Boję się!

27.03.08, 20:59
Ale "Odwaga to strach,który odmówił swoje modlitwy."
Sama nie mogę uwierzyć,że idę na detoks i terapię.

Będę z Wami myślami.Trzymcie się.
    • dzik0 Re: Boję się! 27.03.08, 21:03
      Dobra wiadomość.Powodzenia.
    • szacki Re: Boję się! 27.03.08, 21:06
      jak Ci to pomoze zjem mydło ;-)
      • ela_102 Re: Boję się! 27.03.08, 21:11
        bardzo się cieszę:-)
        myślami bedę z Tobą...i jeszcze czymś...Ty wiesz czym:-)

        Jestes Wielka:-)
        • janulodz Re: Boję się! 27.03.08, 21:42
          Przepraszam razdwa, ale czegoś nie rozumiem. Terapia - wiadomo, podobno pomaga, tylko po co ci ten detox?
          Wg mnie detox to:
          - bezpieczny sposób na przerwanie ciągu picia lub brania.
          W celu wyeliminowania objawów zespołu abstynencyjnego otrzymuje się leki drogą doustną i dożylną. Znosi nieprzyjemne i niebezpieczne dla zdrowia a nawet życia objawy zespołu abstynencyjnego, poprawia samopoczucie i przywraca siły do pracy.

          To znaczy, że Ty cały czas popijasz gorzołę i tak sobie tutaj piszesz ku chwale ducha i jego pogody?

          • ela_102 Re: Boję się! 27.03.08, 22:19
            raz dwa ...juz nie ma...
            ale to nie gorzala jest jej problemem...
          • razdwa3-7 Re: Boję się! 27.03.08, 22:49
            janulodz napisał:
            >
            > To znaczy, że Ty cały czas popijasz gorzołę i tak sobie tutaj piszesz
            ------------------------------------------------------------------
            • janulodz Re: Boję się! 27.03.08, 23:05
              Nie czepiam się. Wg mnie detox jest to odtrucie organizmu.
              Może prochy dłużej siedzą i trzeba je zneutralizować kolejną chemią. Nie wiem. Twój lekarz wie co robi. A Ty pewno mu w tym nie pomagasz, tylko cały czas łykasz.
              Nie daj się tylko zmanipulować.
              Decyduj o sobie sama.
              Czego się boisz?
              • razdwa3-7 Re: Boję się! 27.03.08, 23:25
                To nie jest mój lekarz,pierwszy raz na oczy go widziałam.
                Boję się ludzi-kontaktu z nimi na trzeźwo-chyba dlatego,że
                nie lubię siebie.a to z kolei dlatego pewnie,że jestem DDA.
                :/
                Wasz popaprany razdwatrzy7.
      • razdwa3-7 Re: Boję się! 27.03.08, 22:18
        Dziku,Elu(wiem :),Aaugust-DZIĘKUJĘ!

        A Ty Szacki ZJESZ to mydło,ha,ha.-ale
        lepiej obiecaj,że Ty też.wiesz.
        • aaugustw Re: Boję się! 27.03.08, 22:21
          razdwa3-7 napisała:
          > A Ty Szacki ZJESZ to mydło,ha,ha.-ale
          > lepiej obiecaj,że Ty też.wiesz.
          ___________________________________.
          Szacki, Ty sie jeszcze zapienisz, a przynajmniej powinienes sie
          teraz rumienic...!
          A... ;-))

    • aaugustw Re: Boję się! 27.03.08, 21:26
      razdwa3-7 napisała:
      > Ale "Odwaga to strach,który odmówił swoje modlitwy."
      > Sama nie mogę uwierzyć,że idę na detoks i terapię.
      __________________.
      Wierze w Ciebie i w Twoje zdecydowanie...!
      Nie trac nadzieji
      Trzymam kciuki:
      A... ;-))
      • razdwa3-7 Re: Boję się! 28.03.08, 06:21
        Acha,no i jak mogłam schorowany łeb nie wspomnieć
        o najważniejszej osobie,też dzięki której znikam z tąd :/
        Wojtek.Lekomania.dimi.pl. :)

        Już tęsknię.Cześc.M

        • magtomal Re: Boję się! 28.03.08, 06:52
          Czekamy na wieści (dobre!) od Ciebie!
        • ela_102 Re: Boję się! 28.03.08, 09:26
          Raz..
          Wracaj zdrowsza...i prawdziwa :-)))))
          prawda o sobie to jedyna droga do wolności:-)
    • tenjaras Re: Boję się! 28.03.08, 10:52
      gratuluję odwagi
      wytrwałości życzę :-)
      • beka.smiechu-w.sali.obok Re: Boję się! 28.03.08, 11:01
        tenjaras napisał:

        > gratuluję odwagi
        > wytrwałości życzę :-)
        >



        hehe piekne ubarwianie, na terapie ludzie ida raczej ze strachu a
        nie z odwagi.


        zycze wszystkiego dobrego.
        oczywiscie autorce watku a nie jarasowi, jarasowi zycze by spadl z
        podium nie lamiac kosci.
        • ela_102 Re: Boję się! 28.03.08, 11:41
          Pójscie na terapię na wiele przyczyn...
          a jedna z nich ...tutaj opisywanych w sposob jasny i czytelny...
          jest "odawga" bo to nic innego jak przełamanie strachu...
          zrobienie czegoś pomimo lęku...to odwaga...
          tak więc raz dwa...jest odważna..
          i odwagi nalezy jej życzyc nadal...aby nie musiala potem latac za
          innymi i zyczyć im zle...
          • beka.smiechu-w.sali.obok Re: Boję się! 28.03.08, 11:52
            ela_102 napisała:

            > Pójscie na terapię na wiele przyczyn...
            > a jedna z nich ...tutaj opisywanych w sposob jasny i czytelny...
            > jest "odawga" bo to nic innego jak przełamanie strachu...
            > zrobienie czegoś pomimo lęku...to odwaga...
            > tak więc raz dwa...jest odważna..
            > i odwagi nalezy jej życzyc nadal...aby nie musi
            ala potem latac za
            > innymi i zyczyć im zle...


            polazla gdzies, obiecala ze nie wroci, a jednak przylazla z powrotem
            i to tak samo uwzieta i zlosliwa jak malpa.

            jezeli taka dojrzala przemadra przetrzezwa pani mowi ze odchodzi, to
            niech do cholery odejdzie i nie wraca, jak taki pijak mowi to moze
            se odchodzic i wracac, bo od tego jest pijakiem zeby nie dotr\ymywac
            slowa, ale jak wielce trzezwy lamie obietnice to gdzie tu roznica?

            ZANIKA!

            wrocila nawalona, kolejna niespelniona obietnica.
            ( a ja strajk mial byc na 7 dnji i byl, obietnica dotrzymana, niby
            pijak a bardziej slowny)
    • finlandia07 Re: Boję się! 28.03.08, 18:25
      Jakby nie było to dobre posunięcie,może z tego coś dobrego wyniknąć.
      A że się boisz?Ja też się bałem i do dziś nie wiem czego.A gdy już właziłem do
      samochodu,chciałem się cofnąć,może jeszcze nie teraz? bąknęłem do żony.Ale ona
      nie miała ochoty do dyskusji,co mi od razu okazała.Tak więc ze spuszczonym łbem
      pojechałem na tę "poniewierkę".
      Mi wyszła na dobre,czego i Tobie życzę.
    • ela_102 Raz dwa.. 30.03.08, 21:14
      nie odmiennie...jestem z tobą..w nasz wiadomy dla nas spsob:-)
      mysle cieplo
      i wierze ze dajesz sobie rade:-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja