kiedy niemówienie jest opóźnieniem mowy?

31.05.06, 12:11
Moje pytanie pewnie podstawowe, ale ja mam z tym problem. Dzieci rozwijają
się róznie, to jest jasne. Jedne mówią gdy mają rok, inne półtora roku, inne
później. W którym momencie niemówienie jest opóźnieniem mowy? Czy dwulatek,
który mówi 5 niewyraźnych słów np. ecie na jeszcze, eci na świeci,ato na
auto, mama i tata jest w normie czy już mamy do czynienia z opóźnieniem,
gdzie nalezy interweniować? Gdzie przebiega ta magiczna granica? Dziękuję za
odpowiedzi.
    • magdalenkaaa78 Re: kiedy niemówienie jest opóźnieniem mowy? 31.05.06, 13:11
      Rozwój mowy dziecka przebiega w kilku etapach. Pierwszym z nich jest okres
      melodii trwający do ukończenia 1 r.ż.,kiedy to dziecko zaczyna wymawiać
      pierwsze wyrazy - najczęściej da i mama. Przy czym rozumienie mowy obejmuje
      duży zakres. Dziecko rozumie znacznie więcej niż potrafi wypowiedzieć.
      Następnym etapem rozwoju mowy jest okres wyrazu (od 1 do 2 roku życia). Dziecko
      zaczyna wtedy wypowiadać coraz więcej pojedynczych wyrazów. Z końcem tego
      okresu jego słownik zawiera kilkadziesiąt wyrazów, których większość stanowią
      rzeczowniki.
      W trzecim okresie nazywanym okresem zdania (od 2 do 3 roku życia) pojawiają się
      pierwsze zdania, początkowo dwuwyrazowe. W tym okresie dziecko przyswaja sobie
      najwięcej nowych słów oraz podstawy systemu leksykalnego i fonetycznego języka.
      Dalsze lata przynoszą tylko jego doskonalenie. Specjaliści uważają, że u
      normalnie rozwijającego się dziecka każdy etap może być przesunięty nawet o pół
      roku
      Jeżeli mowa dziecka jest zauważalnie opóźniona w stosunku do rówieśników, to
      najczęściej mamy do czynienia z tzw..samoistnym opóźnieniem rozwoju mowy.
      Wynika on z indywidualnego tempa i rytmu rozwoju dziecka i w miarę dojrzewania
      układu nerwowego łatwo ustępuje.
      U dzieci tych najczęściej obserwuje się początkowy brak mowy do 1, 5 - 2 r.ż a
      następnie jej opóźnienie wyrównywane około 4 - 5 roku życia. Wyrównywanie to
      dokonuje się bez pomocy specjalistów, nie ma żadnych konsekwencji dla dalszego
      rozwoju dziecka.
      Generalnie tak, w tym przypadku, ktory podajesz, można mowić o opóźnionym
      rozowju mowy, gdyż mowa takiego dziecka jest na poziomie mniejszego dziecka (2 –
      letniego jest na poziomie mowy dziecka rocznego- wymawia kilka słów ),
      .norma: 2 letnie dziecko powinno wymawiać około 300 słów, rozumieć znacznie
      więcej.

      Gdzie interweniować? To zależy czy podejrzewamy proste późnienie mowy czy
      złozone. Ale najlepiej zacząć od badania słuchu i logopedy.
      • kasia1302 Re: kiedy niemówienie jest opóźnieniem mowy? 31.05.06, 13:29
        Serdeczne dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Źle się wyraziłam. Wiem gdzie
        nalezy interweniować. Chodziło mi o "czy jest to już pora, aby zacząć
        interweniować". Jeszcze raz dziękuję.
Pełna wersja