anatemka
12.09.04, 12:23
logopeda zaleciła mam ostre ćwiczenia, po 3-4 razy dziennie. Bardzo chętnie,
tylko jak?! To co się da przemycić, np.dmuchanie przez słomkę do szklanki z
woda , przemycam. Ale poza tym nie daje rady! Kiedys uwielbiał "gimnastykę
buzi na wesoło", teraz za nic nie chce nawet na nią spojrzeć. Prawie na siłe
ćwiczymy: to teraz szybciutko ćwiczonka i idziemy na dwór:). Znudziło mu się,
i chyba nie pozostaje mi nic innego jak przeczekać...