Dodaj do ulubionych

pomozcie! Obgryzam paznokcie...

01.06.07, 13:30
Obgryzam paznokcie, od najwczesniejszego dziecinstwa, naprawde w potworny
sposob. W liceum zdarzalo sie, ze na palcach srodkowych rak po prostu nie
mialam paznokci, bo je wyrywalam calkowicie. Teraz jest troche lepiej, ale sa
znieksztalcone, krociutkie, i niestety nadal je obgryzam. Gorzkie zele nie
pomagaja, probowalam z tipsami, ale wtedy wdawaly sie infekcje grzybicze. Czy
jest ktos, kto sobie z czyms podobnym poradzil?
Obserwuj wątek
    • osiemnastkaa Re: pomozcie! Obgryzam paznokcie... 02.06.07, 10:27
      Mi to zajęło prawie 30lat.
      Żałuję,że nikt mi nie pomógł i nie zaprowadził do psychologa, gdy byłam małym
      dzieckiem.
      Po paru latach walki ze sobą,po robieniu akrylu,udało się!
      W sierpniu minie 2 lata jak nie ich nie ruszam.
      Polecam zgłosić się do dobrego terapeuty,szkoda czasu na własne eksperymenty.
    • tracja4 Re: pomozcie! Obgryzam paznokcie... 02.06.07, 19:23
      Obgryzałam paznokcie przez 19 lat mojego życia. Przestałam bo mi było wstyd
      przed chłopakiem:p
      Przede wszystkim może rzeczywiście masz jakieś problemy na tle nerwowym? Albo
      może miałaś, a teraz został Ci taki nawyk?
      Pomyśl sobie, że to wygląda tragicznie, że będzie Ci wstyd w tramwaju trzymac
      się uchwytu albo pójść na randkę i pić kawę. Pomaluj pazurki lakierem
      (BEZBARWNYM!!! - obgryzione paznokcie pomalowane kolorowym lakierem to
      porażka). Przyznam, że swego czasu malowałam bezbarwnym i potem zgryzałam
      lakier, a nie pazurki. Miej pod ręką np. chrupki czy marchewkę, zamiast wcinać
      pazurki przy filmie, jedz marchewkę.

      Jeśli trwa to już długo, to niestety "gołe" paznokcie nie będą już ładnie
      wyglądać. Dlatego potem będziesz musiała pilnować malowania. Może to być
      chociaż jasnoróżowy lakier czy french, ale gołe pazurki nie będą juz ładne.
      Wiem po sobie, ale szczęśliwie uwielniam malowac pazurki, jak już mam co
      malować:p I pewie Twoje paznokcie są już bardzo słabe, więc zafunduj sobie
      kurację skrzypovitą (ok. 20zł w aptece).
      • moleslaw Re: pomozcie! Obgryzam paznokcie... 02.06.07, 20:11
        Ja przestałam obgryzać paznokcie po ponad 20 latach.Gryzłam do krwi,właściwie
        paznokci chwilami nie miałam.Pierwszy raz udało mi się przerwać ,paradoksalnie
        przed moim ślubem,na ślubie miałam ładne długie własne paznokcie.Po jakimś
        czasie wróciłam do tego obgryzania.Drugi raz przestałam obgryzać gdy byłam w
        ciąży,po porodzie dostałam opiernicz od lekarza że rodziłam w długich jak
        długich, ale pomalowanych na zielono paznokciach u rąk i stóp.Miałam cesarkę.Po
        raz trzeci przestałam i mam nadzieje,że już na zawsze,w aktualnej pracy.Zazdrość
        i wstyd,koledzy mieli ładniejsze i bardziej zadbane paznokcie niż ja.Chowałam te
        moje dłonie i chowałam ale i tak było mi wstyd.
        • bradz Re: pomozcie! Obgryzam paznokcie... 02.06.07, 21:27
          Jestem rekordzistka, az wstyd przyznac. Dopiero po rocznej terapii dla
          wspoluzaleznionych przestalam obgyzac. Sama nie wiem kiedy, samo sie tak stalo.
          Ale w czasie terapii zmienilam sie bardzo, nawet charakter pisma mi sie
          zmienil. Wobec tego, moge wysnac wniosek, ze podstawa obgryzania byly problemy
          emocjonalne, calkowicie nieuswiadomione. Mam lat 56...
    • twilight.pl Re: pomozcie! Obgryzam paznokcie... 03.06.07, 08:56
      Obgryzałem paznokcie w zasadzie odkad pamietam, a obecnie mam 27 lat.
      Ku memu zdumieniu przestałem obgryzac paznokie 4 m-ce temu gdy dostalem bardzo
      dobrze platna prace, po prostu z dnia na dzien, uswiadomilem sobie to dopiero
      po ok. tygodniu, gdy zauwazylem ze po pprostu juz ich nie obgryzam.
      Udaj sie do jakiegos dobrego psychologa, obgryzanie jest kwestia wewnetrznych
      konfliktow, napiec, strachu przed czyms,generalnie Twojej psychiki, w moim
      przypadku zmiana pracy, a w zasadzie znaczne poprawienie pozycji finansowej i
      spolecznej, a co za tym idzie wzrost pewnosci siebie rozwiazalo ten problem.
      • osiemnastkaa Re: pomozcie! Obgryzam paznokcie... 07.06.07, 22:28
        Obgryzanie to po prostu samookaleczanie się.
        Szkoda życia,jest to odzwierciedlenie jakiś zadawnionych spraw,problemów, nie
        ma co się oszukiwać.Koleżanka dała przykład: 56 lat i dopiero teraz przestałą.
        Szkoda też ...paznokci.
        Moje mi się odwdzięczyły, z kikutów ,odrosły i mają teraz bardzo ładny kształt-
        zregenerowały się, bo po prostu zostawiłam je w spokoju.

        A ,że je maluję teraz intensywnie,to po to,aby mieć wreszcie łapki efektowne ,
        a nie chować po kieszeniach- odbijam sobie wcześniejsze poczucie wstydu......
    • verinocturnal DA SIE! 28.06.07, 23:45
      Przestalam obgryzac po jakichs 17 latach. Z dnia na dzien. Moja babcia miala
      strasznie twarde i dlugie paznokcie, moja matka ma takie. I pomimo tego, ze
      najpierw wygladaly okropnie po jakims roku od zaprzestania zrobily mi sie takie
      jak mamie i babci. Mam piekne paznokcie, dlugie, twarde i zdrowe. Co zrobic by
      przestac? Zacznij sie wstydzic tego, jak obrzydliwie wygladaja Twoje dlonie. Bo
      ja nie podalabym Ci reki i jestem pewna, ze wiele osob tez tak mysli tylko nie
      powie tego glosno. Poza tym wierz mi, ze wygladasz idiotycznie. Kobieta z
      palcami w buzi - porazka. A 3 sprawa, musisz chciec, bo narazie nie chce Ci sie
      przestac obgryzac. Jesli na tym bedzie Ci naprawde zalezalo to uda Ci sie,
      jestem pewna.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka