O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deodand?

14.07.07, 19:58
Jak wiadomo, przebywa tu od wielu miesiecy jedn forumowicz, ktory lubi
gardlowac, mimo ze sam nie jest alkoholikiem.
Powiela i reklamuje swoje koncepcje jako jedynie sluszne, a one mozna
sprowadzic do jednego zdania: kazdy alkoholik to smiec i jedyne na co
powinien liczyc to litosc lepszych od siebie (Deodanda, AA, terapeutow)), pod
warunkiem bezwzlgednego posluszenstwa , z tym ze AA i terapeuci to smieci
ktore juz przysiegly Deowi posluszenstwo.


O co moze chodizc Deo?

Obserwujac jego zachowania doszeldem do wniosku, ze jest to czlowiek gleboko
zakompleksiony, z wyjatkowo niskim poczuciem wartosci, na tym forum leczacy
swoje kompleksy.

Jako, ze Deo ma o sobie bardzo niskie mniemanie ( wyparte do podswiadomosci)
jedyna metoda na poprawe samopoczucia jest znalezienie kogos, kto jest jescze
nizej.
Kogos na samym dnie, po kim mozna deptac i sie podbudowac.

ALkoholicy to bardzo dobry obiekt.
Wielu z nich z wlasnej woli pokornie wchodzi w role petenta i ofiary- Deo nie
musi juz przygotowywac gruntu, ma podane na tacy.

Niestety, nie wszyscy alkoholicy tacy sa- wychodziloby na to, ze jednak moze
alkoholicy nie sa wcale gorsi od Deo.
co wtedy z dramatycznie niskim poczuciem wlasnej wartosci Deo?
Spadloby!

Wiec trzeba alkoholikow jednak wdeptywac w ziemie.

tych, ktorzy sie podstawiaja- ochoczo bic po karku ( udajac, ze to dla ich
dobra)
Opornych- ponizac.
Wymyslac im, prorokowac, tworzyc zmyslone scenariusze "czarnej przyszlosci"
itp.

szkoda mi troche deo.
Chlopina nadaje sie do psychoanailtyka na kozetke i kompletnie o tym nie wie.
Dramat czlowieka- tak nisko siebie ceni, aby to rekompensowac musi posuwac
sie do klamstw, maniuplacji, czyli lamac normy moralne- ale to i tak daje
ukojenie tylko na moment.

Deowi przydalby sie dobry terapeuta i naprawde dobry psychiatra.

SSRI- leki 3 generacji, bez skutkow ubocznych- skojarzone z grupa wsparcia
dla osob z niska samoocena.
Konfrontacja wlasnego zachowania z odczuciami innych.

Deo, pociesze Cie- ja tez mialem niskie poczucie wartosci, to nie jest latwa
droga, ale d sie z tym cos zrobic.
Do dziela, trzymam za Ciebie kciuki.
Jak zapiszesz ise na wizyte daj znac tu na forum.


    • addicted11 Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 14.07.07, 20:02
      Deo, dodam jeszcze, ze ja wiem, ze ta prawda o sobie jest bardzo bolesna.
      Nie martw sie tym, ze teraz bedziesz zapieral sie nogami by ja zobaczyc- tak to
      juz jest. Kazdy to przezywal.
      Kiedys jak juz odczujesz poprawe zobaczysz, jak dzisiejsze wypieranie bedzie
      dla ciebie smieszne- ale na razie przygotuj sie na trudne dni, to bedzie orka
      po betonie.
      Powodzenia jeszcze raz od Addicteda i mysle wielu innych.
      glowa do gory, nie jestes sam.
    • myszabrum Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 14.07.07, 21:57
      Już wiem :)
      August to Addicted minus dystans i poczucie humoru :)

      <:3)~~
      • deoand Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 14.07.07, 23:22
        Addi ...

        dziś niestety jestem w złym nastroju ... bardzo złym bo przegralismy
        z Brazylią ...

        Napisałem tobie , że jestem głęboko współuzależniony więc siła rzeczy

        poszukuje odpowiedzi na pytanie , czy alkoholik to chory czy tez
        wyrzutek społeczeństwa ...???

        niestety Ty addi nie ułatwiasz mi znalezienie odpowiedzi ...
        jak juz zaczynam wierzyć , że to choroba to Ty starasz sie wybic mi
        to z głowy ...

        i nadal nie wiem czy gościu 50 x spisywany przez Policje za
        pijaństwo to
        chory czy wyrzutek ????

        chyba jednak na tym forum sie tego nie dowiem ...

        kompleksy .... a kto ich nie ma ... choc powoli dochodzę do wieku
        gdzie kompleksy nie odgrywają już żadnej roli ...

        a liczy sie głównie zdrowie ....

        a ty jeszcze jak sądze masz sie o co bić ....

        i obyś tej bitwy nie przegrał

        pzdr deo


        • zyg_zyg_zyg Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 14.07.07, 23:59
          Deo,
          szukaj pogodnej strony dnia... :-)

          Przegralismy, ale w calkiem niezlym stylu
        • e4ska Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 15.07.07, 00:14
          Deo, po co takie głupoty wypisywać:
          "nie wiem czy gościu 50 x spisywany przez Policje za
          > pijaństwo to chory czy wyrzutek ????"

          "Pijaństwo" to coś innego niż spożywanie napojów alkoholowych w miejscu publicznym.

          Mnie policja spisała, kiedy siedziałam przed SAMem na Lumumbowie, a mój chłopiec
          pił piwo. A ja wtedy nie byłam pijaczką... wódka mnie paliła... kieliszek wina -
          cała impreza.

          Addiego picie mniej szkodliwe społecznie niż nadmierna prędkość. Pirat drogowy
          to jest gorzej niż wyrzutek społeczeństwa. Ja bym takich łobuzów, którzy
          narażają innych na śmierć lub kalectwo, karała nie mandatem, ale odsiadką.

          Zamiast łapać spokojnych ludzi - bo piją piwo w miejscu publicznym, należałoby
          skierować odpowiednie siły do tępienia bezczelnych buców za kierownicą.
          • addicted11 Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 15.07.07, 00:55
            Widisz eska, przez wrodzona skromnosc w ogole nie waizlem tego pod uwage- ze
            Deo robi ze nie zbira bo spokojnie z kolegami pilem piwo na placu zmkowym- po
            prostu lubilem taki klimat i wiem, ze lamalem prawo- ale nie narazalem nikogo
            na krzywde, a Deo "pochwalil" sie, ze on to tylko niegrozne mandaciki za
            predkosc- czyli duzo powazniejsze wykroczenie!

            To dopiero jest hipokryta, probuje z kogos na podstawie bzdur robic przestepce
            a sam sie chwali tym, ze naraz innych niewinnych kierowcow na smierc.

            Teraz to dopiero mi sie oczy na te niecne praktyki otworzyly.

            • aaugustw Re: Do Addicka, drobnopijaczka... 15.07.07, 17:39
              addicted11 napisał:
              > Widisz eska, przez wrodzona skromnosc w ogole nie waizlem tego pod uwage- ze
              > Deo robi ze nie zbira bo spokojnie z kolegami pilem piwo na placu zmkowym- po
              > prostu lubilem taki klimat...
              ______________________________.
              Zwyczajny drobnopijoczek...!
              A... ;-))
              • addicted11 Re: Do Addicka, drobnopijaczka... 15.07.07, 21:55
                aaugustw napisał:

                > addicted11 napisał:
                > > Widisz eska, przez wrodzona skromnosc w ogole nie waizlem tego pod uwage-
                > ze
                > > Deo robi ze nie zbira bo spokojnie z kolegami pilem piwo na placu zmkowym
                > - po
                > > prostu lubilem taki klimat...
                > ______________________________.
                > Zwyczajny drobnopijoczek...!
                > A... ;-))



                Tyko nie zwyczajny, tylko nie zwyczajny.
                Niepowtarzalny!
          • addicted11 Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 15.07.07, 01:00
            Dodam,ze widac policjanci podzielali moj a nie deo punkt widzenia, skoro mi na
            50 razy nie wlepili ani raz mandatu a deowo kilka, no chyba ze ma podobny ( bo
            tego samego 0% nie moze) odsetek dostawania mandatow- czyli jechal z nadmierna
            predkoscia setki tysiace razy a zlapali go tysiace,

            ale hipokryta, co za bezczelny lajdak, nie mam slow!

            I jeszcze bezczelny wspomnial o tym bez zwiazku z tematem!

            Ale sobie bicz na dupsko ukrecil, wpedzil sie w zaulek jak niewidomy gluchy
            szczur bez nosa.


            • aaugustw Do Addicka, drobnopijaczka...! ;-)) 15.07.07, 17:44
              addicted11 napisał:
              > Dodam,ze widac policjanci podzielali moj a nie deo punkt widzenia, skoro mi
              na 50 razy nie wlepili ani raz mandatu a deowo kilka...
              ______________________________________________________.
              O czym to swiadczy...!? - No wlasnie, Addi jestes
              porzadnym czlowiekiem - drobnym pijoczkiem, a tych
              zostawiaja policjanci w spokoju - nie boj sie wiec
              przesiadywac w te cieple pogody na dworze...
              A...
      • e4ska Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 15.07.07, 00:23
        no nie... Addiced pisze od siebie.
        August ostatnio podupadł - to jego zgłupienie wygląda na dość poważną i
        progresywną chorobę.


        To nie tylko moje wrażenie... bredzi bez sensu.

        Jak, Myszko, zareagowałbyś na ustawiczne zaczepki, gdzie się zrównuje Addiego z
        jakimś lumpem, który - dzięki pomocy fachowców - zachlał się na śmierć?

        I tamten lump to nawet z obrazkiem matkiboski latał. Mityngi mu w chałpie
        robili... tak słuchał nauk mu wpajanych, tak chciał, żeby go ratowali... i jakoś
        - nie wyszło fachowcom.

        Zaznaczam, ze w tamtych czasach nie pisywałam na forum, więc lump nie umarł z
        mojego podpuszczenia...

        Co lump odwykowy ma wspólnego z Addim? Jak ty z prof. okulistka g. :)))
        • deoand Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 15.07.07, 00:54
          jakimś lumpem, który - dzięki pomocy fachowców - zachlał się na śmierć?

          Eska przefarbuj sobie włosy chocby na rudo i powiedz choc raz coś
          normalnego .... z pomoca fachowców zachlał sie na śmierć ...

          nie rob z siebie głupszej niz jesteś ... bo jeszcze troche to bez
          pomocy fachowców sama zachlasz sie na smierc albo najesz sie
          pigułek ...

          umiesz liczyc do 50 ... co innego raz spisana przez policje za
          picie alkoholu a co innego 50 ...

          eska ty tak mówisz jak nasi grali w bloku z Brazylią ....

          no to w końcu eska jestes chora czy tylko wyrzucona społecznie !????
          • addicted11 Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 15.07.07, 01:04
            deoand napisał:

            > jakimś lumpem, który - dzięki pomocy fachowców - zachlał się na śmierć?
            >
            > Eska przefarbuj sobie włosy chocby na rudo i powiedz choc raz coś
            > normalnego .... z pomoca fachowców zachlał sie na śmierć ...
            >
            > nie rob z siebie głupszej niz jesteś ... bo jeszcze troche to bez
            > pomocy fachowców sama zachlasz sie na smierc albo najesz sie
            > pigułek ...
            >
            > umiesz liczyc do 50 ... co innego raz spisana przez policje za
            > picie alkoholu a co innego 50 ...
            >
            > eska ty tak mówisz jak nasi grali w bloku z Brazylią ....
            >
            > no to w końcu eska jestes chora czy tylko wyrzucona
            społecznie !????


            Bezczelny typ!

            dal dupy po calosci, osmieszyl sie i jeszcze to racjonalizuje!

            50 razy dostrzezony przez policje- nie spisany, jzu wyjasnialem- to gwoli
            scislosci.
            A co w tym takiego?

            Co z tego za wniosek?

            Jedyny to taki, ze czesto pilem w miejscach publicznych- bo pilem, co w tym
            zaskakujacego?

            ze lamalem prawo?
            Lamalem, owszem, wtedy uznawalem to za w ogole nieszkodliwe a dzis uwazam za
            szkodliwe bardzo znikomo.

            Policjani- przyomne po raz trzeci- takze.

            Pirat drogowy, przestepca za kolkiem rozlicza innych.

            Zamilcz pan i wstydu sobie oszczedz.


            • deoand Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 15.07.07, 01:10
              Dzisus addi jaki ty naprawde głupi jestes ... ide spać bo juz nie da
              sie .... mieszanka blondynki z drobnopijaczkiem ... tego chyba nawet
              aaugustów nie wytrzyma nie mówiąc o mnie ... hahaha

              Dobranoc ... wyspijcie sie .. sen kazdemu dobrze robi .. nawet
              delirykowi sen to zdrowie

              pzdr deo
          • e4ska Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 15.07.07, 01:07
            "eska jestes chora czy tylko wyrzucona społecznie !????"

            Ani jedno, ani drugie. Co to za choroba - że sobie wypić nie mogę? Choroba to
            jest np. kurzajka... albo dwie kurzajki. Abstynencja nie jest chorobą... Deo, to
            bardzo przyjemny stan.

            W domu mam wszystkie gniazdka... i srebrne łyżeczki. Więc chyba nie wykluczono
            mnie ze społeczeństwa.

            "z pomoca fachowców zachlał sie na śmierć ..."

            no, może bez pomocy... niech tam. Ale - nie umieli mu pomóc - fachowcy. A na sto
            procent łgali: pozwól sobie pomóc... nie było tak? Hę?

            Mnie - jak jeden fachowiec zaczął pomagać - o mało ciągu nie złapałam. Więc
            sobie fachowe gadanie w buty wsadziłam i zrobiłam to, co mi podpowiadał
            rozsądek. W końcu znam siebie xxxxx lat, więc mogę przewidzieć, co taka eska
            zrobi, a fachowiec zna mnie dwie godziny - w dodatku gugła i ślimok - jego mam
            słuchać? - nie posłuchałam, toteż żyję i nie piję.

            Ciekawe, jakby mnie tak sterapeutyzowali... byłabym jeszcze na tym świecie? No,
            może na czwartym odwyku. Albo na piątym detoksie:)))

            • aaugustw Do Eski - eliminatorki... 15.07.07, 17:53
              e4ska napisała:

              > "eska jestes chora czy tylko wyrzucona społecznie !????"

              > Ani jedno, ani drugie.
              _____________________________________________________________.
              Prawde napisala, gdyz osoba chora nie moze o tym sama wiedziec
              (mowie o chorobie psychicznej).
              Po drugie, jej spoleczenstwo nie wyrzucilo, ona sama to robi ze soba.
              A...
          • e4ska Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 15.07.07, 01:15
            "bez pomocy fachowców sama zachlasz sie na smierc albo najesz sie
            > pigułek ..."

            To pierwsze przepowiadał mi fachowiec dwa lata temu. Że to nastąpi natychmiast.
            W skali miliardow lat wszechświatów faktycznie - dwa lata to jest skromne
            "natychmiast".

            Pigułki... chyba że antykoncepcyjne:) Innych nie używam - jestem okropna
            antypigulara.

            No to idę spać... hej wszystkim nieśpiącym, trzeźwym i pijanym:)
          • aaugustw Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 15.07.07, 17:37
            deoand napisał:
            > Eska przefarbuj sobie włosy chocby na rudo i powiedz choc raz coś
            > normalnego .... z pomoca fachowców zachlał sie na śmierć ...>
            > nie rob z siebie głupszej niz jesteś ... bo jeszcze troche to bez
            > pomocy fachowców sama zachlasz sie na smierc albo najesz sie
            > pigułek ...
            _______________________________________________________.
            Deoand, głupota tez u niej odgrywa bardzo duza role, ale
            nie zapominaj o jednym uczuciu, ktore ja trawi: ZAWISC !
            (zawisc drobnopijaczki i nie przerobione wyrzuty sumienia
            wobec rodziny...!).
            A...
        • aaugustw Do zakochanej Eski...! 15.07.07, 17:33
          e4ska napisała:
          > August ostatnio podupadł - to jego zgłupienie wygląda na dość poważną i
          > progresywną chorobę.
          _________________________________________________________________________.
          No prosze, to jest ta, ktora bez Augusta zyc nie moze...!
          Ty chcialabys Eska mnie tylko dla siebie zatrzymac... - Innych nawolujesz
          do buntu, a sama co robisz...!? - Zaborcza jestes...!
          Eska milosc nie lubie wiezow...
          A.. ;-))
          Ps. A madrosci Twej nie zobacza inni, kiedy stale podpierac sie bedziesz
          alkoholikiem.
      • addicted11 Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 15.07.07, 01:07
        myszabrum napisała:

        > Już wiem :)
        > August to Addicted minus dystans i poczucie humoru :)
        >
        > <:3)~~


        Dziekuje za komplement, ale nie widze podobienstwa tej roznicy ( w sensie wynik
        odejmowania).
        Gdyby dac Augustowi poczucie humoru i dystans to mialby tylko te 2 cechy:)

        • deoand Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 15.07.07, 01:14
          oj dzisus eska ... znajdź sobie dobrego fachowca ...

          teraz tylu ich sie namnozyło, ze kogos sobie wybierzesz

          ale skoro nie jestes chora ...to jesteś wyrzutkiem i wtedy pomaga
          pałka policyjna ....

          wiec sie w końcu zdecyduj czy jestes chora czy wyrzutek ...

          addiemu to juz nic nie pomoze a z toba jeszcze wiążę jakies nadzieje

          pzdr deo
          • addicted11 Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 15.07.07, 01:41
            Odpowiem rzeczowo jak deo.


            Ojej Deo, ale z Ciebie to juz nic nie bedzie, ide sie wykapac bo nie ma sensu
            nic ci tlumaczyc, moze jak jeden z drugim zakompleksiony z tego wstydu za sznur
            sie zlapia i zakoncza swoj marny zywot to cie to jakos obudzi...

            dobranoc, wyspij sie Deo to moze jutro bedziesz myslal jak zdrowy psychicznie
            czlowiek a nie mieszanka drobnokompleksa z kryminalista.
            • alisa13 Re: taka zasada... 15.07.07, 17:05
              dla myślących: najbardziej drażni nas w innych ludziach to,czego nie lubimy w
              sobie.
              • aaugustw Re: taka zasada... 15.07.07, 18:01
                alisa13 napisała:
                > dla myślących: najbardziej drażni nas w innych ludziach to,czego nie lubimy w
                > sobie.
                ___________________________________.
                Tu jest przewaga drobnopijoczkow...!
                (oni nie chodza na AA, zeby to znac!)
                A... ;-))
              • addicted11 Re: taka zasada... 15.07.07, 21:53
                alisa13 napisała:

                > dla myślących: najbardziej drażni nas w innych ludziach to,czego nie lubimy w
                > sobie.


                Owszem, w niektorychh przypadkach ta teoria sie potwierdza, ale to tylko czubek
                gory lodowej a nie zasada.

                Powiedzialbym raczej, ze lubimy u innych to co lubimy u siebie.

                Ale czy nie lubie u innych tego, czego nie lubie u siebie?


                To mi pachnie podtekstami w stylu TenJarasa.

                Nie lubie w sobie: wahan nastrojow, braku umiejetnosci relaksowania sie,
                niecierpliwosci, czasem zbytniej naiwnosci i idealizmu, a czasem z kolei
                nieufnosci, podejrzliwosci, rozdrapywania ran, zbyt czestego analizowania
                pie.. upartosci.

                Nie kojarze, abym nie lubi tych cech u innnych. Moze wahania nastrojow- tak,
                tego nie lubie, gdy ktos nad tym nie panuje i stroi fochy.
                Ale reszta- to nie.
                A ludzi podejrzliwych to nawet lubie- smiesza mnie nieco wrecz.
                Naiwnych idealistow uwielbiam.

                U innych nie cierpie klapek na oczach, nietolerancji, sklonnosci do
                tyranizowania innych, cwaniactwa, nieodpowiedzialnosci, nieslownosci.

                z tych cech u siebie nie widze nic.
        • aaugustw Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 15.07.07, 17:48
          addicted11 napisał:

          > myszabrum napisała:
          > > Już wiem :)
          > > August to Addicted minus dystans i poczucie humoru :)
          > > <:3)~~

          > Dziekuje za komplement, ale nie widze podobienstwa tej roznicy ( w sensie
          wynik odejmowania).
          > Gdyby dac Augustowi poczucie humoru i dystans to mialby tylko te 2 cechy:)
          ___________________________________________________________________________.
          Ach ta Mysza... - znowu uderzyla w stol...! ;-)))
          (Addi, gdybys sie wcale nie odzywal, to te Twoje braki i minusy,
          wcale by tak nie podpadly, a teraz kazdy juz o nich wie...! :-((
          A... ;-)))
    • addicted11 Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 15.07.07, 22:04
      Jako, ze tekst lisicy byl zapewne aluzja do mojego wpisu nt Deo, to ustosunkuje
      sie.

      Otoz nigdy nie mialem w zamilowaniu ponizania i straszenia innych ludzi.

      Aczkolwiek przyznaje bez bicia- pewnych ludzi cenie mniej a pewnych bardziej,
      pewnych typow nie lubie i czasem o tym pisze.
      Nawet ich jakos tam ponizam- ale za czyny a nie dla zasady.
      I czasem z bezradnej obrony.
      Jak ktos mnie zrownuje do zula to ja w emocjach wypisuje na temat zuli ostre
      teksty.

      Ale na co dzien nie zyje obsesja zuli.
      Nie loguje sie na forach by pisac jacy zule sa glupi, jak szybko umra albo jak
      nikt nich nie lubi.
      Nie chodze po miescie i nie klepie na ten temat.


      Wiecej, jak kiedys pisalem- zawsze mialem sympate do roznych upadlych aniolow-
      narkomanow, pijakow, odludkow- spoleczenstwo ich depcze a ja zawsze ich bronilem
      ( oczywiscie z wyjatkiem brudasow i przestepcow).
      Ale wiekszosc czasow- gdy takiego nie spotkam na ulicy- sa mi oni obojetni i o
      nich nie mysle.

      ALe jak ktos mi wmawia ze ja tez taki jestem to po prostu musze prostowac
      klamstwa.

      Natomiast Deo siedzi na forum dla alkoholikow chociaz sam nim nie jest i glowne
      co robi od ilus tam miesiecy to pisze, ze alkoholicy to smiecie 9 alkoholicy-
      czyli nie za czyny a za ceche osobowa, jak ja bym pisal ze rudzi to luje albo
      katolicy to debile).

      Deo sie po prostu dowartosciowuje bo ma kompleksy i tyle.
      • deoand Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 15.07.07, 22:28
        Addi ... 50 x spisywany za pijaństwo w miejscu publicznym i do
        tego NIE CHORY NA CHOROBĘ ALKOHOLOWĄ --
        • addicted11 Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 15.07.07, 22:42
          deoand napisał:

          > Addi ... 50 x spisywany za pijaństwo w miejscu publicznym i do
          > tego NIE CHORY NA CHOROBĘ ALKOHOLOWĄ --
          • deoand Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 15.07.07, 22:54
            dokładnie tak .. smieciami i wyrzutkami sa ci którzy pija mimo iz
            mówi im się ...nie pij a on 50 x to samo ... smieciami sa ci
            którzy w Wilnie niszczyli stadion .. przecież nic się nie stało
            tylko przewrócili bramki ...dopiero kule gumowe przypomniały im kto
            tu jest kto ...
            smieciem jest matka która pije w kółko korzystając z twojej wolnosci
            addi , że nowo narodzone dziecko ma juz na dzieńdobry bodaj 1,2
            promila alkoholu ...

            ale co jej zrobic ... nic ...

            wiec zyj sobie addi w spokoju ...

            Najwazniejsze , że Brazylia wygrała a najsmutniejsze , że Polska
            przegrała ...
            • addicted11 Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 15.07.07, 23:10
              deoand napisał:

              > dokładnie tak .. smieciami i wyrzutkami sa ci którzy pija mimo iz
              > mówi im się ...nie pij a on 50 x to samo ...
              smieciami sa ci
              > którzy w Wilnie niszczyli stadion .. przecież nic się nie stało
              > tylko przewrócili bramki ...dopiero kule gumowe przypomniały im kto
              > tu jest kto ...
              > smieciem jest matka która pije w kółko korzystając z twojej
              wolnosci
              >
              > addi , że nowo narodzone dziecko ma juz na dzieńdobry bodaj 1,2
              > promila alkoholu ...
              >
              > ale co jej zrobic ... nic ...
              >
              > wiec zyj sobie addi w spokoju ...
              >
              > Najwazniejsze , że Brazylia wygrała a najsmutniejsze , że Polska
              > przegrała ...



              picie piwa pod chmura to to samo co niszczenie stadionu albo upijanie
              niemowlaka?
              cos ci sie chyba w glowie poprzestawialo.

              A czy" smieciami i wyrzutkami sa ci którzy pija mimo iz
              > mówi im się ...nie pij a on 50 x to samo ...


              powiem ci tak- la mnie prawo to bylo glupie i nawet gdyby ktos mi 500 razy
              powiedzial ze jest madre to zostalbym prz y swoich praktykach i opinii.

              Czy uwazasz, ze glupota powtorzona 50 razy traci swa moc?

              ( nie mowie tu o porzadnych Panach policjantach, pozdrawiam przy okazji, oni
              podzielali moja opinie (sami mi tak pare razy mowili), ze to glupie prawo
              spisywac spokonego czlowieka w sobotni wieczor za to, ze pije piwo na skwerku,
              tym bardziej ze ceny w lokalach sa nie na kieszen mlodego czlowieka. Policjanci
              wykonywali tylko swoje obowiazki i nawet narazali siebie samych, bo oni sa
              rozliczani ze swej pracy i wydany mandat to dla nich lepszy interes niz
              powiedzenie paru slow, a mimo to godzili sie tracic na moja korzysc, jak moglem
              szanowac takie prawo skoro nawet jego egzekutorzy sie z nim nie zgadzaja?
              jestem legalista, ale do granic rozsadku)
              • addicted11 Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 15.07.07, 23:16
                Dodam jeszcze, ze prawo o zakazie picia w miejscach publicznych wynikalo z
                checi ograniczenia halasu, rozbojow i chuliganstwa, prawo to jak wiele praw
                jako skutek uboczny ogranicza prawa osob postronnych- taka natura przepisow.
                Gdy wykonawcy prawa uznaja 50 razy pod rzad, ze osoba naruszajaca te prawo w
                istocie nie narusza porzadku, dla ktorego zabezpieczenia zostalo ono stworzone-
                to wszystko jest ok, wilk syty i owca cala.

                Natomiast prawo o ruchu drogowym zakazuje piratowania z tego wzgledu, ze duza
                predkosc jest zawsze niebezpieczna, niezaleznie od umiejetnosci kierowcy,
                dlatego nie ma poblazania dla panow co maja 30 lat prawko- wiecej, tacy z
                regu;y jeszcze gorzej obrywaja.

                Dlatego Addi 50 razy z rzedu mandatu nie dostal a Deo kilka razy z rzedu i
                dostal.

                Deo, mamy spor.
                Sami go nie roztrzygniemy- mamy inne opinie.

                Ale spor rozstrzygnela juz sama policja- instytucja najbardziej do takego sporu
                kompetentna.
                Co bys nie napisal i jak nie udowadnial- falt jest taki, ze ja 50 razy NIE
                dostalem mandatu a Ty kilka TAK dostales.

                Policja rozstrzygnela spor na moja korzysc.
                Apelacja do Ziobry,
                • deoand Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 15.07.07, 23:34
                  ale za to ty jestes skazany na dozywotnia trzeźwośc a ja nie ....

                  ja korzystam z wolnosci a ty jestes niewolnikiem nałogu ...

                  i apelacja do Ziobry nic ci nie pomoże !!!!
                  • addicted11 Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 15.07.07, 23:37
                    deoand napisał:

                    > ale za to ty jestes skazany na dozywotnia trzeźwośc a ja nie ....
                    >
                    > ja korzystam z wolnosci a ty jestes niewolnikiem nałogu ...
                    >
                    > i apelacja do Ziobry nic ci nie pomoże !!!!


                    Pala cyk i lata reka.

                    Ejakulacja i ejakulat zalal monitor.

                    Reklamacja nie zostanie uwzgledniona, apelacja u Ziobry nie pomoze.
                    • addicted11 Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 15.07.07, 23:41
                      piszac te slowa pykalem dymem z fajeczka w monitor.

                      puf, puf, ach jak to fajnie sie tak zaciagnac, ciemno na dworze a tu wescik w
                      kaciku ust daje zapaszek.

                      A Deo moze se najwyzej powachac popielniczke, jak mu pozwole.
                      • deoand Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 15.07.07, 23:46
                        kończę dzis z toba partię squasza ... ide spać ...

                        a ja nie pale papierosów ... i dzis tj za 15 minut tez nie
                        zapalę !!!!!!!!!!!

                        deo
                        • addicted11 Re: O co chodzi uzytkownikowi forum o nicku Deoda 16.07.07, 01:02
                          deoand napisał:

                          > kończę dzis z toba partię squasza ... ide spać ...
                          >
                          > a ja nie pale papierosów ... i dzis tj za 15 minut tez nie
                          > zapalę !!!!!!!!!!!
                          >
                          > deo



                          moze bedziesz mial "mokre sny"

                          Dam ci scenario:

                          miejsce akcji: starozytny Egipt
                          bohaterowie: Deo, August, addi

                          deo na lektyce niesiony przes poslusznego aaugusta spotyka addiego.
                          Pyta

                          "dokad idziesz addi
                          a do miast Panie
                          a po co do miasta?
                          ide na zebranie

                          pograc ludziom ide
                          i skrzypecki niose
                          zeby na spirytus
                          uzebrac po trose

                          Na to deo mowi
                          "Dam ci ja dukata smieciu, ale jak zagrasz dzis w miescie piesn o Deoandzie po
                          wielokroc"

                          "O tak Panie, bede ci ja gral do zachodu slonca, dziekuje panie za dukata"

                          "masz tu jeszcze drugiego smieciu"






Inne wątki na temat:
Pełna wersja