Bylismy u neurologa :)

16.02.06, 19:31
Wczoraj byliśmu u neurologa. Badanie neurologiczne wykazało, że wszystko OK,
a Pani zapisała nam na uspokojenie Pawełkowi syriop passispasmin oraz magnez
z witaminą B6. Czy ktoś z Waszych podopiecznych stosował którekolwiek z nich?
Jakie efekty?
Spotkamy się ponownie z Panią neurolog za 3 tygodnie (jeśli nie będzie
widocznej poprawy) lub za 4 tygodnie (jeśli poprawa bezie widoczna).
Wiecie co? Ta Pani Doktor wzbudziła we mnie zaufanie, widać, że zna się na
dzieciach, i że w ogóle wie, o czym mówi. Oba preparaty są bez recepty,
dlategoteż coraz silniej narasta we mnie przekonanie o zmianie pediatry,
która cały czas nie widzi żadnrgo problemu z Pawełkiem i pewnie nawet nie
wiedziała o istnieniu takich leków.
Pozdrawiam, wewska.
    • q_211 Re: Bylismy u neurologa :) 16.02.06, 21:30
      Mój synek brał przez pewien okres magnez z witaminą B6 jednak efektów nie było
      neurolog przepisała go nam dodatkowo do innych leków pomaga on w wyciszeniu i
      lepszej koncętracji dodam że synek ma opużnioną mowe i jest dzieckiem
      nadpobudliwym,ma obecnie 3/5 roku.
      • ela84 Re: Bylismy u neurologa :) 18.02.06, 16:20
        A jaki preparat magnezowy z wita B6 braliscie?Które sa dla dzieci?
        • wewska Re: Bylismy u neurologa :) 18.02.06, 20:36
          Laktomag B6. Co dziwne ostatnio w aptece pytałam o coś z magnezem dla dzieci i
          pani aptekarka mówiła że nic takiego nie ma dla tak małych dzieci (Pawełek ma
          2.10 lat). A tymczasem na opakowaniu jest napisane, że dla dzieci 0-3 lat 2*pół
          tabletki dziennie.
          • 123j1 Re: Bylismy u neurologa :) 24.02.06, 12:26
            dziewczyny chyba znalazlam co mojemu synkowi jest .ma 2i5 mies nie mowi ale po
            swojemu nawija jak karabin .pani neurolog stwierdzila nadpobudliwosc a pani
            psycholog stwierdzila ze jest opozniony o pol roku przez swoja nadpobudliwosc
            czy naprawde dobrze jest dziecku magnez z b6 dawac
            • wewska Re: Bylismy u neurologa :) 24.02.06, 23:00
              123j1 napisała:

              > czy naprawde dobrze jest dziecku magnez z b6 dawac

              Nam zapisała go lekarka (neurolog), chyba ona wie co robi (ma
              specjalizację "dziecięca" tak samo jak dwaj pozostali neurologowie pracujący w
              tym samym gabinecie).
              A dlaczego masz wątpliwosci?
              • 123j1 Re: Bylismy u neurologa :) 28.02.06, 13:26
                kochane bo ja mam taki problem z malym za chwile konczy 2i pol roku a nie mowi
                jest malo kontaktowy jezeli jest za duzo boccow bo tak to mnie w domu rozumie
                .bylam u neurologa i psychologa no i oczywiscie podejzenie adhd .dziewczyny
                moze znacie kogos godnego polecenia neurologa zeby wkoncu ktos sie nim dobrze
                zajiol i zdiagnozowal. z gory dziekuje .justyna warszawa
                • q_211 Re: Bylismy u neurologa :) 28.02.06, 22:20
                  Miałam podobnie z moim synkiem rok temu miał 2/5 r i takie ojawy jak Twoje
                  dziecko,też chodzę do psychologa neurologa i logopedy,dziecko jest nadpobudliwe
                  jednak ADHD nikt nie stwierdził poniewarz moja neurolog twierdzi ze u takich
                  małych dzieci nie można jednoznacznie postawić diagnozy.Zaznaczam że dziecko
                  miało robione badanie EEG i tomografie
                  • 123j1 Re: Bylismy u neurologa :) 01.03.06, 09:21
                    prosze o namiary na lekarzy w warszawie .
                    • wewska Re: Bylismy u neurologa :) 17.03.06, 16:20
                      Ja niestety nie mogę Ci pomóc, bo piszę z Pomorza. Do neurologa jeżdżę do
                      Gdańska.
                    • u.too Re: dobry neurolog i magnez :) 29.04.06, 12:13
                      neurolog dziecięcy, przyjaciółka (lekarz z Centrum Zdrowia Dziecka) uważa,że to
                      jeden z najlepszych specjalistów w Polsce, tylko prywatnie
                      dr Grażyna Banaszek Warszawa ul. gardenii 6 tel. 022 815 27 82

                      magnez dla dziecka polecam preparat HOMEOMAG (25 zł.). trzeba go zwykle
                      zamawiać, bo w aptekach nie mają. jest w postaci kilku związków, które
                      ułatwiają jego wchłanianie. ważne, by nie podawać magnezu z wapniem, czyli
                      przed i po mlecznym posiłku
            • anies75 Re: Bylismy u neurologa :) 19.06.06, 14:42
              na pewno nie zaszkodzi :)
              my bierzemy juz 2 m-ce
              efektów co prawda nie daje u nas żadnych jesli chodzi o mowę
              ale biorąc pod uwage że moje dziecko to niejadek to na pewno nie ma niczego w
              organizmie za duzo ;) więc bierze Laktomag B6, 2*po pół tabl.
              • evita33 wewska - do jakiej lekarz neurlog chodzisz 15.08.06, 00:23

                • wewska Re: wewska - do jakiej lekarz neurlog chodzisz 22.08.06, 12:21
                  Chodzimy do dr Konkel, ma prywatny gabinet w Osowie, przyjmuje też w przychodni
                  w Żukowie.
                  PS. Nie jestem z Gdańska, mieszkam 30 kilometrów od trójmiasta, ale "u nas na
                  wsi" niestety nie ma żadnych specjalistów, tylko podstawowa opieka medyczna
                  czyli ginekolog-internista-laryngolog. Dlatego musimy jeźdżić i szukać.
    • mamusia1999 Re: Bylismy u neurologa :) 16.08.06, 23:00
      nie zlosc sie na pediatre, ze nie przepisal nic wyciszajacego/rozluzniajacego -
      ponoc tego sie u malych dzieci nie robi bez mocnego wskazania, a to juz sprawa
      neurologa np.
      mialam ekstremalnie wrzeszczace niemowle (nawet dwa, kurde) i jak mnie scielo,
      to mi pediatra nie dal blogoslawienstwa na waleriane (dla mnie!), zeby sie
      przez pokarm nie dostala malemu.
      • wewska Re: Bylismy u neurologa :) 22.08.06, 12:19
        Nie złoszczę się na pediatrę o to, że nie przypisała mic "wyciszającego",
        głównie chodzi mi o to, że nie widzi niczego niepokojącego w tym, że ponad
        trzyletnie dziecko nie mówi ani słowa. To chyba jest powód do niepokoju, prawda?
        • anies75 Re: Bylismy u neurologa :) 22.08.06, 13:28
          moja pediatra tez nie widzi w tym nic niepokojącego
          ale skierowanie do logopedy wymusiłam: logopeda też stwierdził ze chwilkę czasu
          jeszcze dziecko ma, hmm
          ja w każdym razie zapisałam go jeszcze do psychologa i laryngologa (wędzidełko,
          migdałki)
        • andaef Re: Bylismy u neurologa :) 22.08.06, 13:41
          masz racje, to jest powod do niepokoju,
          nasz pediatra tez nie widzial nic zlego w tym ze Niunka nie mowi (mialo 2,5
          roku, nie mowila nawet mama i tata), co dziwne jeden z neurologow uwazal
          podobnie,
          wszystkie badania musielismy zalatwiac prywatnie, teraz jak pediatra zna juz
          wyniki Natalki, to kazde skierowanie dostajemy bez zadnego gadania i marudzenia,
          tyle ze gdyby nie opieszalosc lekarzy to leczenie moglibysmy zaczac duzo
          wczesniej
        • magdalen1 Re: Bylismy u neurologa :) 22.08.06, 17:57
          I skąd ja to znam. Straciłam ponad rok. Zamiast ćwiczyć z dzieckiem, chodziłam
          po lekarzach, którzy mi mówili, że "taki inteligentny" ( patrzyli tylko na
          niego", że jeszcze ma czas. A teraz okazuje się że najprawdopodobniej jest
          dzieckiem z afazją dziecięcą i matko się męcz i kombinuj jak go z tego
          wyciągnąć.
          Nie mogę się wypowiadać na temat lekarzy - za duże emocja. Chociaż kilku
          fajnych na swej wyboistej drodze spotkałam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja