Kto idzie do przedszkola

27.08.04, 11:56
My ruszamy w środę pierwszy raz. Asia skończy 3 lata pod koniec września, ale
nie za bardzo mówi. Przedszkole ma specjalny program dla dzieci taich jak
Asia, opowiem wam jakie efekty

innowacja - metoda wszechstronnej stymulacji rozwoju dziecka w warunkach
przedszkolnych i nauczania zintegrowanego, globalna nauka czytania, oparta na
motywach G. Domana (gimnastyka również), dzieci poznają rzeczywistość w
doświadczeniach przyrodniczo-matematycznych; program zapobiega dysfunkcjom
typu dysleksja, dysgrafia; zatrudniony jest psycholog; kontakt z Akademią
Muzyczną i AWF, Dolnośląską Wyższą Szkołą Edukacji i Uniwersytetem (na
zajęciach są obecni studenci), także Uniwersytetem im. Stefana Batorego w
Wilnie; przedstawienia teatralne; nadmiar podań; współpraca z SP nr 68, gdzie
program jest dalej realizowany
    • anatemka Re: Kto idzie do przedszkola 27.08.04, 13:16
      Miłosz idzie od września do przedszkola!!! Ma 3,4. I najwazniejsze, że od tego
      roku bedzie w przedszkolu logopeda!!!:)))) Najpierw zrobi badania przesiewowe a
      potem bedzie pracowała z dziećmi:)) super:)
      Ale się boje tego przedszkola, ech. Jak mój malutki synek sobie poradzi? buuuu.
      Mam nadzieję, że zniesie to lepiej niż mama:)
    • igga-81 Re: Kto idzie do przedszkola 27.08.04, 13:44
      Ewo przedszkole które opisałaś jest rewelacyjne, u nas niestety takich brak. A
      ja mam straszny dyl;emat. Do przedszkola młoda musi iść napewno. Problem w tym
      że chyba w zwykłym nie poradzi sobie. Chodzi z pieluchą. I jeszcze nie jest
      gotowa. Natomiast specjalne... nie odpowiada mi do końca, mimo obecności
      logopedy. Bo albo są tam dzieci chodziące ale upośledzone, alebo sprawne
      intelektualnie ale fizycznie nie. Moja córka zaczyna mówić ale do tego ma
      problemy z koordynacją ruchów (coraz mniejsze) a tam na miejscu rehabilitant i
      wszystko na nfz. Ale upośledzone dzieci nie są dobrymi kompanami do zabaw;(
      Boshe dziewczyny poradzcie!
      • anatemka Re: Kto idzie do przedszkola 27.08.04, 16:05
        igga-81 a do zwykłego przedszkola nie możesz jej oddać?
        • igga-81 Re: Kto idzie do przedszkola 27.08.04, 17:04
          mogę, jest nawet zapisana, ale... jest nadal w pieluszce, nie poradzi sobie,
          nie mówi dobrze i boję się że dzieci mogą się z niej śmiać i przez to nabawi
          się niskiego poczucia własnej wartości.
          I chyba jednak zdecyduje się na specjalne.
          Co o tym myślicie? jestem skołowana...;(
          • ewa.analityk1 Re: Kto idzie do przedszkola 28.08.04, 11:34
            Wiesz nie obraź się, ale nie mów, że nie da sobie rady. Dzieci zawsze się będą
            z czegoś wyśmiewać jedne ma okulary, drugi krzywe zęby itd takie są dzieci.
            Asia chodzi na podwórku z dziećmi z grupy wszystkie mówią, ona nie i świetnie
            sobie daje radę gestami, minami.
            Wiem, ze będzie jej ciężko, ale to dla mnie szansa aby jej pomóc, zastanów się
            idźcie chociaż na próbę
            • anatemka Re: Kto idzie do przedszkola 28.08.04, 19:28
              też mi sie tak wydaje, że lepiej do normalnego przedszkola. Zreszta igga, sama
              mówisz że Laura powtarza coraz wiecej. Dzieci świetnie sie dogadują ze sobą, a
              trzylatki jeszcze nie wysmiewają innych dzieci, nie zauważają różnic tak bardzo
              jak dzieci starsze. Miłosz tez kiepsko mówi, ale nie ma problemów z dogadaniem
              się na placu zabaw. A jak sie wykłuca i rządzi innymi!!
              • igga-81 Re: Kto idzie do przedszkola 29.08.04, 09:09
                Laura też się wykłuca, a co! ;) nie jest nieśmiała to fakt... ale ma problemy
                ze zrozumieniem mowy, niestety jeszcze. Rozumie polecenia itede ale pojęć
                abstrakcyjnych - nie. Poza tym ma problemy z powtarzaniem. Nie wyobrażam jej
                sobie na przykład na lekcji rytmiki, albo angielskiego;( ona to kompletnie
                oleje! no i te napady złości , z których jeszcze nie wyrosła. A złośći sie tym
                bardziej, bo jest niezrozumiana...

                W poniedziałek podejme decyzje. Porozmawiam z panią dyr o tych przeklętych
                pieluchach. A jak Wasze dzieci z nocnikiem sobie radzą??
                • ewa.analityk1 Re: Kto idzie do przedszkola 29.08.04, 16:10
                  Asia rozstała się z pieluchą jak miała 2 lata ale na spacery nosiła bo była
                  zima w maju już coraz rzadziej a w czerwcu jak pojawił się brat zaczęła się
                  popisywać i w ogóle nie nosi wpadki w nocy się zdarzają ale tak nie. A mówi
                  chyba mniej od twojego dziecka. Ja też się boję, ale do integracyjnego nie dam,
                  bo uważam, że Asia zmarnowałaby się, ale Asia układa już puzzle sama i
                  rzeczywiście wszystko rozumie. Może poślij ją na próbę, a jak nie wyjdzie
                  zaczekasz miesiąc dwa
                  • anma Re: Kto idzie do przedszkola 29.08.04, 20:24
                    Przepraszam, że się wtrącę, ale w tym wątku pojawiły się pojęcia "przedszkole
                    specjalne" i "przedszkole integracyjne". O ile rzeczywiście posyłanie dziecka,
                    które ma opóźniony rozwój mowy i nie radzi sobie jeszcze z samoobsługą do
                    przedszkola specjalnego mija się zupełnie z celem to przedszkole integracyjne
                    wydaje mi się idealnym rozwiązaniem. W przedszkolu specjalnym są same dzieci z
                    różnymi upośledzeniami i tu rzeczywiście dziecko które mogłoby nadgonić pewne
                    braki poprzez obserwację rówieśników nie będzie miało wzorców. Ale w
                    przedszkolu integracyjnym na 20 osobową grupę dzieci maksymalnie jest 5 z
                    jakimiś problemami. Czasem jest to jakaś niesprawność fizyczna, czasem dziecko
                    z zepołem Downa, czasem autysta, czasem własnie opóźnienie mowy. Ale reszta
                    czyli conajmniej 15 dzieci to dzieci tzw. zdrowe. Więc jest z kogo brać
                    przykład i naśladować:-)) A poza tym przedszkole integracyjne to zwykłe
                    przedszkole z programem takim jak w innych przedszkolach. No a na plus jest to
                    ze na codzień jest psycholog, logopeda, pedagog specjalny, dwie nauczycielki na
                    grupę, pomoc. Piszę to w oparciu o własne doświadczenia, bo mój synek chodzi
                    własnie do przedszkola integracyjnego i jestem bardzo zadowolona. Acha i w jego
                    grupie jest łącznie z nim troje dzieci z jakimś problemem i reszta czyli 17 to
                    tzw. zdrowe.
                    Pozdrawiam:-)
                    • igga-81 Re: Kto idzie do przedszkola 30.08.04, 10:54
                      oczywiści zgadzam się z Tobą Amno, ale niestety nie przyjeli nas do przedszkola
                      integracyjnego bo dziecko jest "zdrowe" formalnie. A to że nie siusia na nocnik
                      i s łabo mówi nie kwalifikuje się. Niestety takie przedszkola są daleko od nas
                      i dlatego nie nasz rejon, wolą zdrowe dzieci z rejonu. Nadal nie podjęłam
                      decyzji...
                      • igga-81 Re: Kto idzie do przedszkola 30.08.04, 11:00
                        za to do specjalnego z przyjeciam nie ma problemu. Taki to paradoks...
                        • flaska Re: Kto idzie do przedszkola 30.08.04, 12:57
                          igga !
                          mam podobny problem z synem , tyle , ze pieluch nie nosi; natomiast prawie nie
                          mowi i ma problemy z rozumieniem, rysuje bazgroly i to najchetniej na sobie ,
                          albo na stole lub scianie. przypuszczam , ze do zaajec sie nie bedzie chcial
                          wlaczyc (tak bylo na dniu otwartym- co chwile mowil "pa , pa" i wychodzil z
                          sali). szczerze mowiac nie wyobrazam sobie go w przedszkolu :( , ale zapisalam
                          do zwyklego i sprobujemy.zapisalam tam , bo zna (corka tam chodzila i nadal
                          bedzie chodzic do zerówki). mysle , ze integracyjne bylo by lepsze , bo panie
                          maja wieksza tolerancje na dziwne zachowania , nawet jesli dziecko jest
                          pelnosprawne .
                          przedszkole specjalne odradzila psycholog - dzieci w tym wieku duzo jeszcze
                          nasladuja. natomiast moja corka chodzila troszke do zlobka , potem caly czas do
                          przedszkola zwyklego i problem opznienia mowy nie byl problemem.
                          mysle , ze powinnas sprobowac - bo kwestia pieluch moze sie rozwiazac w ciagu
                          kilku dni - jak zobaczy ze dzieci chodza do ubikacji - popros pania chociaz o
                          tydzien wyrozumialosci, daj tone ubran na zmiane , albo wykosztuj sie na te
                          pieluchy-majtki, zeby sama mogla sciagac , lub pani bylo latwiej.
                          pozdrawiam ewa
                          • smutna-mama Re: Kto idzie do przedszkola 30.08.04, 13:26
                            flaska napisała:

                            > igga !
                            > mam podobny problem z synem , tyle , ze pieluch nie nosi; natomiast prawie
                            nie
                            > mowi i ma problemy z rozumieniem, rysuje bazgroly i to najchetniej na sobie ,
                            > albo na stole lub scianie. przypuszczam , ze do zaajec sie nie bedzie chcial
                            > wlaczyc (tak bylo na dniu otwartym- co chwile mowil "pa , pa" i wychodzil z
                            > sali). szczerze mowiac nie wyobrazam sobie go w przedszkolu :( , ale
                            zapisalam
                            > do zwyklego i sprobujemy.zapisalam tam , bo zna (corka tam chodzila i nadal
                            > bedzie chodzic do zerówki). mysle , ze integracyjne bylo by lepsze , bo panie
                            > maja wieksza tolerancje na dziwne zachowania , nawet jesli dziecko jest
                            > pelnosprawne .
                            > przedszkole specjalne odradzila psycholog - dzieci w tym wieku duzo jeszcze
                            > nasladuja. natomiast moja corka chodzila troszke do zlobka , potem caly czas
                            do
                            >
                            > przedszkola zwyklego i problem opznienia mowy nie byl problemem.
                            > mysle , ze powinnas sprobowac - bo kwestia pieluch moze sie rozwiazac w ciagu
                            > kilku dni - jak zobaczy ze dzieci chodza do ubikacji - popros pania chociaz o
                            > tydzien wyrozumialosci, daj tone ubran na zmiane , albo wykosztuj sie na te
                            > pieluchy-majtki, zeby sama mogla sciagac , lub pani bylo latwiej.
                            > pozdrawiam ewa


                            bardzo chciałabym by była to kwestia kilku dni:( ale jakoś brak mi optymizmu w
                            tym względzie. Masz racje - przedszkole specjalne dużo nowego nie wniesie. Dziś
                            obdzwoniłam wszystkie przedszkola integracyjne i w jednym wpisano nas na liste
                            rezerowych twierdząc że zawsze na początku ktoś rezygnuje.... OBY!!!! to byłoby
                            najlepsze rozwiązanie. Małe grupy, dzieci zdrowe, idealnie;)
                            Kochane, trzymajcie kciuki aby się udało;)))
                            • ewa.analityk1 Re: Kto idzie do przedszkola 30.08.04, 16:21
                              no to rzeczywiście, w moim przedszkolu mam komfort, dzieci słabo mówiących
                              będzie trójka w grupie, panie są 2 dodatkowo niania i woźna, i patronat objęła
                              pani dyrektor nad tymi mało mówiącymi, logopeda 2 razy w tygodniu, ale powiem
                              szczerze naszukałam się strasznie i napracowałam, żeby Asia tam poszła, mam
                              nadzieję, że było warto, ale opowiem wam po 1 września
                              • anatemka Re: Kto idzie do przedszkola 31.08.04, 17:08
                                a to już jutro.... brrrr
    • aniamamamif Re: Kto idzie do przedszkola 01.09.04, 09:34
      Ja planuję wysłać Michała (3 lata i 2 miesiące) do przedszkola integracyjnego -
      właśnie ze wzgledu na większą tolerancję Pań na nietypowe zachowania dzieci.
      Michał mówi bardzo mało (jakieś 40 słów, na dodatek nieprawidłówo wymiawianych,
      które co prawda pięknie łączy w zdania :-).
      Niestety, nabawił się zapalenia gardła, więc nasz przedszkolny debiut dopiero w
      poniedziałek 6 września.
      Oczywiście też nie jestem pewna, czy jest gotowy na przedszkole - co prawda
      siusiu robi na nocnik, ale kupkę uparcie w majtki :-(, dodatkowo jest typem
      dziecka, które niekoniecznie ma ochotę wypełniać czyjekolwiek polecenia. W domu
      udaje się go namówić do różnych rzeczy zabawą, odwróceniem uwagi itp.
      wybiegami, ale nie sądzę, żeby Panie w przedszkolu miały ochotę na taką
      gimnastykę z małym uparciuchem.
      Ale na razie jestem dobrej myśli.
      Pozdrawiam,
      Ania
      • igga-81 Re: Kto idzie do przedszkola 01.09.04, 11:29
        no to nadeszła godzina "zero". Jak Wasze pociech to zniosły?
        my dopiero od poniedziałku...
        Tak się boję aby nikt jej nie dokuczał przez te problemy z mową...
        Czy trzylatki sa już okrutne?
        • ewa.analityk1 Re: Kto idzie do przedszkola 01.09.04, 18:18
          Asia poszła i w ogóle nie płakała, bawiła się w kółeczku z dziećmi, w grupie
          jest 3 dzieci nie mówiących, twórczyni programu ma się nimi zająć
          szczególnie :) Asia jutro chce iść znowu
          • anatemka Re: Kto idzie do przedszkola 02.09.04, 11:19
            Miłosz był wczoraj , ale razem ze mną, trochę kłócił się z dziećmi na krzyczał
            na nich. Ale ogólnie dobrze się bawił. Dzisiaj został sam, a ja sobie płakałam
            w domu:) , za dwie godziny się okaże jak to przeżył. Wczoraj nie miał zadnych
            problemów z dogadaniem się z dziećmi. Siku tez w majtki nie zrobił, ale
            pilnowałam żeby często chodził do wc. Oj, aż się boję iść po niego....
Pełna wersja