anka_ka_rp
03.01.06, 20:00
Witam wszystkich (to prawie jak debiut;) - na Forum nie zglądam od ponad
roku),
ale mam pytanie, które mnie gnębi - może ktoś poradzi, albo chociaz
pocieszy :)
mój 3,5-letni synek od kilkunastu dni zamiast "o" mówi "y"; zamiast "kocham"
jest "kycham", zamiast "popatrz" - "pypatrz", zamiast "zobacz" - "zybacz" itd.
Dotychczas mówił "normalnie", no a teraz słuchając go czuję się jakbym
oglądała "Allo, allo". Dodam, że NIE OGLĄDAMY tego serialu (pamietam go
sprzed lat) - Michał nie móg słyszeć, jak któs mówi w ten sposób. Po prostu
któregoś dnia "sam z siebie" zaczął przekręcać wyrazy z "o" i już. Boję się,
żeby nie taka niepoporawna wymowa nie utrwaliła mu się. Czy czyjś maluch
zachowywał się w podobny sposób? Jak reagować??? Poprawiać? Udawać, że sie
nie słyszy, że on tak dziwnie mówi? Iść do logopedy ? Czekać? Poradźcie:)