Dodaj do ulubionych

rauchen, daj sobie pomoc dziewczyno!

15.11.07, 17:01
Tyle osob na forum ci tlumaczy a Ty swoje!
Pamietasz przypowisci Jarasa o ogonie?
On czasem dobrze mowi, toz to posluchaj choc jego.
Obserwuj wątek
    • beka.smiechu-w.sali.obok Re: rauchen, daj sobie pomoc dziewczyno! 15.11.07, 19:52
      Jaras, nie musiales juz tak ostro Rauchen pojechac.
      Fajny styl, podoba mi sie, taki "ojcowski"- najpierw ja troche
      pojechales, ale na koniec pusciles oczko.

      Rauchen, mozesz cwiczyc trzezwosc, odruchowo moglabys sie na Jarasa
      obrazic, ale uznaj to za dobra rade, ktora to juz osoba Ci mowi o
      ogonie?

      pozdrawiam serdecznie
    • rauchen Re: rauchen, daj sobie pomoc dziewczyno! 16.11.07, 08:06
      no tak,
      wczoraj jadalm kremik
      i teraz tak
      albo w nim byl alkohol albo nie bylo
      wiec nie wiedzialam
      czy mam pluc czy mam nie pluc
      i teraz dalej nie wiem
      czy mam juz pic czy mam nie pic.
      No i siedze teraz w duchowej rozterce

      Pic, albo nie pic
      oto jest pytanie.

      Szczerze mowiac, na pewno by mi pomogla jakas eskowa teoria
      wymyslona na szybko.
      Eska, nie badz taka
      pomoz,
      ty masz takie doswiadczenie w temacie kremikow
      ziolek
      i szampanow, no wiem, tyle co na weselu leja

      :)
      • zyg_zyg_zyg Re: rauchen, daj sobie pomoc dziewczyno! 16.11.07, 08:13
        oj Rauchen,
        stracona juz jesteś, dziewczyno. Nie wiesz? Wszyscy którzy byli na
        terapii i -nie daj Boże - na mityngu AA, po kremikach niewiadomej
        zawartości oraz po użyciu spryskiwacza do szyb z alkoholem (do
        spryskiwania szyb, rzecz jasna) zaczynają chlać na potęgę.

        Nawet e4ska Ci nie pomoże...
          • beka.smiechu-w.sali.obok Re: rauchen, daj sobie pomoc dziewczyno! 16.11.07, 11:18
            rauchen, wcale nie musisz sie napic.
            Eskowych teorii Ci nie potrzeba, masz przeciez teorie z terapii.
            Istnieje podejrzenie zjedzenia lodow z alkoholem- istnieje
            prawdopodobienstwo zapicia.
            Ale tak byc nie musi.
            Musisz isc na terapie poglebiona, troszeczke czesciej uczeszczac na
            mityngi AA no i przedw wszystkim- doklanie przepracowac sprawe ze
            sponsorem.
            Musisz tez wrocic do materialow z terapii, bo niewatpliwie nie
            przerobilac dokladnie tematyki wyzwalaczy.
            Wlasciwie zaryzykowalas w bardzo mocny sposob- co nie powinni miec
            miejsca po terapii. Klade to na karb chwilowej nieuwagi- co tez jest
            skutkiem niedokladnego przepracowania wyzwalaczy.

            A wiec- powodzenia na nowej drodze.

            p.s. Calkiem mozliwe, ze nie masz juz na koncie niemal 500 dni tylko
            zaczynasz od zera.ALe nie martw sie- ludzie zapijaja nawet po 15
            latach, taka to choroba.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka