niedlugo zerowka czy sobie poradzi...

23.02.07, 10:32
... strasznie sie boje o mojego dominika w pazdzierniku skonczyl 5 lat ma wade
wymowy , nie umie ladnie skladac zdan nie moze usiedziec na miejscu i jest
niedojrzaly emocjonalnie reaguje na niektore sytuacje jak 4 latek
A tu niedlugo zerowka okropnie to przezywam ciagle chce mi sie ryczec moze tez
dlatego ze jestem w ciazy ,ale moze ktoras z was ma podobna sytuacje i wcale
nie bylo tak zle napiszcie o swoich dzieciach jak sobie radzily
    • domafi Re: niedlugo zerowka czy sobie poradzi... 23.02.07, 14:26
      Mój synek w tej chwili chodzi do zerówki, miałam takie same obawy jak Ty, na
      dzień dzisiejszy zna wszystkie litery, czyta proste wyrazy, sam układa
      działania matematyczne, ma opanowaną syntezę wyrazów oraz analizę (głoskowanie)
      wyrazów 3,4,5 literowych. Ma jeszcze czasami problemy z gramatycznym-poprawnym
      składaniem zdań, ale mam nadzieję, że w ciągu pół roku większość nadrobi. Wg
      wychowawczyni w przedszkolu i logopedy może śmiało iść w terminie do I klasy.
      Głowa do góry. Jeśli masz jakieś wątpliwości napisz na priv. Pozdrawiam
      • zabka1233 Re: niedlugo zerowka czy sobie poradzi... 24.02.07, 11:35
        domafi napisalam do ciebie na priva
    • anatemka Re: niedlugo zerowka czy sobie poradzi... 25.02.07, 12:05
      młody w kwietniu skończy 6 lat, chodzi do grupy łączonej 5-6 latków. Zna
      litery, potrafi czytac proste słowa, sylabizuje super, wie na jaka litere wyraz
      się zaczyna i kończy. Też miałam obawy, tez wydawało mi się że jest mniej
      dojrzeały niz rówiesnicy, no i jest zdecydowanie nadwrazliwy emocjonalnie.
      Teraz sobie radzi swietnie. Oczywiście od wrzesnia będa w stosunku do niego
      większe wymagania. Teraz moze pisać, czytac ale nie musi. Od wrzesnia bedzie
      musiał. Też się martwię, czy da radę.
      • zabka1233 Re: niedlugo zerowka czy sobie poradzi... 26.02.07, 10:18
        no to w sumie rocznikowo sa w tym samym wieku a moj nie zna liter nie czyta ,
        nie umie zapamietac mimo ze cwicze z nim codziennie
        mam tylko nadzieje ze jeszcze do wrzesnia zdarze mu cos wpoic
        pozdrawiam
        • anatemka Re: niedlugo zerowka czy sobie poradzi... 26.02.07, 10:21
          ja nie ćwiczę, zajecia ma tylko w przedszkolu i raz w tyg u psychologa. Mój
          jest 2001r.
          • anatemka Re: niedlugo zerowka czy sobie poradzi... 26.02.07, 10:22
            mój jest pół roku starszy, w tym wieku to dużo. I dużo siedzi na kompie, chcąc
            nie chcąc musi sobie cos tam sam kojarzyc jak chce grać:)
            • zyt Re: niedlugo zerowka czy sobie poradzi... 28.02.07, 08:53
              No to ja mam ten sam problem rocznik 2001 listopad,nie zna liter ani cyfr nie
              jest w grupie lączonej.Mam nadzieje że wydarzy się cud i do września jakos to
              nadrobimy.Gramatyka u mojego syna jest na poziomie zerowym.JAk chce zbudowac
              samodzielnie zdanie to nieraz wychodzi całkiem niezrozumiałe.Tzn ja jako matka
              wiem o co chodzi ale inni to wątpię.Na początku września panie sugerowały mi że
              Kamil będzie powtarzał zerówkę,ale byłam u pedagoga i jego wiedza została
              określona jako przeciętnego 5 latka więc może nadrobi.Wiecie nie moge pojąc
              dlaczego w Polsce dzieci urodzone po wrześniu nie idą do zerówki i szkoły rok
              później tak jak jest to w innych krajach np USA.Przeciez jak nasze dzieci się
              rodziły to inne juz chodziły to w tym wieku ogromna róznica która dopiero z
              czasem się wyrówna.Piszcie co u waszych dzieci.U mnie np powtarzanie literek
              czy cyfr jest raczej niewykonalne ,młody szybko sie nudzi i w domu raczej nie
              chce pracowac jedynie u logopedy siedzi i pracuje.Za to uwielbia kompa,może
              macie jakies strony które pomoga naszym dzieciom w nauce literek a moze
              programy które sa sprawdzone,mogłabym kupic gdybym wiedziała co jest faktycznie
              dobre.
              • akotw73 Re: niedlugo zerowka czy sobie poradzi... 28.02.07, 09:50
                polecam stronę z zabawami i grami dla dzieci:
                www.sesameworkshop.org/sesamestreet/
                niestety jest ona w języku angielskim,
                pozdrawiam
                akotw73
                • zabka1233 Re: niedlugo zerowka czy sobie poradzi... 28.02.07, 15:20
                  zyt mialam takie uczucie jakbys pisala o moim dziecku , czy oprocz logopedy
                  chodzicie do innego lekarza ?
                  • zabka1233 Re: niedlugo zerowka czy sobie poradzi... 28.02.07, 18:06
                    a co sie tyczy powtarzania literek to siedzi ze mna ale do glowy nic mu nie
                    wchodzi na drugi dzien musze zaczynac wszystko od poczatku bo nic mie pamieta
                    mam nadzieje ze to minie
                    pozdrawiam
                    • anatemka Re: niedlugo zerowka czy sobie poradzi... 28.02.07, 21:46
                      powtarzanie literek to nie jest dobra metoda. Mój chyba w wieku 3,5 znał
                      wszystkie litery-byłam w szoku gdy to odkryłam! a on się po prostu bawił z
                      dziadkiem znikopisem-obok były literki napisane, pytał co to, a dziadek mówił.
                      Potem zapomniał oczywiście:) Jesli juz koniecznie chcesz go uczyc to przez
                      zabawę. Może np. wytnij dużą literę A i róbcie z nia coś: wyklejajcie
                      plastelina, malujcie farbami, naklejajcie papierki i przy tym sie wygłupiajcie:
                      to jest A jak aaaaabamba /tu śmieszna mina;)/ Potem literka na scianę. A
                      wieczorem: jak wybierzesz A to cię połaskoczę, jak M to dam buziaka itd:)))
                      • zabka1233 Re: niedlugo zerowka czy sobie poradzi... 01.03.07, 09:40
                        to naprawde fajne pomysly dzieki
                        • zyt Re: niedlugo zerowka czy sobie poradzi... 01.03.07, 12:05
                          To u nas jest identycznie jednego dnia uczymy się literki a na drugi dzien
                          jakby nic nie pamiętał.Ale ten sposób z zabawa wykorzystam

