derduch
16.08.07, 22:57
... w morde jeża to był najmniejalkoholowywyjazdmój w historii.
Do tych mądrali bredzących o chorobach i braku kontroli, łebek pod zimna wodę,
nie mylić z wódą!
A barów było naście 24h open z dobrami wszelakiemy, a ja spoko :-)