de_la_hoya
23.12.06, 23:15
Moja kolezanka ma synka, 13 miesiecy. Chlopiec nie mowi tzn zero słów w stylu
mama, tata, baba. Jak dla mnie to powinna sie zaczac martwic. Wiem, ze dzieci
roznie sie rozwijaja, ale wszystkie jakie znam w tym wieku mama i tata miały
opanowane. Moj zaczal wymawiac te słowa jak miał 10 miesiecy.
Chlopiec ogolnie wydaje mało dzwiekow, nie ma jakis okreslonych "słów" np am
na jedzenie itp. Nie robi papa, w ogole jest taki jakis obojetny. Jak sie
przed nim wyglupiam to usmiecha sie tylko wtedy kiedy i ja sie usmiechne,
inaczej zero reakcji, tylko patrzy na mnie obojętnie...
Poradzcie cos, gdzie sie udać itp wiem, ze jest malutki ale cos juz chyba
powinien robic???