nie chce ćwiczyć

12.09.04, 12:23
logopeda zaleciła mam ostre ćwiczenia, po 3-4 razy dziennie. Bardzo chętnie,
tylko jak?! To co się da przemycić, np.dmuchanie przez słomkę do szklanki z
woda , przemycam. Ale poza tym nie daje rady! Kiedys uwielbiał "gimnastykę
buzi na wesoło", teraz za nic nie chce nawet na nią spojrzeć. Prawie na siłe
ćwiczymy: to teraz szybciutko ćwiczonka i idziemy na dwór:). Znudziło mu się,
i chyba nie pozostaje mi nic innego jak przeczekać...
    • rysa9 Re: nie chce ćwiczyć 12.09.04, 22:55
      Anatemko, ja stosuję manewr psychologiczny ;-)
      Wykorzystuję te elementy, których nie lubi mój synek i wszystko zrobi, by
      odsunąć je w czasie. No więc pyta od niechcenia: "To co idziesz się już kąpać
      (myć zęby, spać...), czy najpierw trochę poćwiczymy?" Efekt? Zaskakujący. Moje
      dziecko robi z ochotą to, od czego do tej pory uciekało.

      Może i u Ciebie zadziała? Chociaż przez parę dni... ;-)
      A może Cię zainspiruje do innego rozwiązania.

      Na siłę bym nie ćwiczała. To już lepiej wcale.
      • mag333 Re: nie chce ćwiczyć 13.09.04, 09:44
        rysa ma rację, na siłę nie ćwicz,

        może na jesiennym spacerze, w ganianego i "jak Cię złapię to ćwiczymy...",
        myślę że psychologiczne podejście to podstawa do sukcesu,
        nasz mały w taki sposób poznawał różne rzeczy, przemioty, zabawą i
        psychologicznie :))) i do przodu!

        powodzenia !

        mama Wojtusia
        • harmonyy Re: nie chce ćwiczyć 13.09.04, 18:30
          Niestety dzieci najlepsze efekty uzyskuja uczac sie poprzez zabawe.
          Polecam zatem goraco wszystki Mamom dzieci logopedyznych najrozniejsze gry typu
          memory. Zakladam, ze dzieciaki juz cwicza dane gloski w wyrazach (szafa, mysz, sanki, itp).

          Kupcie sobie gre np "Tecza" z Granny, "Co to jest" lub "Nanu" z Ravensburga (byc moze
          przekrecilam nazwe firmy, ale na pewno z supermarkecie lub ksiegarni znajdziecie). Fajne sa
          tez i tanie ok 13zl gry firmy "Aleksander" - memorki z obrazkami, sa dwie wersje polska i do
          nauki angielskiego (ma pod obrazkiem podpis po angielski i po polsku). Z tych gier
          wystarczy pogrupowac wyrazy w grupy z dana gloska i cwiczyc z dzieciakiem. No i oczywiscie
          zawsze przegrywac :))) dziecko musi wygrac :)))
          . Dzieci to uwielbiaja! wtedy na glos nazywaja dany obrazek i w ten sposob cwicza
          prawidlowa wymowe.
          Niektore brazki nalezy ponazywac tak, aby byla w nich dana cwiczona gloska, np na obrazku
          jest kubek, a my prosimy aby nazwalo "kubeczek" (cwiczymy gloske "cz" i zmuszamy jezyk do
          pionizacji).

          Polecm tez zagadki "Smoka Obiboka"

          Pozdrawiam
    • dwasinska Re: nie chce ćwiczyć 20.09.04, 13:11
      Anatemko, a może zastosuj system nagród: zrobimy ćwiczenie, dostaniesz nagrodę
      (obejrzenie filmu, coś pysznego do zjedzenia, kolejny żeton - za kilka zetonów
      super nagroda).
      Mój synek jak widzi miseczkę z cini-minis jest w stanie zrobić każde
      ćwiczenie :) Troszkę wygląda to na przekupstwo, ale działa. Z czasem wycofuje
      się nagrody, zastępuje nowymi.

      Dorota
    • anatemka Re: nie chce ćwiczyć 25.09.04, 22:15
      dziękuje za pomysły:) Modyfikuję je i dostosowuje do młodego, wprowadziłam
      stanowczy nakaz: synu, raz dziennie cwiczyć trzeba, pani kazała. Poza tym
      większy nacisk położyłam na ćwiczenia izometryczne, mało ich robilismy i Miłosz
      w czasie ćwiczeń nie wie że ćwiczy:)
      • anatemka Re: nie chce ćwiczyć 26.09.04, 04:27
        Rysa9, to "cmokaj, dmuchaj, parskaj" to coś nowego? czy podobne do Morkowskiej
        albo "Gimnastki buzi na wesoło"?
        • rysa9 Re: nie chce ćwiczyć 27.09.04, 00:13
          Anatemko, to jeszcze inna pozycja. Składa się z dwóch części: I. ćwiczenia
          oddechowe (np. jest narysowany żaglowiec, który ma dopłynąć do portu ale
          przestał wiać wiatr i dziecko ma dmuchając pomóc marynarzom dopłynąć do celu),
          II. Ćwiczenia artykulacyjne (np. dziecko ma przejechać wozem strażackim
          labiryntem do płonącego domu naśladując sygnał: e-o; są w tej części też
          zdjęcia dziewczynki, która prezentuje układ buzi i języka w poszczególnych
          ćwiczeniach).
          Są w tej książce jak zauważyłam ćwiczenia typowo logopedyczne połączone z
          manualnymi (łączenie kropek, chodzenie po drogach, dokańczanie rysunków według
          wzorów...).
          Oprócz tego są dwie gry. Pierwsza typu memory (gdy dziecko odkryje np. dwa
          koniki to ma parsknąć; ja postanowiłam, że przy każdym obrazku wykonujemy
          ćwiczenie, żeby tego było więcej). Druga gra to planszowa, ale moim zdaniem za
          malutkie są pola, na których się stawia pionki i za rzadko staje się na polu z
          ćwiczeniem.
          Właściwie sama już wcześniej myślałam, żeby stworzyć tego typu grę i już nawet
          zaczęłam. W mojej będą ćwiczenia co pole ;-) Jak ją skończę to obiecuję, że
          podzielę się z forumowiczami :-)
          Anatemko, czy możesz coś więcej napisać o tych ćwiczeniach izometrycznych?
          • anatemka Re: nie chce ćwiczyć 27.09.04, 11:56
            Rysa, to ćwiczenia z 4 części Morkowskiej "naśladuj mnie", tylko najpierw ja
            się sama ich uczę, żeby Młody nie widział że to z ksiazki:) np. stoimy
            naprzeciw, trzymamy się dłońmi i staramy się dotknąć językami, trzeba wyciągać
            język jak najdalej.Albo zaciskamy ze złości pięści i wargi. Hm, chyba się
            skuszę na książkę o której piszesz.
Pełna wersja