Ojciec rzucił fajki po 49 latach palenia.

22.10.03, 13:00
Nie pali już 6 tygodni, trzymam kciuki.
    • Gość: ksymenka Re: Ojciec rzucił fajki po 49 latach palenia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 19:14
      Napisz czy dalej nie pali i czy wspiera sie medycznie,prosze , bo probuje
      rzucic po 30 latach palenia:)))))
      • dzyn81 Re: Ojciec rzucił fajki po 49 latach palenia. 01.11.03, 17:55
        30 lat palila moja tesciowa. wziela "Tabex" i nie pali juz ponad 3 miechy, i
        czasami ma mniejsza chec na fajke niz ja :)
      • sloggi Re: Ojciec rzucił fajki po 49 latach palenia. 03.11.03, 11:14
        Nie bierze żadnych medykamentów, trochę się męczył przez pierwsze 2 tygodnie
        i był rozdrażniony. Póki co trwa.
        • mammaja Re: Ojciec rzucił fajki po 49 latach palenia. 04.11.03, 13:58
          Dzisiaj 6 ty dzien niepalenia. Troche wspieram sie guma
          ,plastry mam "na wszelki wypadek" ,ale nie uzywam. Powrot
          do palenia nie wchodzi w gre, ale jestem b.rozdrazniona.
          Dlugo to jeszcze potrwa?
          • dzyn81 Re: Ojciec rzucił fajki po 49 latach palenia. 10.11.03, 10:53
            mammaja napisała:

            > Dzisiaj 6 ty dzien niepalenia. Troche wspieram sie guma
            > ,plastry mam "na wszelki wypadek" ,ale nie uzywam. Powrot
            > do palenia nie wchodzi w gre, ale jestem b.rozdrazniona.
            > Dlugo to jeszcze potrwa?


            Nie mow hop, nie stwierdzaj ze powrot do palenia nie wchodzi w gre, bo zawsze
            moze sie cos wydarzyc i zmieni sie wszystko diametralnie. Jak dlugo potrwa
            rozdraznienie?? Wg mnie tak dlugo jak organizm bedzie sie pozbywal nikotyny,
            czyli ok. 3 miesiecy. Wez "Tabex", to nie bedziesz rozdrazniona.
Pełna wersja