osanna
18.04.09, 19:36
Moja mama, po 20 latach picia spadając po raz enty po pijaku ze
schodów pod moim naciskiem wyraziła zgodę na leczenie. Nie wiem jkak
to jest w innych miastach, ale mnie to kosztowało setki telefonów i
zebraniny o miejsce dla niej w ośrodku. W końcu się w nim znalażła,
jest w Legnicy od 4 dni.Po 3 dnich pani kierownik zadzwoniła do
mie,że mam jutro zabrać mamę, bo;
-ona jest za stara na terapię, ma 67 lat
jest bierna na zajęciach, tzn nie zabiera głosu
jest nieobecna psychicznie
ma tak zaawansowaną chorobę,że jest otępiała
jest pośmiewiskiem i grupa stroi sobie z niej żarty.....
Więc moje pytanie brzmi; PO CO I DLA KOGO JEST TEN OŚRODEK?
Jestem strasznie zawiedziona i załamana. To naprawdę była jej
ostatnia szansa.
Poradzcie, czy ja mogę odmówić odebrania matki?
Proszę, poradzcie coś,bo jutro wrócę z nią do domu i ona się znowu
upije.
Pozdrawiam wszystkich