anciax
03.07.07, 00:15
Jak poradzić sobie z myślami samobójczymi, brakiem poczucia sensu życia? Boję
się, ze sięgnę po cos mocniejszego. A nie chcę, bo juz całkiem dobrze mi
idzie, hehhh...
Chyab znowu zaczął się ten gorszy okres w moim życiu :((
Łapię doła. I dość swiadomie wybrałabym alkohol jako 'lek na całe zło'. To
jest chore, ale tak właśnie dziś (teraz w nocy) się czuję. W ciagu dnia było w
miarę OK. Jak przychodzi wieczór, czas jakiejś zadumy (?), to mnie szlag
trafia. Mogłabym kląć, ale to i tak niczego nie zmienia. Wiem, że napicie się
również nie zmieni wiele, ale ...chol.rne 'ale' ...
I co z tego, z wiem ??
Miotam się jak ćma, do jasnej chol.ry, nie wiem gdzie jest dla mnie
miejsce???? Chcę gotową receptę na szczęście, najlepiej od zaraz!! Wystarczy
db praca, taka, gdzie nie będę harować, i ktoś, kto czekałby na mnie, bo
nienawidzę samotności - to ona mnie dziabnęła i nie chce puścić :(
Siedzę i ryczę jak bóbr.......Nie mam siły na nic racjonalnego.
Zaprzyjaźniłam się z parapetem :/ Lubię na nim siadać...bo to wysokie drugie
piętro.