STOP alkoholikowi!!

14.03.08, 17:34
Wypowiadam się w imieniu mojej mamy, która (chyba wreszcie) ma dość sytuacji
jaka panuje w domu. Ojciec pił od dawna, jeszcze nim się urodziłam, odnosił
się bez szacunku do niej używając bezczelnych wyrażeń. Potem i nas tak
traktował, bił nas wszystkich w domu póki sami nie nauczyliśmy się bronić.
Mama choć szarpała się z nim w naszej i swojej obronie nigdy nie dawała mu
rady. To ja z bratem nareszcie siłą wyzwoliliśmy rodzinę spod jego ciosów.
Mama jest przez niego od wielu lat znerwicowana i wciąż ma poczucie
beznadziejności sytuacji. Nie miała dotąd siły aby skutecznie go usunąć z
naszego życia nawet z naszą pomocą i na nic zdało się moje szukanie pomocy w
AA (przeze mnie jako nastolatki jeszcze) czy wzywanie policji podczas burd
(mama tylko kończyła na grożeniu mu, nigdy sama nie wezwała), bo wszystko
zaprzepaszczała, więc wyniosłam się z tego domu (egoistycznie)..

W tej chwili ojciec wyraża się bez szacunku do niej oraz do starszego brata.
Można mu udowodnić znęcanie się psychiczne, ale jak się ma to prawnie? Co z
ustawą mówiącą, że trzeba współmałżonkowi udostępnić "kąt" w domu nawet po
rozwodzie? Jak go odsunąć skutecznie? Jak się w ogóle zabrać do sprawy? Gdzie
szukać informacji, pomocy? Prawdopodobnie wg kryteriów AA szanse na jego
wyleczenie są już zerowe ze względu na wiek i długi okres uzależnienia.
    • nikolinaa Re: STOP alkoholikowi!! 14.03.08, 18:19
      >Jak się w ogóle zabrać do sprawy? Gdzie
      > szukać informacji, pomocy? Prawdopodobnie wg kryteriów AA szanse
      na jego
      > wyleczenie są już zerowe ze względu na wiek i długi okres
      uzależnienia.

      Mysle ze nigdy nie jest na to za pozno, ale pod warunkiem ze osoba
      uzalezniona sama wyrazi chec do takich zabiegow. Moja mama kiedy juz
      miala naprawde dosc i kiedy nawet moj stary zauwazyl ze przegina
      poszli do tego AA, ale ojcu jak przeszedl kac i wyrzuty sumienia, to
      stwierdzil ze sam sobie poradzi.
      Nie radzi sobie.A mama dalej sie z nim meczy.
      Mysle ze wpierw powinnas pomyslec o sobie. Ojca nie nawrocisz, ani
      ty ani mama.
      Dostalam ten link od kogos z tego forum.Poczytaj sobie razem z mama
      i mysle ze tam dostaniesz konkretna odpowiedz na pytania:
      www.forum.akcjasos.pl/viewforum.php?f=12
      • anna_sla Re: STOP alkoholikowi!! 14.03.08, 19:34
        tu nikt go już nie chce nawracać, na to jest za późno, ojciec przepił do tej
        pory co najmniej 250-300 dni w roku od prawie lub ponad 40 lat! Ojciec nie
        wyrazi w ogóle chęci do leczenia.
        • tenjaras Re: STOP alkoholikowi!! 14.03.08, 19:53
          niczego nie jesteśmy winni swoim rodzicom, jeśli nie chcą lub nie
          potrafią sami sobie pomóc, to co może zrobić ktokolwiek inny?

          www.tenjaras.webpark.pl/wychwsrod.html
          jedyne co nam fundują pijani rodzice, to poniżenie, po co to
          kontynuować? oni się nie zmienią
          • anna_sla Re: STOP alkoholikowi!! 14.03.08, 20:59
            dlatego chcemy się od niego uwolnić, a raczej chcę pomóc mojej mamie i braciom
            to zrobić, bo ja uciekłam..
            • magtomal Re: STOP alkoholikowi!! 14.03.08, 21:10
              Kolejny raz używasz słowa "uciekłam" w związku ze swoim odejściem z
              domu. Czy nie świadczy to o tym, że masz jakieś poczucie winy? A
              przecież to nie ucieczka - to normalne, że dorosłe dzieci odchodzą,
              zakładają swoje rodziny. To nie ucieczki tylko normalna kolej życia.
              • anna_sla Re: STOP alkoholikowi!! 14.03.08, 22:11
                uciekłam, bo rzeczywiście tak było. Odczekałam tylko do końca obrony pracy
                dyplomowej, spakowałam się i wyniosłam bez uzgadniania czegokolwiek z rodziną.
                Mama miesiąc czasu nie odzywała się do mnie obrażona, a maturę pisałam już
                mieszkając "u siebie"..
Pełna wersja