opóżniony rozwój artykulacji

25.04.04, 07:31
Taką własnie diagnozę postawiła pani logopeda po 15 min patrzenia na moje
dziecko. Mi pytań nie zadawała żadnych. Słyszy, więc bad. słuchu wykonywać
nie trzeba. "O, nawet zdania próbuje budować! Opóżnienie artykulacji
ewidentnie jest. Jeśli głoski w przeciągu kilku lat(!) się nie pojawią,
prosze przyjść." Czuję hm... niesmak?
    • anatemka Re: opóżniony rozwój artykulacji 25.04.04, 07:33
      a, zapomniałam napisac o zaleceniach: kąpiele słowne, czytanie książek. No i
      przedszkole na pewno spowoduje przełom.
      • rysa9 Re: opóżniony rozwój artykulacji 26.04.04, 22:40
        Wcale Ci się nie dziwię, że czujesz niedosyt po tej wizycie. Hmm.. nie obraź
        się Anatemka ale ja mam wrażenie, że ta pani Cię spławiła.
        Mnie też tak swego czasu odesłano z kwitkiem. Z tymi samymi zaleceniami ;-)
        Potem się dowiedziałam, że nie chodziło o dobro mojego dziecka (pani
        tłumaczyła, że jeszcze za wcześnie na ćwiczenia i że możemy tylko zniechęcić
        dziecko do mówienia - szkoda, że wtedy nie wiedziałam, że te ćwiczenia bardziej
        przypominają zabawę niż ciężką i stresującą pracę). W poradni (jak w każdej
        innej) jest bardzo dużo dzieci i pani po prostu nie chciała mieć jeszcze
        jednego pacjenta.
        A poza tym chyba przestraszyła się tej opóźnionej mowy. Podobno dużo łatwiej
        się koryguje mowę niż jej uczy.
        • anatemka Re: opóżniony rozwój artykulacji 26.04.04, 22:55
          Rysa9 co mam się obrażać. Ewidentnie mnie spławiła. Mam kontakt z psychologiem
          dzieciecym, może ona mi kogoś poleci.Kogoś kto mnie jakos ukierunkuje.
    • darcia73 Re: opóżniony rozwój artykulacji 26.04.04, 10:20
      Witajcie, mój synek mam 2 lata i 4 m-ce i ma spore kłopoty z mową. Myślę, z e
      tez ma kłopoty z artykulacją. Mówi bardzo mało. Mama , tata, baba, dzidzia,
      brybry (samochód) łoło(pies) pa(łopatka do pisaku) jest , nie i nie nie(co
      oznacza „nie ma”). Bardzo się martwię. Bo chociaż Przemek stara się powtarzać
      wyrazy, to mu to nie wychodzi. Słuch ma prawdopodobnie w porządku, chociaż nie
      miał profesjonalnego badania, ale rozumie polecenia. Sprawdzała to pediatra ma
      bilansie dwulatka. Stwierdziła tez , ze do logopedy idzie się dopiero w 4-
      letnim dzieckiem, które potrafi już współpracować.
      • anatemka Re: opóżniony rozwój artykulacji 26.04.04, 22:52
        darcia, zapewniam cie, ze już 3latek potrafi swietnie współpracować. Nic wiecej
        nie powiem, bo wkurzona jestem!
        • darcia73 Re: opóżniony rozwój artykulacji 27.04.04, 11:18
          A ja czuję sie bezradna. Nie wiem już co robić. Czekać, jak radzi pediatra i od
          września posłać małego do przedszkola, czy na własną rękę iśc do specjalistów.
          Z tym, ze musiałabym pojść prywatnie a niestety sama wychowuję Przemka i moj
          budżet domowy jest więcej niz skromny. Ale gdybym wiedziała, ze jest jakis
          super specjalista wtej dziedzinie, to oddałabym ostatnie pieniądze, aby tylko
          pomóc dziecku.Tylko boje się naciągaczy.
          • rysa9 Re: opóżniony rozwój artykulacji 27.04.04, 22:53
            Darcia poczytaj sobie w wątku o diagnozach do jakich specjalistów możesz się
            udać, żeby stopniowo wykluczać potencjalne przyczyny. Nie wiem u kogo oprócz
            logopedy byłaś ale zapewniam Cię, że ja żadnemu specjaliście (oprócz SI) nie
            płaciłam. Problem w tym, że terminy są zabójcze (na wizytę czeka się średnio 3
            miesiące). Dlatego im szybciej zaczniesz, tym lepiej. Mnie kolejny logopeda
            chciał spławić wysyłając m.in. na badanie słuchu a ja już to miałam zrobione :-
            ) i mogliśmy od razu zacząć ćwiczenia a nie marnować następne miesiące.
            O tym że po skierowanie do laryngologa, audiologa, foniatry itp. idziesz po
            prostu do pediatry to już pewnie wiesz?
            • anatemka Re: opóżniony rozwój artykulacji 07.05.04, 15:37
              a ja znowu idę do logopedy:))))))))) w przyszłym tygodniu:))))) tylko , hmm,
              nie wiem czy umawiająć się (to taka troche prywata), nie przesadziłam trochę w
              opisie mowy Miłocha:) ale co tam, przynajmniej zbada go porządny specjalista,tu
              jest na miejscu i bad. słuchu i foniatra i psycholog i laryngolog i
              neurolog.Więc myslę, że jesli bedzie taka potrzeba, to mnie skieruje.
      • boniedydy Re: opóżniony rozwój artykulacji 16.05.04, 09:17
        darcia73 napisała:
        > wyrazy, to mu to nie wychodzi. Słuch ma prawdopodobnie w porządku, chociaż
        nie
        > miał profesjonalnego badania, ale rozumie polecenia. Sprawdzała to pediatra
        ma
        > bilansie dwulatka.

        Przmek może mieć mimo to jakiś niedosłuch (lub okresowe niedosłuchy po
        infekcjach), któe przeszkadzają mu w prawidłowym rozwoju mowy. Doradzałabym
        jednak przeprowadzenie profesjonalnego badania audiologicznego (skierowanie
        bierze sie od laryngologa). Do mojego synka też nie było zastrzeżeń na bilansie
        dwu- i czterolatka, a potem sie okazało, że ma niedosłuchy poinfekcyjne i
        trzeba było wyciąć przerośnięty trzeci migdałek.
    • kazia76 Re: opóżniony rozwój artykulacji 14.05.04, 11:23
      A ja od logopedy dowiedziałam się że moje dziecko ma wadę wymowy ,bo za długo
      ssało pierś(26 miesięcy).Smoka nie używał wcale.A spotkania z logopedą miał raz
      na pół roku!!!!!!Mieszkaliśmy na prowincji:(Teraz mieszkam w Gliwicach i synek
      logopedę ma w przedzkolu:))robi postępy.

      pozdrawiam Ania
      • anatemka Re: opóżniony rozwój artykulacji 16.05.04, 09:11
        a mi logopeda powiedziała ze dzieci długo karmione piersią naturalnie od ssania
        przechodzą do mówienia. Mój był karmiony 18 mies.
    • kazia76 Re: opóżniony rozwój artykulacji 17.05.04, 07:40
      Też mi się wydawało,ze karmione piersią powinno łatwiej mówić.
      Więc kiedy mi to powiedziała całkiem straciłam dla niej serce...
      Zresztą zajęcia z nią nic mojemu dziecku nie dały,a na pierwszych zajęciach
      wprzedszkolu nauczył sie mówić"sz" :}
Pełna wersja