olab1
27.03.07, 12:31
Moja corka ma 3,5 roku, od kilku dni slyszę u niej powtarzanie sylab, może nie
dokladnie jąkanie, ale wlasnie powtarzanie - ba,ba, ba babcia itp. Nie wiem,
czy robi to śwaidomie czy jest to niezależne od niej. Strasznie się boję, bo
może to być rodzinne. Przedtem zachwycaliśmy się jej mową, ogromny zasob słów,
mówiła ladnie, wyrażnie, mądrze jak na 3 - latkę. Nie wiem, co może być
powodem, otaczana jest miłością, ma mnie w domu (jestem w ciąży na L4), czeka
na siostrę, bawi się, jest wesoła i radosna. Nie kojarzę, że moglaby się
czegoś przestraszyć. Kiedy proszę ją o powtórzenie czegoś raz jeszcze ale
wolniej to czasem powtórzy i wtedy mówi dobrze, a czasem celowo bawi się ze
mną i powtarza sylaby. Nie wiem, czy czekać, czy już dzialać, szukac jakiegoś
logopedy. Strasznie się boję, bo jak urodzi się maluszek to nie będzie tyle
czasu dla Gosi co dziś, może to dodatkowo niekorzystnie się odbić na niej, na
naszych z nią realcjach. Poza tym na jesien chcę ją zaprowadzac do przedszkola.
Już sama nie wiem, co robić. Może ktoś miał/ma podobne dośwaidczenia?
Będę wdzięczna za posty.