ierf
24.08.09, 08:52
Witam,
pozwoliłam sobie zwrócic do Was z prośbą o pomoc, gdyż przyznam, ze
nie bardzo wiem, gdzie powinnam jej szukac. Sama pochodze z
niepijącego domu ( co nie znaczy, ze wolnego od problemów, ale
zadnych uzaleznien nie było), od dłuzszego czasu spotykam się ze
wspaniałym facetem, który ( jak sie niedawno dowiedziałam), ma
pijącego ojca. Od dawna podejrzewałam, ze w tej rodzinie moze byc
problem z alkoholem - mój M. nie pije co prawda wcale, nie pali,
ciężko pracuje, jest perfekcjonistą w kazdym calu, zajmuje sie matką
( jedynak), z ojcem kontaktu nie ma prawie wcale. jest bardzo
skryty, czasem cięzko nawet wyciagnąc od niego, co sie dzieje. Wiem,
ze łatwo nie bedzie, zdaje sobie z tego sprawe, oboje jestesmy juz
po 30, więc wiem, na co się decyduje. Ale nie wiem, jak pomóc
partnerowi - wiem, ze strasznie duzo o tym wszystkim mysli, sam
stara sie zyc niemalze idealnie, no ale ile mozna. Jak mu pomóc? Jak
spawic, zeby nie przenosił porazek zycia rodziców na nasze? Czy
mozecie polecic mi jakąs lekture dla DDA? nie wiem, czy powinnam
namawiac go na terapie, czy moze samam powinnam najpier porozmawiac
z jakims psychoterapeutą, jak powinnam postepowac z partnerem, aby
pomóc mu zacząc cieszyc sie zyciem?