norka_wolna_od_nalogow
04.10.07, 22:39
od 24 godzin. mialem wieczorem juz isc po fajki ale pomyslalem ze znow by
trzebabylo zaczynac ten pierwszy dzien bez fajek. po co sie ciagle torturowac.
nawet dzis nie planowalem rzucic palenia, ale jakos tak rano nie czulem sie
zle bez fajek, wiec pomyslalem ze dzis rzuce. kiedys juz mialem jedna
powazniejsza probe rzucenia, wytrzymalem 4 miesiace i wtedy tez ona wyszla
niezamierzenie. a jak sobie zamierzam wieczorem, to rano juz tylko o fajkach
mysle.
pierwsza polowa dnia fajna dotlenilem sie, humor mi sie poprawil. ale gdzies
od poludnia strasznie krtan czuje. jakby opuchnieta byla i swedzi. nawet
jakiegos glodu silnego nie ma dzis tylko te swedzenie krtani.