Dodaj do ulubionych

Obgryzanie paznokci

15.02.08, 15:21
jak z tym walczyć ,jestem kobietą ,34 lata ,obgryzam od
dziecka ,wstyd co??? to jest silniejsze odemnie,czy brać jakieś
tabletki uspokajające ????
Obserwuj wątek
    • martynita Re: Obgryzanie paznokci 05.03.08, 13:07
      Obgryzanie paznokci jest formą samookaleczania. Leki uspokajające
      nic Ci nie dadzą. Musisz sama dojść do przyczyny obgryzania
      paznokci, bo samo obgryzanie to tylko skutek. A jak wiadomo
      zaleczenie objawów nie wyleczy przyczyny problemu.
    • beka.smiechu-w.sali.obok Re: Obgryzanie paznokci 05.03.08, 18:10
      Moze to Cie uleczy- jak zbadali naukowcy, pod paznokciami znajduje
      sie tyle bakterii ( jesli chodzi o ilosc i koloryt) co na desce
      klozetowej- nie wiem, czy pod jedym paznokciem tyle co na calej
      desce czy pod wszystkimi razem czy moze na cm2- niewazne.
      Pamietaj zawsze o tym gdy reka idzie do ust:)

      Czytalem w Charakterach, ze istnieja metody zwalczania- pomijajac
      wsponiana tu terapie- jako leczenie przyczyn- sa tez
      terapie "objawowe" polegajace na malowaniu specjalnymi lakierami,
      dbaniu o paznokcie, krotkim obcinaniu, itp.

      Ale z drugiej strony za bardzo dbac tez nie mozna, bo wtedy
      wyelimnuje sie te bakterie z deski klozetowej- i zagrozenie mija:)

      Tak czy tak- wiem, ze to ciezki do zwalczenia nawyk, tym bardziej ze
      mozg w trakcie gryziiania uwalnia u obrgryzacza endorfiny, ktore
      koja bol i zarazem poprawiaja nastroj- ale wiem, ze mozna.
      Probuj.

    • martynita Re: Obgryzanie paznokci 06.03.08, 08:34
      Słyszałam, że akryle pomagają zwalczyć ten nawyk bo są bardzo
      twarde, więc może zafunduj sobie takie sztuczne paznokcie:) Co do
      lakierów o paskudnym smaku to koleżanki, które obgryzały paznokcie
      nawet ten smak mogły przeżyć. Nie mówię, że masz od razu lecieć na
      terapię, ale może spróbuj przyjrzeć się sobie, w jakich sytuacjach
      najczęściej obgryzasz paznokcie? Dla przykładu: jedna z koleżanek
      obgryzała paznokcie bo ojciec znęcał się fizycznie i psychicznie nad
      całą rodziną, druga obgryzała bo za dużo od niej wymagano, musiała
      być we wszystkim najlepsza, rodzice nie znosili czwórek na
      świadectwach...Nie każdy kto obgryza paznokcie oczywiście musi być
      takim skrajnym przypadkiem, może po prostu nie potrafisz poradzić
      sobie ze stresem?
    • keyshia Re: Obgryzanie paznokci 06.03.08, 12:41
      Mam ten sam problem.Obgryzam paznokcie odkąd pamiętam,żadne lakiery
      gorzkie i inne rzeczy nie pomagają,obgryzam je nadal.Właśnie miałam
      wpakowac palucha do buzi,ale przeczytałam o tych bakteriach z deski
      klozetowej i nie zrobilam tego,ale pewnie zapomne o tym jeszcze dziś
      i nic się nie zmieni.Nie wiem czemu obgryzam paznokcie,robię to
      kiedy się stresuję i kiedy nie jestem zdenerwowana.Też bym chciała
      przestać bo brzydko to wygląda,ale niewiem jak.Pozdrawiam
      • beka.smiechu-w.sali.obok Re: Obgryzanie paznokci 06.03.08, 12:54
        a moze sprobuj takiej metody- zaczerpnietej z walki z nalogami-
        kidey masz ochote obgryc paznokcie, nie nastawiaj sie, ze juz nigdy,
        tylko ze "wytrzymam jeszcze 24 godziny bez obgryzania", jak te 24
        robia sie niemozliwe do wytrzymania to niech to bedzie chociaz 12, a
        nawet 6, a potem licz od zera.

        wydaje mi sie, ze chcec obgryzienia paznocki nie rozni sie niczym
        psychologicznie od glodu narkotycznego czy alkohoowego- nagla
        potrzeba tu i teraz, wlasnie zaraz- ale to sie da przeczekac, choc
        wymaga nieraz sporo pracy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka