rysa9
29.11.04, 22:56
Mój synek lat 5 już całkiem nieźle sobie radzi z mową. Pewnie, że do
rówieśników mu jeszcze daleko, ale robi ciągłe postępy i to jest budujące.
Zauważyłam, że moje dziecko w ogóle nie uznaje czasowników zwrotnych i tak na
przykład wychodzi: "Tata śmieje", "Ja bawię" itp.
Czy ktoś wie jak to jest z tym SIĘ i kiedy SIĘ pojawia?