lambeert
10.05.07, 12:14
Witam,
niedawno, zupełnie przypadkowo, zauważyłem że bliska mi osoba zażywa Xanax,
poszperałem w necie i okazało się ze to silnie uzależniający lek
antydepresyjny, wcześniej wiedziałem że ta osoba leczyła się na nerwicę, a
teraz sobie uświadomiłem że te niebieskie pastylki bierze już dość długo,
pierwszy raz pamiętam z 5 lat temu jak coś takiego brała, jak pytałem to
odpowiadała że lekarz jej to przepisał... Teraz, jako że mam znajomego
lekarza, poprosiła mnie o receptę na 2 opakowania tego specyfiku... Jak
zapytałem dlaczego nie pójdzie do swojego lekarza żeby jej to przepisał to
odpowiedź brzmiała: "bo są kolejki do ośrodka i nie chce mi się tam chodzić".
Jestem bardzo zaniepokojony, proszę o informację jak można (i czy trzeba) jej
pomóc? Dziękuję za opnie.