zajęcia dodatkowe w przedszkolu

06.04.04, 21:21
Przedszkole od września, ale ja to juz strasznie przeżywam i nie moge sie
doczekać:) W moim jest angielski, muzykoterapia, basen i informatyka.
Zamierzam go zapisać na basen i muzykoterapię. A co myslicie o angielskim?
kurcze, w ofercie jest jeszcze jazda konna, ale w praktyce jej nie ma.
    • rysa9 Re: zajęcia dodatkowe w przedszkolu 06.04.04, 21:46
      Pół roku temu też stałam przed takim dylematem. Z jednej strony słyszałam o
      dziewczynce, która słabo mówiła a rodzice ją mimo wszystko zapisali na
      angielski i podobno nieźle sobie radziła. Z drugiej strony koleżanki córka,
      która uczęszczała na angielski w przedszkolu potem w szkole śmiertelnie się
      nudziła, bo dzieci uczyły się od postaw a gdy ją dogoniły z programem to ona
      zaczęła mieć problemy z nauką.
      Z kolei prawdą jest, że im wcześniej dziecko zacznie tym łatwiej będzie mu się
      nauczyć. Dlatego kto wie, może od przyszłego roku zapiszę mojego smyka
      angielski? Tym bardziej, że pani, która uczy tego języka w naszym przedszkolu
      jest przesympatyczna.
      A Ty Anatemka co o tym wszystkim sądzisz?
      • anatemka Re: zajęcia dodatkowe w przedszkolu 06.04.04, 22:10
        ja mam ochote go zapisać. z tego co wiem to nie chodzi o naukę języka taką jak
        w szkole, tylko osłuchanie się, piosenki, etc. Więc myślę że warto. Będzie miał
        łatwiej później. Jeszcze się okaże że po angielsku mówi lepiej niż po polsku:))
        No i wazne jest czy młodemu sie ten angielski spodoba. Rysa9 ty tu mieszkasz?:)
        • rysa9 Re: zajęcia dodatkowe w przedszkolu 06.04.04, 22:42
          anatemka napisała:

          > Rysa9 ty tu mieszkasz?:)

          Nie tylko nocuję ;-)

          Z tymi zajęciami w przedszkolu to różnie bywa. My najpierw zapisaliśmy naszego
          na karate, ale prowadząca zrezygnowała po paru zajęciach, bo jej zdaniem było
          za mało chętnych. No to przepisaliśmy go na tańce, ale pani po pewnym czasie
          podziękowała maluchom stwierdzając, że są jeszcze za małe. Tak naprawdę
          chodziło o to, że dzieci były rozbrykane a ona sobie z nimi nie radziła.

          PS. Ja też bym wybrała basen i muzykoterapię :-)
          • soffica Re: zajęcia dodatkowe w przedszkolu 06.04.04, 23:32
            Hejka. Mój siostrzeniec chodzi do przedszkola i ma tam muzykogranie i
            angielski. Załapał parę słówek i wymawia je poprawnie. Kosztuje to chyba
            dodatkowo 20 zł miesięcznie, więc jeśli dla kogoś nie jest to jakiś duży
            wydatek to sądzę że warto. chętnie słucha piosenek po angielsku
            • ewelo1 Re: zajęcia dodatkowe w przedszkolu 28.05.04, 09:18
              Podobno dzieci z opóźnionym rozwojem mowy nie powinny być posyłane na naukę
              języka obcego.
              Obecnie istnieje dziki pęd do nauki angielskiego już od wieku niemowlęcego,
              Helen Doron i inne głupoty - dzieci ponoć są mądrzejsze. W hiszpańskiej
              Katalonii, gdzie dwujęzyczność jest zjawiskiem naturalnym, przeprowadzono
              badania na kilku POKOLENIACH i raczej nie potwierdzono korzystnego wpływu
              dwujęzyczności na rozwój dzieci. Fakt, w dorosłym życiu, osoby, które od
              dziecka spotykały się z 2 językami (hiszpański, kataloński) zachodziły dalej,
              kończyły lepsze studia, ale w dzieciństwie miały one na ogół znacznie większe
              problemy z nauką, w testach na inteligencję wychodziły słabiej, niż te, które
              wychowywały się na jednym języku, a drugiego zaczęły uczyć się dopiero w SZKOLE.
    • boniedydy Re: zajęcia dodatkowe w przedszkolu 31.05.04, 12:01
      anatemka napisała:

      > Przedszkole od września, ale ja to juz strasznie przeżywam i nie moge sie
      > doczekać:) W moim jest angielski, muzykoterapia, basen i informatyka.
      > Zamierzam go zapisać na basen i muzykoterapię. A co myslicie o angielskim?

      Z moich doświadczeń (2 przedszkola, dziecko prawie 6-letnie, chodzi 3-ci rok)
      wynika, ze jedynym istotnym czynnikiem przesądzającym o tym, na co dziecko
      warto zapisać, jest osobowosć prowadzacego zajęcia. Jeśli tylko nie masz
      ograniczeń finansowych, zapisałabym dziecko na wszystko, a potem zrezygnowała z
      tego, czego dziecko nie lubi.

      Mój synek ma również opóźnienie w rozwoju mowy, choć teraz już bardzo nadgonił,
      ale już jako 4-latka w pierwszym przedszkolu zapisałam go na język angielski.
      Po każdych zajęciach chwalił się, że był na angielskim, i sypał całymi seriami
      tematycznymi angielskich słówek, doskonale rozpoznawalnych, mimo że mówił
      niewyraźnie. Niestety, przedszkole nam zlikwidowano, musieliśmy znaleźć
      następne, i w obecnym pochodził na angielski przez miesiąc, po czym powiedział,
      ze nie chce chodzić na angielski, bo "nie umie mówić". Nie wiem, czy
      powiedziała mu o tym pani, czy dzieci, ale kiedy tylko to usłyszałam, wypisałam
      go, bo nie będę za własne pieniądze fundować mu kompleksów. Ma za to m.in.
      plastykę prowadzoną przez panią, za którą przepada, i chociaż nie ma
      nadzwyczajnego talentu plastycznego, uwielbia na chodzić na zajęcia i rysuje i
      maluje coraz lepiej. Cieszy mnie to, bo ja sama jako dziecko źle rysowałam i
      wiedziałam o tym, co w połączeniu z moim wysokim samokrytycyzmem spowodowało,
      ze do dziś nie cierpię tego robić.
      • anatemka Re: zajęcia dodatkowe w przedszkolu 31.08.04, 18:01
        no to zapisujemy sie na rytmikę, gimnastyke korekcyjną(profilaktycznie:)),
        angielski(chyba), z basenu rezygnuję, bo zima idzie a basen daleko:(
Pełna wersja