rodzina alkoholika

03.09.03, 06:04
mam do was pytanko. Mój ojciec jest alkoholikiem, ja i moja rodzina jesteśmy
zmuszeni mieszkać z nim. Widzę po sobie że mieszkanie od dziecka z
alkoholikiem ma bardzo zły wpływ na psychikę. Mam do was pytanie czy
mieszkanie z moim ojcem odbije się także na moich dzieciach??
    • Gość: kubek34 Re: rodzina alkoholika IP: 212.160.236.* 03.09.03, 08:08
      Witaj !!!
      Cóż prawdopodobnie tak...
      pozdrawiam
      • Gość: AA Re: rodzina alkoholika IP: *.telprojekt.pl 03.09.03, 08:38
        Gość portalu: kubek34 napisał(a):

        Przykto mi ale napewno TAK - anonomowy alkoholik
    • maruda13 Re: rodzina alkoholika 03.09.03, 10:28
      czy nie da się jakoś zminimalizować takich skutków?? nie możemy obecnie nigdzie
      się wyprowadzić a nie chcę aby moje dzieci mialy takich samych problemów ze
      samym sobą jak ja ...
    • maruda13 Re: rodzina alkoholika 03.09.03, 10:34
      i jeszcze jedna sprawa. Sama niedawno dowiedziałam się, że niektóre moje
      problemy (np. ciągła ofiara w kontaktach międzyludzkich) może wynkikać z tego
      że byłam wychowywana w takiej rodzinie a nie innej i nie wiem za dużo na temat
      wpływu alkoholika na dzieci. czy moglibyscie mnie trochę uświadomić albo
      chociaż odesłać do dobrych źródeł internetowych. Będę wdzięczna za wszelką
      pomoc. ps ostatnio zglosilam ojca na przymusowe leczenie (nie byla to moja
      inicjatywa ale przeróżne instytucje tylko taki pomysł miały na rozwiazanie
      moich problemów) jak wy to oceniacie?? ja szczerze się trochę boję gdyż na
      razie w domu mam spokój, ojciec się nie awanturuje a nie wiem co będzie jak go
      wyślą i wróci (podobno i skuteczność niewielka)
      • Gość: agniecha293 Re: rodzina alkoholika IP: *.wozniaka.bytom.pl 03.09.03, 12:49
        CZESĆ.
        Czytam te wypowiedzi i myślę iż jesteście w błędzie.
        Wychowywałam się w rodzinie,gdzie ojciec pił,bił,itd.Niezastanawiałam się
        kiedyś czy odbije się to na moich dzieciach,bo jaki miało by to sens?przecież
        to nie ja piję.
        Teraz wiem że nie odbija się to.Mam syna,męża[któremu zdaży się wypić o co
        jestem na niego zła i uczulona na tym punkcie],jednak dziecko kocham nad
        życie,i staram się mu dać to czego ja nie doświadczyłam.
    • Gość: alina66 Re: rodzina alkoholika IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 13:46
      Marudo,

      prawdopodobnie jesteś DDA (Dorosłe Dziecko Alkoholika). Jest strona dla DDA ;
      www.dda.w.interia.pl, są tam podane książki, i inne materiały, są też
      wypowiedzi DDA.
      Wydaje mi się, że znajomość tego problemu pomoże Ci też odpowiedzieć na
      pytanie, jak zminimalizować skutki mieszkania z czynnym alkoholikiem.

      Agniecha wyszła bez szwanku ,ale większość ludzi mieszkających z czynnymi
      alkoholikami ma jednak przez to jakieś problemy.
      Ja je mam i mój syn też. Dlatego na pewno warto szukać rady.

      Pozdrawiam
      Alina
      • Gość: hepik1 Re: rodzina alkoholika IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.03, 21:30
        Agnisze tylko się tak wydaje,że wyszła bez szwanku.Z tego nie wychodzi się bez
        szwanku.Ale jeśli tak myśli,to dobrze.Na razie.
        • maruda13 Re: rodzina alkoholika 28.09.03, 20:01
          teraz tato miał zawał, mam nadzieję że wyjdzie z tego. i nie wiem co dalej,
          podejrzewam ze pił nie będzie ale jak z nim postępować, co robić? Pójść do
          jakiejś poradni po pomoc, nie wiem...
Pełna wersja