agatt
27.03.06, 21:48
Musze się Was znowu poradzić- Alek łączy już nawet 3 wyrazy, tylko mówi tak
niewyraznie że tylko ja wiem o co chodzi! Mało rusza ustami słowa płyną jakby
z brzucha :) Ma wycięty 3 migdał- miało być lepiej. Cwiczymy ,dmuchamy
oblizujemy nutelle (wszystko przez 2 minuty bo synek jest delikatnie mówiąc
nadpobudliwy). Masowanie buzi też przez chwilę zresztą robię to na wyczucie,
nie jestem specjalistą (niestety) Mam poczucie że to wszystko trochę mało i
niesystematycznie. Logopeda mówi - brak pionizacji języka, sprawdzić czy nie
ma rozszczepu śluzówki (co to jest???) Jak mam jeszcze ćwiczyć ten język/ I
czy u Waszych dzieci ktoś podejrzewał dysfazje?
Wracając do wątku o reakcjach obcych, to i my słyszymy codziennie życzliwe
uwagi bo mój 3,5 letni synek wygląda na spokojnie na 6-latka i radzą mi uczyć
się języka migowego,
polecam program na komputer Zwierzaki, fajne, syn nauczył się odgłosów
zwierząt i kolorować, a co najważniejsze koncentruje sie.