Dodaj do ulubionych

Medytacja do poduszki.Jadro prawdziwej trzezwosci

02.07.07, 21:07
JADRO PRAWDZIWEJ TRZEZWOSCI
Stwierdzamy ze nikt nie musi miec trudnosci z duchowoscia Programu.
Gotowosc, uczciwosc i otwartosc sa koniecznym warunkiem zdrowienia.
Nie mozna ich niczym zastapic i nie sposob ich obejsc
(Anonimowi Alkoholicy, str. 188)

Czy mam dosc uczciwosci, by zaakceptowac siebie takim, jakim jestem, i
pozwolic by, wlasnie takim "mnie" zobaczyli inni? Czy mam gotowosc, zeby
dac z siebie wszystko i uczynic to, co jest konieczne do zachowania
trzezwosci? Czy mam na tyle otwarty umysl, aby uslyszec to, co musze
uslyszec, pomyslec to, co musze pomyslec, i odczuc to co musze odczuc?
Jesli na powyzsze pytania odpowiadam twierdzaco, znaczy to, ze o
duchowym charakterze Programu wiem tyle, ile trzeba , zeby zachowac
trzezwosc. Kontunuujac prace nad dwunastoma Krokami, przyblizam sie do
jadra prawdziwej trzezwosci: do pogody ducha z samym soba, innymi ludzmi
i Bogiem - jakkolwiek Go pojmuje.
- - - -
Dobranoc:
A... ;-))
Obserwuj wątek
    • jerzy30 aaugustuw - czy musisz tak strasznie truc i smedzi 03.07.07, 10:16
      to nie jest sala z mityngiem AA - to jest forum dla osob z problemami
      uzaleznieniowymi - swoim truciem i nachalnym agitowaniem [poza lamaniem
      PODSTAWOWYCH ZASAD AA - niewynoszenia informacji poza mityng] odstraszasz i
      zniechecasz wielu czytelnikow - dzieki twojej agitacji wydaje im sie ze AA to
      taka porabana sekta jak co najmniej Jechowi
        • jerzy30 jaras - wiem o tym doskonale o AA sie z prasy 03.07.07, 15:11
          dowiedzialem - jestem czlonkiem i sympatykiem tego ruchu od 20 lat - latam na
          zloty do USA i do kanady - bylem na zlocie w Szkocji, bywam na mityngach w
          Posce, mam w AA kupe znajomych - to wspaniali normalni ludzie Tacy jak my -
          tylko to jest inne ze oni nie pija gorzaly - ale zachowania maja identyczne i
          na litosc nie truja stale o AA - o AA rozmawia sie na grupach = my nawet jak
          sie spotykamy na takich zlotach swiatowych jak w USA to sie o "dupie Maryni"
          gada - wspomina stare czasy i czasy obecne, bawi sie i tanczy na dyskotekach -
          wymienia dresy - ale nie truje - trucie odstrecza - to naczelna ZASADA AA -
          "nie agituj" !!!!!!!!!!!!
          • aaugustw Re: jaras - wiem o tym doskonale o AA sie z prasy 03.07.07, 16:57
            jerzy30 napisał:
            > dowiedzialem - jestem czlonkiem i sympatykiem tego ruchu od 20 lat - latam na
            > zloty do USA i do kanady - bylem na zlocie w Szkocji, bywam na mityngach w
            > Posce, mam w AA kupe znajomych - to wspaniali normalni ludzie Tacy jak my -
            > tylko to jest inne ze oni nie pija gorzaly - ale zachowania maja identyczne i
            > na litosc nie truja stale o AA - o AA rozmawia sie na grupach = my nawet jak
            > sie spotykamy na takich zlotach swiatowych jak w USA to sie o "dupie Maryni"
            > gada - wspomina stare czasy i czasy obecne, bawi sie i tanczy na dyskotekach -

            > wymienia dresy - ale nie truje - trucie odstrecza - to naczelna ZASADA AA -
            > "nie agituj" !!!!!!!!!!!!
            _____________________________________.
            Widze, ze jestes stalym gosciem AA...!
            A co robisz dla tej Wspolnoty AA... !?
            W jakich sluzbach bierzesz udzial...!?
            A...
      • e4ska Re: aaugustuw - czy musisz tak strasznie truc i s 03.07.07, 12:17
        Nie martw się, Jerzy - augustuw szkodzi nie AA, tylko forum - ale ten, kto chce
        znaleźć coś dla siebie, to i tak znajdzie... nie każdego odstraszą jakieś
        pyskówki - one są zawsze, w każdym klubie netowym:)

        Do AA trafia wielu, nie wszyscy tam pozostają - gdzie sobie mają pijaki pogadać,
        co im np. w leczeniu nie pasowało (a byli tu i tacy, którzy skargi pisali do
        władz), co by zmienili w tych formach aowskich i - jeśli nie mityng, to... ....
        ... ?

        Jest wiedza oficjalna i nieoficjalna... a konfrontowanie stanowisk zawsze
        wzbogaca człowieka, choćby był tylko pijakiem:)

        Augustuw popisuje się - tak myślę - może - może - chce dowieść, że sam jest
        jakiś uduchowiony - używa języka, którego sam nie bardzo kuma...

        Gdyby to pisał człowiek większego formatu intelektualnego i moralnego, o
        wysokiej kulturze, nie raziłoby tak bardzo...

        Niewykluczone, że niejednemu czytelnikowi augustowe pisanie sie podoba i daje
        jakieś wrażenie głębi - niech więc pisze... ja sie pośmieję, bo mnie to naprawdę
        śmieszy... nawiedzony język.

        Ale nie takie organizacje jak AA posługują się nawiedzonym językiem. Prawo
        natury:)
        • aaugustw Re: aaugustuw - czy musisz tak strasznie truc i s 03.07.07, 16:46
          e4ska napisała:
          Bla, bla, bla...! ;-))
          ________________________________________________________.
          e4ska napisała dalej:
          Bla, bla, bla...! ;-))
          _____________________________________________________________.
          e4ska napisała dalej:
          > Nie martw się, Jerzy - augustuw szkodzi nie AA, tylko forum...
          > Do AA trafia wielu, nie wszyscy tam pozostają...
          (a byli tu i tacy, którzy skargi pisali do władz), co by zmienili w tych
          formach aowskich i - jeśli nie mityng, to... .... ... ?
          - - - - - - - - - - - - - -
          ?????????????????????????????????.
          _________________________________.
          e4ska napisała dalej:
          > Jest wiedza oficjalna i nieoficjalna...
          > Augustuw popisuje się - tak myślę - może - może - chce dowieść, że sam jest
          > jakiś uduchowiony - używa języka, którego sam nie bardzo kuma...
          > Gdyby to pisał człowiek większego formatu intelektualnego i moralnego, o
          > wysokiej kulturze, nie raziłoby tak bardzo...
          > Niewykluczone, że niejednemu czytelnikowi augustowe pisanie sie podoba i daje
          > jakieś wrażenie głębi - niech więc pisze... ja sie pośmieję, bo mnie to
          naprawdę śmieszy...
          - - - - - - - - - - - - -
          Odbieram Cie inaczej Eska, ale co tam...- Smiejmy sie Eska...!;-))Ha, ha, ha...
          A... ;-))

