje, z ktorych mozna sie w kazdej chwili wycofac mowiac ze
co innego mialo sie na mysli.
8. Zmuszanie do obrony wlasnego stanowiska zamiast kontrargumentow.

9. Asekuracja- pisanie, ze wypowiedzi autora nie sa jego wypowiedziami
tylko "czyms wiecej", niekwestionowalnym.
10 Odwolywanie sie do silnych emocji- strachu, milosci.

jest ich jeszcze wiele, stopniowo beda uakyualniane.
Obserwuj wątek
    • aaugustw Addi wkracza w swoj nowoodkryty swiat obludy ! :-( 09.03.07, 16:44
      addicted11 napisał:
      > Oto niektore z nich:
      > 1. Powolywanie sie na "nieomylne" autorytety, czynienie autorytetu z osoby,
      > ktora takich wlasciwosci obiektywnie nie ma.
      - - - - - - - -
      Klamstwo, Addi...
      Jestem we Wspolnocie AA juz na tyle dlugo, zeby sie wiedziec, ze nie ma
      "nieomylnych" autorytetow... - Jedynym nieomylnym i najwyzszym autorytetem
      dla mnie jest Bog, jakkolwiek ja Go pojmuje...! - (Trad. Druga AA)
      I te prawde, i tylko te podaje dalej...! ;-))
      ___________________________________________________________________________.
      addicted11 napisał dalej:
      > 2. Przeskakiwanie na inny temat.
      - - - - - - - -
      Kolejne klamstwo...! To przeskakiwanie jest mianowicie Twoja domena, Addi..!
      Przyklad:
      Odpowiadasz mi, mimo ze Cie o to wcale nie prosze, cyt.:
      > Pomijajac ze to pytanie retoryczne
      > to co tu mozna odpowiedziec?
      Ty wiesz doskonale, ze to pytanie jest retorycznym a mimo to
      piszesz co Ci piana na jezyk przyniesie, zeby tylko pisac...! ;-))
      ____________________________________________________________.
      addicted11 napisał dalej:
      > 3. Wybiorcze podawanie informacji.
      - - - - - - - - - -
      Tu, z kolei jajczysz na okraglo....! ;-))
      ___________________________________.
      addicted11 napisał dalej:
      > 4. - 10.....
      Bla, bla, bla....
      - - - - - -
      Mam jeszcze troche czasu przed Mityngiem w realu, ale znudzilo mnie
      to przedszkole, Addi... - Nie chce mi sie dalej z Toba balakac...! ;-))
      A...
        • aaugustw Re: Addi wkracza w swoj nowoodkryty swiat obludy 09.03.07, 18:20
          rauchen napisała:
          > zastanawiam sie august co by ci tu zmanipulowac, i mysle ze te druciane
          oprawki przy okularach.
          > Jak sadzisz august, dadza sie zmanipulowac?
          > :)
          ______________________________________________________.
          Rauchen, z pomoca Twoja i Boza nie tylko oprawki dadza
          sie zmanipulowac, ale co nieco takze i wyprostowac...! ;-))
          Pozdrawiam: A... ;-))
          Ps. Uciekam na Mityng. Dwoch nowych ma przyjsc...!
      • addicted11 Re: Addi wkracza w swoj nowoodkryty swiat obludy 09.03.07, 18:49
        aaugustw napisał:

        > addicted11 napisał:
        > > Oto niektore z nich:
        > > 1. Powolywanie sie na "nieomylne" autorytety, czynienie autorytetu z osob
        > y,
        > > ktora takich wlasciwosci obiektywnie nie ma.
        > - - - - - - - -
        > Klamstwo, Addi...
        > Jestem we Wspolnocie AA juz na tyle dlugo, zeby sie wiedziec, ze nie ma
        > "nieomylnych" autorytetow... - Jedynym nieomylnym i najwyzszym autorytetem
        > dla mnie jest Bog, jakkolwiek ja Go pojmuje...! - (Trad. Druga AA)
        > I te prawde, i tylko te podaje dalej...! ;-))



        1. nie nigdy nie pisales zdan typu" a wielka ksiega pisze", "a Bill powiedzial"?
        2. Jedynym (...)autorytetem
        > dla mnie jest Bog, jakkolwiek ja Go pojmuje...! > - no i w tym"jakkolwiek go
        pojmuje" tkwi sedno.
        3. nie dla kazdego Bog jest obiektywnym autorytetem, nie jest nim np. dla
        ateistow.
        nna jak pojetego Boga bys sie nie powolywal- to jest tworzenie autorytetu.
        ( a w ogole to jest najsmieszniejsze, juz kiedys o tym pisalem- szczyt pychy-
        powolywanie sie na Boga i jego wole- czyli sugerowanie, ze sie ja zna)
        ___________________________________________________________________________.
        > addicted11 napisał dalej:
        > > 2. Przeskakiwanie na inny temat.
        > - - - - - - - -
        > Kolejne klamstwo...! To przeskakiwanie jest mianowicie Twoja domena, Addi..!
        > Przyklad:
        > Odpowiadasz mi, mimo ze Cie o to wcale nie prosze, cyt.:
        > > Pomijajac ze to pytanie retoryczne
        > > to co tu mozna odpowiedziec?
        > Ty wiesz doskonale, ze to pytanie jest retorycznym a mimo to
        > piszesz co Ci piana na jezyk przyniesie, zeby tylko pisac...! ;-))

        to jest dopiero szczyt manipulacji!

        musze niestety zagrzebac w archiwum.
        aaugustw zadaje mi pytanie:
        - kiedy Ty zechcesz poznac siebie - swoje wnetrze duchowe...!?

        ja odpisalem: siebie nie poznam nigdy zapewne-
        i dobrze, bo przynajmniej jeszcze zycie mnie zaskoczy.
        Ty siebie znasz i juz dzis wiadomo ze za 30 lat bedziesz latal na mityngi i
        myslal to co dzis, bo przeciez jestes juz doskonaly.
        ale to nudne.

        nastepnie August pisze
        Zlosliwy jestes Addi, kiedy brakuje Ci argumentow....!
        I to pisze ten, ktory ciagle powoluje sie na merytoryke dyskusji...(!?).
        Wstyd...
        A...
        a ja odpisalem
        O jakich Ty argumentach mowisz?
        Zadales mi nastepujace pytanie:

        kiedy Ty zechcesz poznac siebie - swoje wnetrze duchowe...!?

        Pomijajac ze to pytanie retoryczne
        to co tu mozna odpowiedziec?

        podac konkretna date?
        albo odpisac "nigdy"
        co uczynilem.




        uczynilem.____________________________________________________________.
        > addicted11 napisał dalej:
        > > 3. Wybiorcze podawanie informacji.
        > - - - - - - - - - -
        > Tu, z kolei jajczysz na okraglo....! ;-))
        > ___________________________________.


        wlasnie dales popis akapit wyzej- wybrales zdanie wyrwane z kontekstu i
        jeszcze opieprzyles mnie za cos, za co chwile opieprzales mnie w odwrotna strone
        (najpierw sie czepiasz ze Ci nie odpisalem na pytanie- a potem ze odpisalem- to
        jest szczyt manipulacji)
        > addicted11 napisał dalej:
        > > 4. - 10.....
        > Bla, bla, bla....
        > - - - - - -
        > Mam jeszcze troche czasu przed Mityngiem w realu, ale znudzilo mnie
        > to przedszkole, Addi... - Nie chce mi sie dalej z Toba balakac...! ;-))
        > A...


        No i dobrze.
        Nie potrzeba tu Twojego gadania.
        Bronisz sie zaciekle a wraz z Toba wierny giermek Rachrn przez obnazeniem
        Waszych brudnych zagrywek.
        Boisz sie po prostu.
        Bruzdzisz bezkarnie od dluzszego czasu i nawet osoby inteligentne gubia sie.
        Obrazasz kogos, prowokujesz, czekasz az ona odda cios i wtedy oskarzasz go o
        agresje.

        Ja nie mowie o tym, ze piszesz nieprawde- to moze sie zdarzyc kazdemu.
        Ja mowie o swiadomym klamaniu.

        Ja nie mowie o utracie panowania nad soba.
        Ja mowie o perfidnym obrazaniu.

        Ja nie mowie o subiektywizmie- ja mowie o manipulacji.





        Macie pecha, bo ja mam od miesiaca lacze stale w domu i moge grzebac dowoli w
        archiwum.
        Koniec z rzucaniem luznych oskarzen- archiwum wszystko przypomni.

        Wedlug zasady wzajemnosci bardzo prosze- wytykaj mi klamstwa Z CYTATAMI

        przy okazji- pytanie retoryczne to jest po prostu stwierdzenie w formie
        zapytania.
        dyskutowanie ze sttwierdzeniem nie jest zmienianiem ptania, w dyskusji nie musi
        padac pytanie aby mogla pasc odpowiedz.

    • rauchen Re: dyskusja merytoryczna a manipulacja 09.03.07, 17:43
      mysle ze "kazdy w miare bystry czlowiek" potrafi sam ocenic co jest wg niego
      dyskusja merytoryczna a co manipulacja. Sam, bez twoich podsumowan.

      hallo, hallo, czy tu naprawde na tym forum nie ma "w miare bystrych" ludzi, ze
      az addi musi ich za raczke prowadzic :))
      • addicted11 Re: dyskusja merytoryczna a manipulacja 09.03.07, 18:22
        rauchen napisała:

        > mysle ze "kazdy w miare bystry czlowiek" potrafi sam ocenic co jest wg niego
        > dyskusja merytoryczna a co manipulacja. Sam, bez twoich podsumowan.
        >
        > hallo, hallo, czy tu naprawde na tym forum nie ma "w miare bystrych" ludzi,
        ze
        > az addi musi ich za raczke prowadzic :))


        Inteligencja nie bardzo przeklada sie na podatnosc na manipulacje.
        Manipulacja na tym wlasnie polega, ze trudno ja zauwazyc- inaczej nie bylaby
        manipulacja.
        Czlowiek bardziej bystry wymaga jedynie bardziej bystrej manipulacji.
        August czy Ty nie jestescie ludzmi prostymi wiec nie stosujecie widocznym golym
        okiem i klujacych w oczy technik- dlatego trzeba ostrzegac nowych!
        • tenjaras Re: dyskusja merytoryczna a manipulacja 09.03.07, 18:39
          hehe - lustereczko powiedz przecie...

          jeśli wychodzisz do ludzi z uśmiechem, uśmiechają się, jeśli ze złością, są
          źli - z czegoś to wynika addi, widzimy tylko to co nam samym w głowie siedzi,
          nie mamy innego pomysłu na życie, jak własny, a jeśli nam się ten plan nie
          podoba, to szukamy winnych na zewnątrz, chyba, że nie mamy zbyt wiele odwagi,
          wtedy karcimy samych siebie... np. próbujemy własnych eksperymentów na życie,
          nikt nam nie będzie podpowiadał i radośnie idziemy eksperymentować, a co!
          • addicted11 Re: dyskusja merytoryczna a manipulacja 09.03.07, 18:53
            tenjaras napisał:

            > hehe - lustereczko powiedz przecie...
            >
            > jeśli wychodzisz do ludzi z uśmiechem, uśmiechają się, jeśli ze złością, są
            > źli - z czegoś to wynika addi, widzimy tylko to co nam samym w głowie siedzi,
            > nie mamy innego pomysłu na życie, jak własny, a jeśli nam się ten plan nie
            > podoba, to szukamy winnych na zewnątrz, chyba, że nie mamy zbyt wiele odwagi,
            > wtedy karcimy samych siebie... np. próbujemy własnych eksperymentów na życie,
            > nikt nam nie będzie podpowiadał i radośnie idziemy eksperymentować, a co!
            >


            nie bardzo wiem o co Ci chodzi.
            to jest jakis zbior dziwnych aluzji niedomowien- ale nie wiem, kgo sie tyczy.
            mnie, Augusta czy tak ogolnie?
            • tenjaras Re: dyskusja merytoryczna a manipulacja 09.03.07, 18:58
              mam dla Ciebie jeszcze coś z psychologicznych książek

              system iluzji i zaprzeczeń

              I POPRAWIANIE PRZESZŁOŚCI
              & Zapominanie i zniekształcanie wspomnień
              & Zaprzeczanie minionym faktom

              II IZOLACJA OD TERAŻNNIEJSZOŚCI
              & Zaburzenia percepcji (nie widzę, nie słyszę, nie czuję )
              & Zanurzenia się w fantazjach ( o sile, seksie, agresji)

              III UCIECZKA W PRZESZŁOŚĆ
              & Planowanie bezpiecznego i kontrolowanego picia
              & Przewidywanie upadków i załamań
              & Tworzenie nierealistycznych wizji wydarzeń

              IV UNIKANIE ODPOWIEDZIALNOŚCI
              & Manipulacje interpersonalne (oszukiwanie się, obrażanie się, prowokacja )
              & Tendencyjne interpretowanie własnego udziału w minionych wydarzeniach ( ja
              jestem ofiarą losu, to nie ja to oni są przeciwko mnie)

              V ZABIEGI MAGICZNE
              & Czynności wyobrażeniowe, podejmowanie w intencji kontrolowania wyboru
              wydarzeń.
              & Czynności rytualne, podejmowanie w celu zredukowania lęku, zamiast wpływu na
              realne jego źródła.
              • addicted11 Re: dyskusja merytoryczna a manipulacja 09.03.07, 19:16
                tenjaras napisał:

                > mam dla Ciebie jeszcze coś z psychologicznych książek
                >
                > system iluzji i zaprzeczeń
                >
                > I POPRAWIANIE PRZESZŁOŚCI
                > & Zapominanie i zniekształcanie wspomnień
                > & Zaprzeczanie minionym faktom
                >
                > II IZOLACJA OD TERAŻNNIEJSZOŚCI
                > & Zaburzenia percepcji (nie widzę, nie słyszę, nie czuję )
                > & Zanurzenia się w fantazjach ( o sile, seksie, agresji)
                >
                > III UCIECZKA W PRZESZŁOŚĆ
                > & Planowanie bezpiecznego i kontrolowanego picia
                > & Przewidywanie upadków i załamań
                > & Tworzenie nierealistycznych wizji wydarzeń
                >
                > IV UNIKANIE ODPOWIEDZIALNOŚCI
                > & Manipulacje interpersonalne (oszukiwanie się, obrażanie się, prowokacja )
                > & Tendencyjne interpretowanie własnego udziału w minionych wydarzeniach ( ja
                > jestem ofiarą losu, to nie ja to oni są przeciwko mnie)
                >
                > V ZABIEGI MAGICZNE
                > & Czynności wyobrażeniowe, podejmowanie w intencji kontrolowania wyboru
                > wydarzeń.
                > & Czynności rytualne, podejmowanie w celu zredukowania lęku, zamiast wpływu
                na
                > realne jego źródła.

                aha, teraz juz
                Rozumiem,
                gdy cytuje wypowiedz z wczoraj to jest ucieczka w przeszlosc.
                gdy pisze, ze bede je cytowal to sa zaniegi magiczne
                a gdy loguje sie na forum to sa czynnosci rytualne.
                no i przedw szystkim mityczni ONI sa przeciwko mnie.
                Do tych ONYCH zaliczylbym oczywiscie Bono, Woody Allena i Rolling Stones w
                komplecie.
                • addicted11 Re: dyskusja merytoryczna a manipulacja 09.03.07, 19:20
                  I POPRAWIANIE PRZESZŁOŚCI
                  > > & Zapominanie i zniekształcanie wspomnień
                  ale najpierw jest zapominanie potem jak sie zapomni to znieksztalcanie
                  (jak juz zapomne to moge znieksztalcac do woli)
                  czy tez najpierw znieksztalcam by je zapomniec?
                  (nie znieksztalconych nie bylbym w stanie zapomniec)

                  a mozesz mi zdradzic jaka jest technika zapominania wspomnien?

            • aaugustw Re: dyskusja merytoryczna a manipulacja 10.03.07, 09:35
              addicted11 napisał (do Jarasia):

              > nie bardzo wiem o co Ci chodzi.
              > to jest jakis zbior dziwnych aluzji niedomowien- ale nie wiem, kgo sie tyczy.
              > mnie, Augusta czy tak ogolnie?
              ____________________________________________________________________.
              To w zasadzie dotyczy wszystkich, ale w tym przypadku tylko Ty - Addi
              sie odezwales...! ;-))
              Zgadnij, wiec; kogo (to lustereczko, o ktorym pisal Jaras), dotyczy!?
              A...
              • addicted11 Re: dyskusja merytoryczna a manipulacja 10.03.07, 13:09
                To w zasadzie dotyczy wszystkich, ale w tym przypadku tylko Ty - Addi
                > sie odezwales...! ;-))
                > Zgadnij, wiec; kogo (to lustereczko, o ktorym pisal Jaras), dotyczy!?
                > A...


                no tu mnie przekonales.
                rzeczywiscie to ze ja sie tu w tym miejscy odezwalem wiele mowi.
                rzeczywiscie, dlaczego nie odezwal sie np Paul66 czy 7ahir?
                Dlaczego nie viapoczella czy blueboy?
                Dlaczego nie Eska czy AniolParys?

                Tylko akurat ja?

                Jakies inne pomysly?

                Jasiu podnosi reke:
                "Dlatego, ze Jaras pisal w odpowiedzi na watek Addicted"
                brawo Jasiu, piatka
                • aaugustw Re: dyskusja merytoryczna a manipulacja - z logika 10.03.07, 21:04
                  addicted11 napisał:
                  > Jasiu podnosi reke:
                  > "Dlatego, ze Jaras pisal w odpowiedzi na watek Addicted"
                  > brawo Jasiu, piatka
                  _________________________________________________________.
                  Gdyby Addicted byl przekonany, ze Jaras pisal na watek -
                  Addicted, wtedy Jasiu-Addicted nie pytalby Jarasia, czy to
                  pytanie skierowal on do niego, do ogolu, lub do Augusta...!?
                  Z powyzszego wniosek alternatywny moze byc tylko taki:
                  - Jasiu-Addicted jest cieniutki logicznie... - ocena niedostateczna...!
                  - Jasiu-Addicted jest manipulatorem... - ocena niedostateczna z wychowania!
                  (nawet nie dopuszczam do siebie mysli, ze jest on jednym i drugim) :-((
                  A... ;-))
                  • addicted11 Re: dyskusja merytoryczna a manipulacja - z logik 11.03.07, 08:57
                    Gdyby Addicted byl przekonany, ze Jaras pisal na watek -
                    > Addicted, wtedy Jasiu-Addicted nie pytalby Jarasia, czy to
                    > pytanie skierowal on do niego, do ogolu, lub do Augusta...!?
                    > Z powyzszego wniosek alternatywny moze byc tylko taki:
                    > - Jasiu-Addicted jest cieniutki logicznie... - ocena niedostateczna...!
                    > - Jasiu-Addicted jest manipulatorem... - ocena niedostateczna z wychowania!
                    > (nawet nie dopuszczam do siebie mysli, ze jest on jednym i drugim) :-((
                    > A... ;-))



                    Tym razem to Addicted zadawal pytanie retoryczne.
                    Pytanie retoryczne jest sweo rodzaju manipulacja- ale z arsenalu tych mniej
                    perfidnych.
          • addicted11 Re: dyskusja merytoryczna a manipulacja 09.03.07, 19:09
            auchen napisała:

            > addi, nie raz mi sugierowales ze jestem glupia, a przynajmniej raz zrobiles
            to
            > wprost.
            > Wg mnie osoba glupia nie jest w stanie manipulowac, bo jest po prostu na to
            za
            > glupia.


            1. juz kiedys napisalem, ze nie uwazam cie za glupia. czasem tylko zachowujesz
            sie jak wtorna analfabetka. ja wiem jednak, ze to nie wynika z brakow w mozgu
            tylko z zacietrzewienia, ktore pada na wzrok i rozum.

            2. nawet psy potrafia manipulowac swoim wlascicielem.
    • ewag52 Re: dyskusja merytoryczna a manipulacja 10.03.07, 09:05
      czyta się to nawet z pewną przyjemnością, tylko pojawia mi się proste pytanie:
      czemu właściwie ma służyć, addikta udawadnianie?
      Taka "sztuka dla sztuki", czy coś więcej?
      A może tylko, udowodnieniu masie ciemnych, kto tu robi dobrą robote, a kto złą?
      Jakie to jednak szczęście w nieszczęściu, że mam swój własny światopogląd
      i niezbędny dystans (czyt.instynkt samozachowawczy)
      ps.
      nigdy nie poczułam się zmanipulowana.
      A przecież chyba o to chodziło?
      czy termin "przestrzec", nie jest manipulacją?
      • addicted11 Re: dyskusja merytoryczna a manipulacja 10.03.07, 13:06
        ps.
        > nigdy nie poczułam się zmanipulowana.
        > A przecież chyba o to chodziło?

        dokladnie o to chodzi w manipulacji. aby manipulowany nie poczul ze jest
        manipulowany:)

        > czy termin "przestrzec", nie jest manipulacją?

        tak to moznaby uznac, ze termin " wypasanie krow" jest manipulacja.

        a propo- po co to?
        tak, aby udowodnic masie ciemnych kto robi dobra a kto zla.

        Chyba nieumiejetnie manipulowalem, bo nie powinnas tego zauwazyc.








        • deoand Re: dyskusja merytoryczna a manipulacja 10.03.07, 13:24
          a tak właściwie to kim i czym chcesz manipulować ....

          dyskusja między alkoholikami kreci sie wokół alkoholu
          dyskusja między normalnymi mężczyznami kręci sie wokół d... Maryni
          jak jeszcze mogą ...

          a na starośc to juz wszystko jedno i najważniejsze aby pamietac

          żeby zrobić siusiu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            • dogrose Re: dyskusja merytoryczna a manipulacja 10.03.07, 22:08
              Czytając ten wątek i inne temu podobne(niestety ostatnio w przewadze)czuję się jak na obradach sejmu, czy też konferencji prasowej któregokolwiek z jajogłowych , z wyłączonym obrazem. Nie żal Wam czasu na te jałowe dyskusje?Zaglądają tu ludzie szukajacy pomocy, wsparcia, zrozumienia, interesujecie się nimi na krótko, by już po chwili skakać sobie do oczu.Szkoda.
              Rada dla nowicjuszy, ciekawe wątki i konkretne rady znajdziecie w postach z ubiegłego roku. Pozdrawiam
              • addicted11 Re: dyskusja merytoryczna a manipulacja 11.03.07, 08:59
                dogrose napisała:

                > Czytając ten wątek i inne temu podobne(niestety ostatnio w przewadze)czuję
                się
                > jak na obradach sejmu, czy też konferencji prasowej któregokolwiek z
                jajogłowyc
                > h , z wyłączonym obrazem. Nie żal Wam czasu na te jałowe dyskusje?Zaglądają
                tu
                > ludzie szukajacy pomocy, wsparcia, zrozumienia, interesujecie się nimi na
                krótk
                > o, by już po chwili skakać sobie do oczu.Szkoda.
                > Rada dla nowicjuszy, ciekawe wątki i konkretne rady znajdziecie w postach z
                ubi
                > egłego roku. Pozdrawiam


                No niby tak, ale tez to niby jest forum a nie strona interwencyjna.
                  • addicted11 Re: dyskusja merytoryczna a manipulacja 11.03.07, 16:20
                    rauchen napisała:

                    > zapomniales chyba addi tylko o jednym, a mianowicie ze na stronach
                    > interwencyjnych zdarzaja sie psychologowie i ludzie pokroju augusta, a przed
                    > tymi przeciez przestrzegasz..



                    przestrzegam przed zlymi psychologami, zla terapia i manipulacja.
                    jeszcze nie mam takich wplywow, abym mogl zalogowac sie na stronie parpa i
                    oficjalnie przestrzec.
                    jeszcze nie...

                    9 myslenie magiczne myslenie zyczeniowe fantazje- chce mi sie pic i to jak,
                    najlepiej denaturatu pod smietnikiem prosto z gwinta, bo przeciez chodzi tylko
                    o %)
                  • addicted11 Re: dyskusja merytoryczna a manipulacja 11.03.07, 16:24
                    rauchen napisała:

                    > zapomniales chyba addi tylko o jednym, a mianowicie ze na stronach
                    > interwencyjnych zdarzaja sie psychologowie i ludzie pokroju augusta, a przed
                    > tymi przeciez przestrzegasz..


                    widzisz, nie zauwazylas mojej manipulacji.

                    napisalem, ze to nie strona interwencyjna w znaczeniu- tu wolno mowic PRAWDE I
                    TYLKO PRAWDE.

                    a tam nie.
                    ale juz niedlugo...
                    (fantazje, manipulowanie wlasnymi mozliwosci, przecenianie ich, megalomania- 1
                    krok do zapicvia uczyniony, denaturat za 3.20 i trumna sosonowa za 380
                    przygotowane).
                • aaugustw Re: dyskusja merytoryczna a manipulacja 11.03.07, 17:18
                  addicted11 napisał:

                  > dogrose napisała:
                  >
                  > > Czytając ten wątek... czuję się jak na obradach sejmu,
                  czy też konferencji prasowej któregokolwiek z jajogłowych ,
                  z wyłączonym obrazem. Nie żal Wam czasu na te jałowe dyskusje?
                  Zaglądają tu ludzie szukajacy pomocy, wsparcia, zrozumienia,
                  interesujecie się nimi na krótko, by już po chwili skakać sobie
                  do oczu.Szkoda.

                  (Addi odpowiada):
                  > No niby tak, ale tez to niby jest forum a nie strona interwencyjna.
                  ____________________________________________________________________.
                  Jezeli Addi przyznaje Tobie racje - Dogrose, to znaczy, ze on - Addi
                  musi skakac nam do oczu, bo jest jeszcze maly...(czysta logika)- c.b.d.u.
                  A... ;-))
                  Ps. Addi nie bierz tych slow zbyt powaznie, jak to zrobila Dogrose...! ;-))
                  (pokaz. ze trzezwiejest...!).
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka