7zahir
20.03.08, 15:23
Tak zdeformowała nasz świat emocji,
że nie umiemy spokojnie rozmawiać
o tym co przecież nas ŁĄCZY - nieszczęście uzaleznienia!
Ze swej strony przepraszam Eskę za swoje słowa sprzed 2 lat.
Rozumiem, że kierując się najlepszymi intencjami
pisała to co każdy uzaleznioniony nowicjusz
pragnie przeczytać.
Tak naprawdę najważniesze jest to,
żeby każdy kroczył spokojnie swoją drogą do celu
jaki sobie wyznaczył.