Dodaj do ulubionych

Poobiednie medytacje...

04.11.07, 13:58
Jestem dalej pod wrazeniem slow, ktore napisala dzisiaj, o godz.
10:54 Rauchen. Nabraly one dla mnie takiego znaczenia, ze
postanowilem poswiecic im oddzielny watek...
Przytocze tylko urywek jej slow:
"... mikolaj przyniosl Augusta.
Czyz to nie jest najlepszy przyklad na to ze AA jest be i do dupy,
skoro tacy jak August w nim dzialaja??
Watki na temat augusta ciagna sie a ciagna,
gdzies jakby w dupie wszyscy mieli po kiego wlasciwie tu przyszli.
Dla augusta tu przychodzisz jeden z drugim???
No to wg mnie faktycznie macie problem, ale z soba...
Wszystko biedne robaczki, szacunku sie domagajacy dla siebie
samych, bo niby to podstawa ich zycia.
Szacunek dla samego siebie to pokazal deo na sasiednim watku.
August tego nie stworzyl, pewnie stworzyl sam dla siebie swoj
wlasny, i sam go pamieta.
Ludzie, wezcie sie opamietajcie.
ja naprawde nie wiem, z jakiej gliny ja lepiona, ale mi august nie
stworzyl problemu mojego alkoholizmu, i august go nie rozwiaze.
To ja mam problem i to ja mam jedyna mozliwosc go rozwiazania.
A na zewnatrz ciagle beda ludzie sprawy i sytuacje, ktore beda
utrudnialy ta naprawe.
Ale na zewnatrz beda tez ludzie sprawy i sytuacje ktore pomoga,
wlasnie przez to za sa trudne.
- - -
A Fin napisal, (cyt.): > "mówisz AA myślisz aaugust,brr" <
_________________________________________________________.
Dlaczego to przytaczylem...? – Bo takie slowa jakie napisal
Fin moga okazac sie dla niego i jemu podobnych tragedia
zycia...!:-(
Jak mozna na podstawie jednego czlowieka oceniac jakas Wspolnote!?
Jak mocno trzeba byc chorym, zeby tak rozumowac...!?
Tu potrzebna jest natychmiastowa pomoc, conajmniej psychologa,
jezeli nie calej Wspolnoty AA...!
To tak, jakbym wiedzial, ze na jednym z ponad dwudziestu (> 20)
stadionow pilkarskich, z ktorych kazdy potrafi pomiescic ponad
sto tysiecy ludzi (100.000), siedzial jakis kibic, ktorego ja nie
cierpie i przez to nie chodzilbym na imprezy sportowe...
No nic, tylko pic dalej...! :-((
A... ;-))
Ps. Dziekuje Rauchen za Twoja trzezwosc...!

Obserwuj wątek
    • ela_102 Re: Poobiednie medytacje... 04.11.07, 14:07
      August:-)
      Ze mozna to widzimy...
      Ci ktorzy nie chca isc do AA beda wyszukiwac miliony powodow na nie
      pojscie...Ty stales sie jednym z nich...w koncu moze tak
      byc...przyznasz? ja np.5 lat pilam przez leszka Milera...ha ha ha i
      chlop nawet o tym nie wie...ty chociaz wiesz ze jestes "iluzją" co
      niektorych.
      najwieksze jednak wrazenie zrobil na mnie Jerzy...
      i to ze alkoholik chodzacy na mityngi znajacy sie na rzeczy...moze
      uwazac ze jeden czlowiek jest w stanie zniszczyc cale AA...
      przyznam ze caly czas jak o tym pomysle...unosze brwi i znaczaco
      krece glowa...ciagle mi sie to tam nie moze zmiescic.

      pozdrawiam cieplo:-)
    • janulodz Re: Poobiednie medytacje... 04.11.07, 14:08
      Sam widzisz August, że dla dobra tego szlachetnego i niezbędnego dla wielu uzależnionych Ruchu musisz stąd odejść.
      Wiecej zła bowiem czynisz, jak dobra, i imie twe skażone jest pychą, zarozumialstwem i arogancją\
      Zgiń przepadnij a kysz
      • aaugustw Re: Poobiednie medytacje... 04.11.07, 15:02
        janulodz napisał:
        > ...Wiecej zła bowiem czynisz, jak dobra, i imie twe skażone jest
        pychą, zarozumialstwem i arogancją\ Zgiń przepadnij a kysz
        __________________________________________________________.
        Janu, gdzie o Diable mowa tam i Bog niedaleko...! - Zatem
        zostaje!
        A... ;-))

        • aaugustw Re: "pliszki" nie pochwalili po obiadku 04.11.07, 18:05
          tenjaras napisał:

          > > To kolejne lamanie zasad AA.
          >
          > i przechodzenie na czerwonym świetle, robienie zakupów bez kolejki
          > jeżdżenie bez biletu!!
          > o!
          ________________________________________________________________.
          A takze niszczenie plesni grzybowej podczas zbierania grzybow...!
          A zasadami AA sie podpiera...!
          O!
          A...
          Ps. Janu, przynajmniej zbiera tylko "papierowki" (w lesie)!
          • aaugustw Do Jerzyka 04.11.07, 18:14
            jerzy30 napisał dalej:
            > Za dlugo jestem w ruchu AA by nie widziec zagrozenia w
            postepowaniu aagusta. Porozmawiamy jarasie za 20 lat. aagust to
            typowy fanatol - zniechecajacy do AA typek.
            ___________________________________________________________.
            aniolek z kolei pisze, ze ja swiata nie widze poza AA...(!?)
            ___________________________________________________________.
            Komu tu wierzyc...! :-((
            A moze ja chce wszystkich przepedzic z AA i samemu byc
            trzezwym i szczesliwym oraz wolnym i zyc w niebie na ziemi -
            aniolku...!?
            A... ;-))
            • aaugustw Re: Do aniolka... 04.11.07, 18:19
              aniolparys napisał:

              > finlandia07 napisał:
              > > Nie jestem zazdrośnikiem,ale
              > > tu zazdroszczę Ci umiejętności anlizy i pisania.
              >
              > Ciekawe co Eska na wzmiankę o sobie ;-)))
              > Pozdrawiam Fin.
              ______________________________________.
              Ja cie nie chce martwic...! ;-))
              aniolek az przytoczyl sobie slowa fina i pozdrawia,
              czego nigdy nie robi, jezeli slowa poprzednika
              zawieraja gorzka o nim prawde...! :-((
              A... ;-))
            • aaugustw Do Addika.... 04.11.07, 18:25
              Addi napisal:
              > ... Aha, ktos cos kiedys mowil, ze picie kontrolowane nie
              istnieje, bo po terapii ludzie do niego nie wracaja?
              Pozdrawiam goraco wszystkich z glowa na karku a nie z karkiem
              zamiast glowy.
              ____________________________________________.
              Ach, Addi... - Z tym umiejscowieniem Twojej
              glowy nie zawracaj nam tu juz glowy...! ;-))
              Dawno temu juz Rauchen trafnie umiejscowila
              te Twoja bryle, ktora Ty nazywasz tu glowa i
              nikt wtedy nie wniosl sprzeciwu...! (Ty takze nie!).
              A... ;-))
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka