Pocieszcie mnie prosze.

05.10.04, 16:31
Witam was drogie mamusie .Jestem z wami już pare miesięcy ale nie miałam
smiałości pisać do was.Mam córeczke 28 mies. i nie mówi.Według mnie wszystko
słyszy rozumie ale nie chce powtarzać.Jedyne jej prawidłowe słowa to
mama,tata.Wszyscy naokoło pocieszają,że sie rozgada,jednak dla mnie to mała
pociecha.zaczynam sie denerwować.Dodatkowo mąż wczoraj w gniewie
stwierdził,ze ona chyba jest opózniona w rozwoju z tym swoim
niemówieniem.Załamałam sie ,ryczałam cały wieczór do poduchy.Cały czas te
słowa dzwięczą mi w uszach.Może on ma racje i tak bardzo sie tego
boje.Pomóżcie mi.
    • rysa9 Re: Pocieszcie mnie prosze. 05.10.04, 21:53
      Lidina, powiedz temu swojemu porywczemu mężowi, że Albert Einstein zaczął mówić
      w wieku 4 lat a potem okazał się geniuszem :-)
      Myślę, że zamiast płakać do poduchy lepiej zacząć działać. Jeśli czytasz forum,
      to już wiesz do jakich specjalistów należy się udać, żeby zdiagnozować
      przyczynę. Zacznij od pediatry, który da Ci odpowiednie skierowania. Czas
      oczekiwania na wizyty jest zwykle bardzo długi (chyba że stać Cię na prywatne
      badania i konsultacje), więc im szybciej zaczniesz działać tym lepiej.
      Trzymaj się dzielnie i pociesz męża, bo on jest chyba bardziej załamany od
      Ciebie ;-)
      • anatemka Re: Pocieszcie mnie prosze. 06.10.04, 06:54
        jesli pediatra nie zechce dać ci skierowań, bo nie bedzie takiej potrzeby
        widział, to w ośrodkach szkolno=pedagogicznych przyjmują bez skierowania,
        opieka tam zazwyczaj rewelacyjna nie jest, ale zawsze to jakis początek.
Pełna wersja