                          Co do innych lekarzy to nie będe chodziła.Ostatnio znalazłam super
                          psycholog,tzn chodze do niej na masaże i przy okazji sie dowiedziałam że jest
                          po psychologii,jest emerytowana nauczycielką jez. polskiego,zna się na
                          medycynie niekonwencjonalnej.Jedyne miejsce gdzie zabiore Kmaila to do niej ale
                          nie na jakies kolejne badanie poprostu jak będe ja masowana to ona lużno sobie
                          poobserwuje Kamila.Sama doradzała mi żebym nie chodziła na razie ingdzie bo to
                          dzieci tez blokuje.Jakoś ufam tej kobiecie bo jej zainteresowania były związane
                          z tym że jej syn w wieku 8 lat zamknąl sie w sobie i przestał mówic .Sma
                          wyciągnęła swoje dziecko z tego a przy okazi nauczyła się wiele.

                          Szczerze mówic aj widze postępy u mojego dziecka a skoro sa to nie będe
                          przesadzała,kazda nowa wizyta w jakiejs poradni na pewno go krępuje.Od wtorku
                          zaczynam zajęcia w czesneo wspomagania ale jeżeli nie będa to indywidualne
                          tylko grupowe to nie będe tracic czasu.na jedne grupowe czyli weronike sheroun
                          chodzimy to chyba starczy.On tam zna panie od lat i dzieci które tam chodza
                          więc chyba zostane przy tych zajęciach.

                          MOze napisz co ty robisz z własnym dzieckiem....?Czasem wymiana zabaw tez
                          pomaga,te z tą literka strasznie mi się spodonbały...
                • de_la_hoya Re: niedlugo zerowka czy sobie poradzi... 01.03.07, 18:13
                  www.coloriez.com
                  tu są kolorowanki ale tez nauka literek i cyferek
                  moj prawie trzylatek uwielbia taką naukę, mimo, ze skupić mu sie na czyms jest
                  trudno...
                  • zabka1233 Re: niedlugo zerowka czy sobie poradzi... 03.03.07, 10:00
                    Ja chodze z mlodym do logopedy ale ona srednio mi sie podoba staram sie teraz na
                    wizyte do innego zobaczymy co z tego wyniknie , u nas nie ma zbyt duzo
                    specjalistow w tej dziedzinie bo mieszkamy w malym miescie a znalezc kogos
                    dobrego komu sie zaufa jest bardzo trudno
                    Codziennie powtarzamy to co robimy mlody nie jest zniechecony na szczescie nawet
                    chetnie powtarza ,wierze ze w koncu da to jakies rezultaty
                    pozdrowionka
                  • anatemka Re: niedlugo zerowka czy sobie poradzi... 03.03.07, 12:11
                    świetna strona, dzięki! Młody nie lubi kolorować, ale pewnie się skusi na
                    łączenie kropek:)
                    • zyt Re: niedlugo zerowka czy sobie poradzi... 05.03.07, 14:39
                      to tak samo jak u nas jedyne co to może się skusic na łączenie kropek.

                      My na zajęciach u logopedy głównie cwiczymy gramtykę i ewentualnie zabwy
                      rozwijajace myslenie ,pamięc.
                      • zabka1233 Re: niedlugo zerowka czy sobie poradzi... 08.03.07, 10:23
                        musze sie pochwalic moj mlody w koncu cos zapamietal napisal na klawiaturze
                        swoje imie "dominik" a pozniej literami drukowanymi na kartce calkiem sam w
                        koncu widze ze cos sie dzieje
                        pozdrawiam
                        • de_la_hoya Re: niedlugo zerowka czy sobie poradzi... 08.03.07, 19:12

                          Gratuluję!
                          Zobaczysz, w zeróce tez sobie poradzi. Dzieci to papugi, jak one beda cos robić
                          to i Twój pewnie zacznie... Trzymam kciuki
                          • zyt Re: niedlugo zerowka czy sobie poradzi... 14.03.07, 08:01
                            A ja juz wiem ze sobie poradzi...byłam wczoraj na zajęciach wczesnej
                            rewalidacji i byłam naprawdę zachwycona.Nawet nie wiedziałam że on tyle
                            umie.poprostu czasami mu coś pokaze,jakies literki ,cyferki i teraz widac
                            efekty.Juz wiem że sobie poradzimy bo Kamil goni inne dzieci:)
Pełna wersja