            • aaugustw Re: aaugustuw - czy musisz tak strasznie truc i s 03.07.07, 17:26
              janulodz napisał:
              > Biedny August. Nic nie rozumie. > No ale on jest stale w drodze do celu.
              Jeszcze nie osiągnął tej całej pogody. cyt.
              > "przyblizam sie do jadra prawdziwej trzezwosci: do pogody ducha
              z samym soba, innymi ludzmi i Bogiem - jakkolwiek Go pojmuje."
              ____________________________________________________________.
              Janu, Bog jest tylko jeden, wystarczy ze Ty nim jestes - ja
              sie bede przyblizal do tej Twojej doskonalosci, a przy tym
              bede mial nadzieje, ze nigdy jej nie osiagne - nie chce byc
              taki glupi jak Ty...! :-((
              A... ;-))
                • janulodz Re: aaugustuw - czy musisz tak strasznie truc i s 03.07.07, 17:51
                  Widzisz: Docelowo - August przyjął sobie za zadanie rozwalić to forum. Już wyrządził na nim mnóstwo szkody i poodchodziło stad parę fajnych osób, a teraz mu żyła chodzi, bo nie może rozgonić nas - niestowarzyszonych. Piewca 12-kroczny z bożej łaski Augustw z jedynej słusznej organizacji.
                  • aaugustw Re: aaugustuw - czy musisz tak strasznie truc i s 03.07.07, 18:06
                    janulodz napisał:
                    > Widzisz: Docelowo - August przyjął sobie za zadanie rozwalić to forum. Już wyr
                    > ządził na nim mnóstwo szkody i poodchodziło stad parę fajnych osób...
                    _______________________________________________________________________.
                    Docelowo, Janu to taki pacholek Eski. Jak zagra Eska, tak on spiewa...!
                    Napisala, ze ja nie szkodze AA, choc niektorzy twierdza inaczej, lecz ze
                    szkodze temu forum... - Ale to tez klamstwo...!
                    Zobacz jak wzroslo uczestnictwo i cala ta pisanina od paru miesiecy. ;-))
                    A to, ze poodchodzilo pare osob z tego forum, to nic innego jak zwyczajne
                    oddzielenie plew od ziarna...!
                    A... ;-)))
                    • aaugustw Re: aaugustuw - czy musisz tak strasznie truc i s 03.07.07, 18:10
                      e4ska napisała:
                      > Docelu... jak się pije, to ma sie zazwyczaj same problemy.
                      > Pijesz teraz? Przerwałeś? Co cię boli? co ci jest?
                      ___________________________________________________.
                      Docelowo, jezeli chcesz miec jeden problem wiecej -
                      posluchaj naszej uczitelki tanca - Eski(moski)...
                      A... ;-))
                  • aaugustw Re: aaugustuw - czy musisz tak strasznie truc i s 03.07.07, 18:08
                    docelowo napisał:
                    > A no widzę, iż to piewca 12 kroczków, ale Wy nie macie problemów z piciem, ja
                    > mam nie tylko z picie;-)))
                    ______________________________________________________________.
                    To jestes na wlasciwym miejscu... Nie liczac kuzni trzezwienia -
                    Mityngow AA...!
                    A...
                    • addicted11 Re: aaugustuw - czy musisz tak strasznie truc i s 04.07.07, 00:09
                      HAHAHAHAHAHAHAHAH


                      pokora napisal:
                      _____________________________________.
                      Widze, ze jestes stalym gosciem AA...!
                      A co robisz dla tej Wspolnoty AA... !?
                      W jakich sluzbach bierzesz udzial...!?
                      A...


                      kiedys jak mialem 16 lat mniej wiecej byla taka moda na noszenie koszulek z
                      zespolami heavymetalowymi lub punkowymi.
                      ~Jednak nie kazdy mogl je nosci- byly tylko dla prawdziwych fanow.
                      Jak sie widzialo leszcza na ulicy ( pisze sie widzialo chociaz to o czym
                      napisze nie bylo nigdy moim udzialem)
                      a wiec jak sie widzialo leszca na ulicy w koszulce Iron Maiden albo Exploited
                      to bylo tak:
                      - wymieniaj wszystkie plyty Maidenow/Exploited

                      A jak leszcze niw wiedzial to koszulka do kasacji i z gola klata do domu wracal.
                      Porzadek musi byc nie?
                      Tylko jak sie zna wszystkie plyty Ironow lacznie z booltegami i stronami B
                      singli wolno koszulke nosic.
                      Pozostali wara.


                      A do pierwszej refleksji i tytyulu moj komentarz bedzie:

                      • Medytacja do poduszki.Jadro prawdziwej trzezwosci

                      Sranie w banie w pustostanie.


                      Co prawda inwencja zem sie nie popisal ale jak to mowia nie badz taiki w zimnej
                      wodzie kompany ( do wodki)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka