prosty pomysł, może głupie ale ...

11.11.05, 12:01
Bo ja np taka głupia byłam. Pisze to do wszystkich zatroskanych rodziców
maluszków typy 2l itp - gdzie macie zabawki dziecka w domu?
Bo moje dziecię miało zabawki w pudłach z Ikea na podłodze.
Co za brak inwencji. I szkoda że nikt mi tego nie uświadomił. Teraz zabawki
mamy na regale - im wyżej tym lepiej, widac je ale nie moze do nich sam
sięgnąć - musi jakoś się o nie upominać - szczególnie te które lubi. I tak w
końcu zaczął prosić, poznał słowa "daj mi" itp. czasem sobie w brode plujemy
jak o 7 rano słychać :prosze daj mi konika: - ale co za radość. Nawet śpiący
tata się dzwignie żeby dać dziecku o co prosi.
Pełna wersja