mamisio
04.04.06, 14:57
mowy? Nie bardzo wiem od czego zacząć. Mój smyk ma 2,5 roku powtarza wyrazy,
mówi "nie ma",dom, mama tata, trzy, prąd, kant i inne i ogólnie jest tych
wyrazów powyżej 50+ dźwiękonaśladowcze. Polecenia rozumie. Ale martwię się,
bo żeby chociaż zdania proste budował. Rodzina kaze czekać do wakacji kiedy
będzie miał kontakt z innymi dziećmi i że wtedy jak nie zacznie mówić zacznę
go diagnozować a teściowa stwierdziła że jej syn (a mój M) do 3 lat nie mówił.
Michaś wszystko rozumie, słuch ok. Ćwiczenia z dmuchaniem, bańkami ma
opanowane do perfekcji. Co ja mam robić? To czekanie mnie dobija.