Czy masochizm jest miłością?

22.11.03, 19:41
"Znoszę to wszystko,bo go kocham"-bicie,gwałt,znęcanie
moralne,szyderstwa,ośmieszanie,okradanie,poniżanie,wyzwiska,pomówienia.Z
miłości się poświęcam?Czy poświęcenie swojej godności,bezpieczeństwa,zdrowia
i spokoju jest miłością?A może to tylko życiowy masochizm?
    • 4friday Re: Czy masochizm jest miłością? 22.11.03, 20:03
      Czy brak milosci jest sadyzmem?
      Nie bede odwracac kota ogonem, ale wlasnie tak chcialabym zapytac!

      Re - na Twoje pytanie: nie. Milosc nie ma nic wspolnego z poswieceniem,
      poddaniem sie, pozwoleniem na ponizenie, obnazeniem i oczekiwaniem gwaltu -
      fizycznego, czy uczuciowego.
      • 4friday Re: Czy masochizm jest miłością? 22.11.03, 20:40
        P.S. Rozumiem, ze nie o taka odpowiedz Tobie chodzilo. Dodatek, wiec - to, co
        zacytowales, ma odniesienie jedynie w stosunku do strachu, poddanstwa, glupoty
        i kompletnej nieznajomosci wlasnych potrzeb. Chyba, ze komu potrzebne jest
        samoukamienowanie i umartwienie do granic czlowieczenstwa. Sa i tacy. A
        przewaznie Takie. A i to, przykre, ale prawdziwe, nie wynika z potrzeb sado-
        macho-, tylko z niewiedzy i z przejmowania "tradycji" /bo TAK zawsze bylo,
        droga corko.../. Bzdury i bzdety, wg mnie oczywiscie. Byc moze kazdy inaczej
        pojmuje tresc milosci...
        • Gość: hepik Re: Czy masochizm jest miłością? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.03, 22:20
          Ale tysiące kobiet żyje w takich związkach.Jeśli jest odwrotnie i to facet nie
          pije,to raczej momentalnie idzie w długą.Choć mam znajomego,który z żoną był do
          końca,tj.śmierci-marskość wątroby i wszystkie dalsze konsekwencje.A i tak
          wszyscy go obwiniali potem że pozwolił żonie pić
          • Gość: stachu34 Re: Czy masochizm jest miłością? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.03, 22:42
            Czy miłość jest masochizmem?Może to jest bliższe prawdzie...
            • 4friday Re: Czy masochizm jest miłością? 22.11.03, 23:00
              Nno, to Ten facet chyba wyjatkiem byl?! Przepraszam... ja znow prywatnie...
              To, skoro, prywatnie, ile razy - Hepciu - mozna pofolgowac? Jest na to jakas
              statystyka? Ee. Nie ma. Prawda? NNNNno, podobniez, jak kogos sie kocha, i
              miloscia szczera obdarza - to i wybacza sie wiele... JAK wiele? Ile jeszcze?
              No, gut, a jesli sie NIE taka szczera szczeniacka miloscia obdarza? Tylko taka
              dorosla? To - ile czasu trzeba/mozna strawic na tym - oddawaniu Obdarzaniem M.?
              He?
              Przepraszam, ja tu nie powinnam w ogole glosu zabierac. Ja pojecia nie mam
              zielenistego o milosci, o ktorej objawach Hepik pytal, ja zas smiale
              odpowiadalam....
    • bella15 Re: Czy masochizm jest miłością? 22.11.03, 23:09
      Jeżeli to są słowa kobiety,która kocha-to ona jeszcze nie zaznała miłości.
      A powtarza złe schematy,przekazywane z pokolenia na pokolenie(niestety-
      jeszcze).

      • Gość: jaga Re: Czy masochizm jest miłością? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.03, 01:25
        Definicja masochizmu mówi, że jest on dewiacją. A więc odwracając pytanie -
        czy miłość może być dewiacją? Masochizm życiowy? hmmmm
        Podzielam zdanie Belli - takie zachowania są najczęściej schematami.

    • Gość: RV Re: Czy masochizm jest miłością? IP: *.adsl.xs4all.nl 23.11.03, 04:06
      Nie jestem w stanie sobie wyobrazic, zeby ponizyc, bic, czy w jakikolwiek
      sposob umyslnie sprawic bol psychiczny lub fizyczny osobie, ktora sie kocha. Wg
      mnie to co opisales, to NIE jest milosc, napewno nie ze strony "sprawcy". Nie
      wiem czemu, ale mocno wkurza mnie, gdy ktos poniza lub bije slabszych od
      siebie, jak najczesciej jest w tego typu zwiazkach. Moze sie kiedys przez to
      nabawie ran czy kontuzji, ale nie potrafie niezareagowac, gdy cos takiego
      widze.. co raz mi sie juz zdarzylo zrobic (szczesliwie kawal chlopa ze mnie).
      A co do twojego pytania.. mysle, ze moze i po czesci jest to masochizm, ale tez
      glupota.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja